D
Dyrs
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam, moja matka jako dobry człowiek będąc w potrzebie uzyskała pomoc od koleżanki w kulka lat później rolę się odwróciły i taką pomoc finansową udzieliła jej moja matka nie spisując żadnej umowy i biorąc kredyt. Wszystko było w porządku do momentu kiedy "koleżanka" przestała spłacać. W chwili obecnej nie ma z nią kontaktu ja niestety dowiedziałem się o tym zdecydowanie za późno. Na dzień dzisiejszy dług urósł do kwoty, której nie będzie w stanie spłacić, komornik wszedł już jej na emeryturę a ona nie ma za co spłacać kolejnych nie uregulowanych rachunków między innymi za mieszkanie oraz inne media,ciągle pożycza ale nie bierze już żadnych kredytów bo jak się okazało również wzięła na spłacenie innych. Na dzień dzisiejszy nie ma za co żyć i jak tak dalej pójdzie na pewno wyląduje na cmentarzu. Co można zrobić, jak sądzę bez założenia sprawy się nie odbędzie. Parę dni temu komornik przysłał pismo aby matka przedstawiła swoją sytuację finansową oraz uzasadniła dlaczego nie ma regulowanych wpłat poza tym co ściągnie komornik, dług się stale powiększa przez brak spłat oraz narastające odsetki. Co można zrobić aby zatrzymać powiększający się dług i zagrażającą życiu sytuację mojej matki. Żałuję, że tak późno się o tym dowiedziałem ale lepiej późno niż w cale. Matka w obecnej sytuacji nie sypia nie je zaczyna odchodzić od zmysłów, proszę pomóżcie i dajcie znać jak to zatrzymać. Oczywiście nie mówimy tu o tym aby nie spłacać tego długu ale oto aby już nie narastał i komornik pobierał to co może, gdyż matka nie posiada żadnego majątku osobistego, mieszkanie jest komunalne. Chcemy oczywiście odpisać na pismo od komornika ale jak to ująć aby sobie nie zaszkodzić jeszcze bardziej. Przedstawić inne rachunki nie zapłacone do dzisiaj, oraz najważniejsze czy założyć sprawę o to aby zatrzymać to niekończące się zadłużenie. Pozostała rodzina już wie, że w ostateczności wszyscy będą odrzucać spadek ale chciałbym tego uniknąć, gdyż z jej dobrego lecz naiwnego serca wpędziła się w takie tarapaty.
Proszę Was o pomoc.
Proszę Was o pomoc.