Niezamówiona paczka wysłana na firmę

  • Autor wątku Autor wątku joey33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joey33

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
39
Witajcie,

Nie chciałem zakładać nowego wątku ale nie znajduję odpowiedzi dot. firm.
Niezamówioną przesyłkę dla konsumenta można zgłosić od UOKiK, jest ustawa o prawach konsumenta a co zrobić gdy paczkę nadano na firmę?

Dostałem maila od Dpd na maila firmowego o nadaniu jakiejś paczki od Point of View (sprawdziłem - to tylko magazyn w W-wie) czyli nie wiem czego się jutro spodziewać. Nic nigdzie nie zamawiałem więc obawiam się akcji jakichś cwaniaczków. Na jaką podstawę prawną się powołać odmawiając przyjęcia? Zastrzec, iż zgłoszę sprawę na policję/do prokuratury?
 
Chodzi o to czy nieodebranie wystarczy.
Czy nie wymagane jest jakieś pismo/mail do nadawcy z odrzuceniem oferty/przesyłki, jakieś dodatkowe działanie?

Nie chcę wpaść w jakąś pułapkę prawną przez bierność. Weźmy taki np. art 68/2 KC - milcząca zgoda na zawarcie umowy. Wiem, że tam jest jeszcze szereg przesłanek by można było o takiej zgodzie mówić ale korzystając jedynie z tej analogii zastanawiam się czy tutaj nie wdepnę w coś jedynie ignorując paczkę.
 
Ostatnia edycja:
Może to dośc popularny ostatnio sposób na infekowanie komputerów firmowych? Email był z załącznikiem?
 
Tobol napisał:
Może to dośc popularny ostatnio sposób na infekowanie komputerów firmowych? Email był z załącznikiem?

to pierwsze co pomyślałem ale sam mail rzeczywiście wysłany z domeny dpd, sprawdziłem też m.in. list przewozowy na stronie i jest w bazie (status paczka wysłana z W-wy).

Poczekam do jutra i jeśli to jakiś przekręt to nie odbieram i nie podpisuję.
Jak będzie jakiś kontakt od nadawcy to napiszę maila i poinformuję, że zgłaszam na policję próbę wyłudzenia i tyle.

Irytujące jest to, że konsument ma dużo lepszą ochronę przed wyłudzaczami,
a jak prowadzisz małą 1-os firmę to jesteś już jak korporacja z zastępem prawników i mega kasą.
 
loco1 napisał:
A już wiesz, co jest w środku?

no właśnie nic odnośnie konkretnego nadawcy ani zawartości

jedynie, że nadawcą jest magazyn główny (firma logistyczna Point of View z W-wy), dacie nadania, nr listu przewozowego.

Poczekam na pana kuriera i tyle, mam nadzieję, że to jakaś pomyłka.
 
Tobol napisał:
Może to dośc popularny ostatnio sposób na infekowanie komputerów firmowych? Email był z załącznikiem?

zapomniałem - nie nie, załącznika nie ma.
 
loco1 napisał:
O czym Ty w ogóle piszesz???

Wnioskuję, że zwyczajnie nie spotkałeś się z takim draństwem i dobrze, obyś się nie spotkał.

A o czym ja piszę?
Podam Ci przykład z którym sam się spotkałem wśród znajomych. Mój klient prowadzący swoją działalność dostaje przedsądowe wezwanie do zapłaty. Firma z Poznania. Przysłali kiedyś kuriera z jakąś przesyłką ale twierdzi, że nic nie odbierał bo nie znał firmy, niczego nie zamawiał, wziął to za pomyłkę - analogia jak tutaj. W każdym razie dzwoni do nich - pani twierdzi, że tę pierwszą przesyłkę odebrał i związał się z nimi umową, teraz ma jakieś badziewia odbierać systematycznie i płacić za nie - nie pamiętam co to było.
Chciał kopię umowy do wglądu - pani na to, że musi przyjechać do siedziby w ... W-wie (!). Nie wiem jak to się skończyło ale się z nimi szarpał. Takie szwindle się dzieją.

Może gdyby od razu zareagował zgłaszając sprawę na policję, miałby później prościej.
 
Tobol napisał:
Może po prostu ktoś użył Twojego emaila? Masz gdzieś adres odbiorcy, czyli Twój?

Nie, adresu nie ma. Wszystkie dane jakie są podałem w postach. Jak wspominałem, jedyne co mnie dziwi to poprawny nr listu przewozowego - jest w systemie na stronie dpd. Jutro ma przyjść, zobaczymy o co chodzi. Może rzeczywiście pomyłka i niepotrzebnie się zbroję:)
 
joey33 napisał:
Może gdyby od razu zareagował zgłaszając sprawę na policję
Ale co chcesz zgłosić policji - to, że ktoś wysłał Ci paczkę, której nie odebrałeś i nie znasz jej zawartości? :o
 
loco1 napisał:
Ale co chcesz zgłosić policji - to, że ktoś wysłał Ci paczkę, której nie odebrałeś i nie znasz jej zawartości? :o

Stąd też napisałem z prośbą o radę na forum - jak się zachować? Czy podjąć jakieś kroki czy zbagatelizować sprawę.

Rozumiem, że zgłoszenie na policję w formie, w jakiej to ująłeś wygląda na komiczne, miałem raczej na myśli zgłoszenie podejrzenia próby oszustwa. Po prostu nie chciałbym biernie pominąć czegoś kluczowego - często jest później zarzut 'a to trzeba było od razu tak a tak'.

Ok poczekam, jak dostanę jakieś wezwanie do zapłaty takie zgłoszenie nie będzie już bezzasadne.

W każdym razie dzięki za odpowiedzi i zainteresowanie!
 
joey33 napisał:
Stąd też napisałem z prośbą o radę na forum - jak się zachować?
Szanowna Pani od projekcji są inne fora. Proszę zaprzestać domniemywań, przewidywania i oczekiwać wróżenia.
 
korf napisał:
Szanowna Pani od projekcji są inne fora. Proszę zaprzestać domniemywań, przewidywania i oczekiwać wróżenia.

Skoro nie zauważył Pan/Pani rodzaju męskoosobowego w moich postach widzę, że reszty chyba też nie doczytano.

Żyjąc w rzeczywistości w jakiej żyjemy i spotkawszy się z niejednym cwaniactwem myślę, że mam prawo mieć obawy wynikające z doświadczenia.
Nazywanie tego projekcją jest nie na miejscu. Nawet jeśli moje obawy wyglądają na przesadne, można o tym powiedzieć z ogładą i kulturą, bez bufonady. Non omnia possumus omnes - chyba, że jest Pan/i wyjątkiem.
 
Przepraszam za pomylenie płci! Napisano, już wszystko. Ostrzegam, proszę zaprzestać snucia prawnej fikcji, bez oparcia w faktach!
 
Nie chcąc być mądry PO faktach poprosiłem o pomoc - przecież temu w końcu służy to forum. Jeśli napisałem coś niestosownego gotów jestem przeprosić.

Apeluję o odrobinę więcej dobrej woli i cierpliwości wobec osób szukających pomocy nawet jeśli są przezorne.

Dziękuję za rady. Proszę zamknąć temat.
 
Powrót
Góra