I
imppc
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 54
Witam!
Mam poważny problem z pewną osobą
Opiszę jak wygląda cała sprawa Część danych i treści rozmów zostaną zmienione aby nie naruszyć prawa do prywatności korespondencji i żeby ta osoba się nie zorientowała
Jakiś rok temu zrobiłem przelew na konto osoby którą poznałem na forum już wcześniej kupowałem od tej osoby i było ok.
Po korespondencji mailowej wpłaciłem pieniądze 5000zł na 10 książek jednak dostałem tylko 3 Po kontakcie ze sprzedającym dowiedziałem się że ma problemy finansowe i że odda mi pieniądze w ciągu 2 tyg. Po 2 tyg że za 2 msc i tak trwa już to rok. Wiem że osoba ta ma inne długi u osób które skończyły podobnie jak ja. Osoba ta obecnie przebywa za granicą. Co mnie najbardziej dziwi sama pisze do mnie wiadomości typy "będzie za tydzień" Godzi się też na spisanie umowy pożyczki z harmonogramem. I mam takie pytania:
1.Czy korzystne jest dla mnie zawarcie umowy pożyczki? jeżeli nie pożyczki to jak można tą sprawę uregulować prawnie?
2.Myślę że osoba ta może liczy na przedawnienie? Tydzień temu zadałem takie pytanie: "Czy wiesz ile masz mi pieniędzy do oddania" odpowiedz była : "tak wiem 5000zł" <-czy taka wiadomość mailowa przerywa bieg przedawnienia?
3.Co ja w takiej sytuacji gdy osoba ta przebywa za granicą mogę zrobić? na policje myślę że nie ma sensu iść bo podobne sprawy były umorzone (podobno osoba ta nie chciała oszukać i sama została oszukana)
Jest to prawdopodobne że chce oddać ale na razie nie ma jak.
4.Czy jak już będę mieć umowę pożyczki lub jakieś uznanie długu na piśmie to w jaki sposób mogę odzyskać pieniądze?
Mam poważny problem z pewną osobą
Opiszę jak wygląda cała sprawa Część danych i treści rozmów zostaną zmienione aby nie naruszyć prawa do prywatności korespondencji i żeby ta osoba się nie zorientowała
Jakiś rok temu zrobiłem przelew na konto osoby którą poznałem na forum już wcześniej kupowałem od tej osoby i było ok.
Po korespondencji mailowej wpłaciłem pieniądze 5000zł na 10 książek jednak dostałem tylko 3 Po kontakcie ze sprzedającym dowiedziałem się że ma problemy finansowe i że odda mi pieniądze w ciągu 2 tyg. Po 2 tyg że za 2 msc i tak trwa już to rok. Wiem że osoba ta ma inne długi u osób które skończyły podobnie jak ja. Osoba ta obecnie przebywa za granicą. Co mnie najbardziej dziwi sama pisze do mnie wiadomości typy "będzie za tydzień" Godzi się też na spisanie umowy pożyczki z harmonogramem. I mam takie pytania:
1.Czy korzystne jest dla mnie zawarcie umowy pożyczki? jeżeli nie pożyczki to jak można tą sprawę uregulować prawnie?
2.Myślę że osoba ta może liczy na przedawnienie? Tydzień temu zadałem takie pytanie: "Czy wiesz ile masz mi pieniędzy do oddania" odpowiedz była : "tak wiem 5000zł" <-czy taka wiadomość mailowa przerywa bieg przedawnienia?
3.Co ja w takiej sytuacji gdy osoba ta przebywa za granicą mogę zrobić? na policje myślę że nie ma sensu iść bo podobne sprawy były umorzone (podobno osoba ta nie chciała oszukać i sama została oszukana)
Jest to prawdopodobne że chce oddać ale na razie nie ma jak.
4.Czy jak już będę mieć umowę pożyczki lub jakieś uznanie długu na piśmie to w jaki sposób mogę odzyskać pieniądze?