niewykonywanie czynności urzędnika

  • Autor wątku Autor wątku net30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

net30

Użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
91
Urzędnik nadzoru budowlanego został poinformowany o złamaniu prawa . Informacja została podana w 2 pismach jednak nie były one wnioskami. Wielokrotnie od czytałem w różnych pismach , że o tym czym jest np. podanie , wniosek itp. nie decyduje tytuł a treść i w tym przypadku urzędnik powinien wszcząć postępowanie . Chcę napisać do wyższej instancji skargę na urzędnika. Czy można się powołać na art 231 KK par 1 i czy będzie z tego jakiś efekt. Może ktoś z forumowiczów podpowie jakiś inny przepis prawa .
 
Niech zgadnę, że sprawa dotyczy samowoli budowlanej :)

Z kodeksu karnego na pewno nie będzie użytku, proszę pisać skargę na bezczynność do organu wyższej instancji (domyślam się, że w Pana przypadku będzie to WINB).
 
barteks2 napisał:
Niech zgadnę, że sprawa dotyczy samowoli budowlanej :)

nie tyle o samowolę co o samodzielną zmianę sposobu użytkowania która jest nie zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego . Budynek dostał pozwolenie na budowę bo wnioskodawca podał świadomie fałszywe dane . Gdyby podał prawdziwe na taki budynek nie dostał by pozwolenia.

Jak można dobrać się do urzędnika by dostał jakąś karę . Nie jest to niestety 1 przypadek kiedy notorycznie wspiera takie przypadki przez zaniechania w działaniu lub odwlekanie sprawy .
 
Czyli chodzi o samowolę, a dokładnie o "samowolną zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego". Mam do czynienia dokładnie z taką samą sprawą. Wieczorem napiszę więcej, bo teraz jestem zajęty.
 
barteks2 napisał:
Czyli chodzi o samowolę, a dokładnie o "samowolną zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego". Mam do czynienia dokładnie z taką samą sprawą. Wieczorem napiszę więcej, bo teraz jestem zajęty.


ok czekam będę wdzięczny
 
Tak jak napisałem wcześniej, proszę zacząć od napisania skargi do WINB. Szczerze mówiąc, żeby urzędnik miał odpowiadać z kodeksu karnego, to chyba musiałaby wydarzyć się katastrofa budowlana, która wynikałaby z bezczynności lub niedbalstwa PINB. W przeciwnym razie prokuratora umorzy postępowanie ze względu na "brak czynu zabronionego". W moim przypadku PINB też zignorował informację o samowoli budowlanej, a żeby zmusić go do działania, musiałem złożyć kilka skarg. Ostatecznie PINB wydał decyzję w sprawie samowolki po prawie 20 miesiącach (umorzył postępowanie), która została następnie uchylona przez organ II stopnia z powodu rażącego naruszenia prawa. Proszę sobie wyobrazić, że inspektor nadzoru budowlanego przez te 20 miesięcy w ogóle nie pojawił się na miejscu, aby sprawdzić stan obiektu, a decyzje wydał na podstawie kłamliwego oświadczenia właściciela obiektu.
 
skoro decyzja o pozwoleniu na budowę jest prawomocna i budynek jest użytkowany zgodnie z nią - nie ma samowolnej zmiany sposobu użytkowania budynku

urzędnik PINB nie jest od sprawdzania prawdziwości dokumentów, na podstawie których udzielono pozwolenia na budowę

jesli wydaje ci się, że cos zostalo sfalszowane - od tego jest prokuratura
 
zaza2, u mnie właściciel samowoli napisał oświadczenie do PINB-a, że przywrócił poprzedni sposób użytkowania obiektu (co było kłamstwem), a urzędnik uwierzył mu na słowo i bez przeprowadzenia jakiejkolwiek kontroli umorzył postępowanie.
 
zaza2 napisał:
skoro decyzja o pozwoleniu na budowę jest prawomocna i budynek jest użytkowany zgodnie z nią - nie ma samowolnej zmiany sposobu użytkowania budynku

decyzja jest prawomocna ale budynek nie jest wykorzystywany zgodnie z pozwoleniem na budowę. Budynek miał być budynkiem gospodarczym ( patrz definicja bud gospodarczego) jest inwentarskim . Świadomie zostało starostwo wprowadzone w błąd bo gdyby wnioskodawca składał wniosek o bud inwentarski nie otrzymał by pozwolenia gdyż nie jest to zgodne z planem zagospodarowania. Plan nie przewiduje na tej działce pobudowania budynku inwentarskiego . Są tam hodowane srające gołębie i to nie kilkadziesiąt ale kilkaset sztuk . PINB został w 2 pismach o tym powiadomiony ( choć nie były to wnioski ) i powinien wszcząć postępowanie a tego nie robi. Nawet WINB stwierdził niejednokrotnie , iż o tym czym jest np. podanie nie decyduje jego tytuł a treść dlatego wg mnie powinno postępowanie być już dawno rozpoczęte .
 
barteks2 napisał:
zaza2, u mnie właściciel samowoli napisał oświadczenie do PINB-a, że przywrócił poprzedni sposób użytkowania obiektu (co było kłamstwem), a urzędnik uwierzył mu na słowo i bez przeprowadzenia jakiejkolwiek kontroli umorzył postępowanie.

Prawdopodobnie on nie uwierzył jemu tylko ........... domyślasz się. Jeśli walczyłeś 20 miesięcy to dla mnie było to działanie świadome PINB bo gdyby był bezstronny to zachował by się jak człowiek godny tego stanowiska a nie jak " kiepski szemrany urzędniczyna "
Przyznam ,że zgadzam się powoli z moim znajomym , że takich urzędników powinno się dopaść w ciemnej uliczce i im wp....ć czyli po części samemu przyspieszyć wymierzenie sprawiedliwości :) bo są niejednokrotnie w swoim zacietrzewieniu bezkarni i sądzą się z petentami na koszt skarbu państwa
 
Takie mendy społeczne powinny co najwyżej zajmować się kopaniem rowów, a nie wydawaniem decyzji administracyjnych...
 
Powrót
Góra