Niezapłacone rachunki, windykator

  • Autor wątku Autor wątku Kolba451
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kolba451

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
13
Witam

Kilka miesięcy temu, dokładnie w lutym br. skończyła się moja roczna umowa z telewizją "n". Mimo, że w umowie jest jasno określone, że trwa do końca lutego "n-ka" po skończeniu umowy nadal naliczała abonament, po 2 miesiącach otrzymałem telefon od firmy windykacyjnej, że posiadam zadłużenie z ostatniego miesiąca trwania umowy i kolejnego, w rozmowie powiedziałem, że umowa zawarta była do końca lutego i nie wiem skąd kolejny rachunek do zapłacenia skoro dobiegła końca na to windykator stwierdził, że ta umowa po zakończeniu, przedłuża się automatycznie i jest to zawarte w regulaminie, który otrzymałem z umową. Windykator powiedział również, że po tygodniu od jego telefonu będzie kontaktować się ponownie a w razie niespłacenia zadłużenia abonament będzie nadal naliczany w wysokości miesięcznej opłaty, od tamtego czasu nie miałem kontaktu telefonicznego z windykatorem bo zmieniłem numer. Czego powinien się spodziewać w tej sprawie bo jak sądzę na pewno "n-ka" tego tak nie zostawi? Czy dalszym procesem będzie postępowanie komornicze? Czy sąd w tej sprawie może zająć konto bankowe? Swoja drogą nie spodziewałem się takiej bezczelności ze strony tej telewizji, liczyłem w pierwszej kolejności na kontakt z jednym z pracowników "n-ki", chciałem kontynuować umowę na mniejszych finansowo warunkach (moja sytuacja materialna jest "nieciekawa") jak to uzgadniałem telefonicznie przez telefon kilka miesięcy wcześniej z jedną z pracownic podczas reklamowania produktu. Uzgadniałem, że będę mieć wyłączoną część kanałów, których nie oglądam na rzecz niższego miesięcznego abonamentu jednak jak się okazało przeliczyłem się i to grubo... Proszę o rady, pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Kolba451 napisał:
1. Czego powinien się spodziewać w tej sprawie bo jak sądzę na pewno "n-ka" tego tak nie zostawi?
2. Czy dalszym procesem będzie postępowanie komornicze?
3. Czy sąd w tej sprawie może zająć konto bankowe?

1. Dochodzenia swoich należności przez wierzyciela.
2. Nie, dalszym postępowaniem może być co najwyżej postępowanie sądowe. Później ew. komornik.
3. Nie, sąd takich kompetencji nie posiada. Zajmowanie rachunków bankowych to prerogatywach komorników. Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego i wniosku wierzyciela.

Kolba451 napisał:
Proszę o rady, pozdrawiam.
Spłacić dług, wypowiedzieć umowa i ew. poszukać innego usługodawcę telewizyjnego.
 
Proponuję przeczytać dokładnie umowę zawartą z operatorem, bo zapewne jest zapis że umowę trzeba wypowiedzieć miesiąc, dwa lub trzy przed je końcem inaczej z automatu się przedłuża
 
W regulaminie telewizji N jest napisane, że jeżeli nie wypowiesz jej z (chyba 3 miesięcznym?) wyprzedzeniem, to jest kontynuowana. Podpisanie umowy wiąże się z akceptacją regulaminu. Trzeba to będzie po prostu zapłacić.
Co do zmiany telefonu, to nie najlepszy pomysł. Najlepiej być na bieżąco, jeżeli chcesz mieć informacje co się dzieje z Twoją sprawą.
Znajdź lepiej nr telefonu (np na internecie) do tej firmy, przedzwoń i ustal formę spłaty.
 
Dziękuje za odpowiedzi,

nie wypowiadałem umowy ponieważ chciałem ją kontynuować tylko, że na innych warunkach, jeśli "n-ka" byłaby kompetentną telewizją z pewnością skontaktowali by się ze mną mailem lub telefonicznie w sprawie omówienia wyboru kanałów.

mam jeszcze jedno pytanie - czy moje nazwisko może widnieć w krajowym rejestrze długów?
 
Ostatnia edycja:
Tak, może.

N-ka jest kompetentną telewizją, warunki masz w umowie, zapewne podpisałeś że się z nią zapoznałeś. A jeśli się nie zapoznałeś, a jednak podpisałeś że zapoznałeś, no to trudno. Może jesteś niekompetentny, kto wie.
 
Kolba451 napisał:
jeśli "n-ka" byłaby kompetentną telewizją z pewnością skontaktowali by się ze mną mailem lub telefonicznie w sprawie omówienia wyboru kanałów.
To jeśli się nie skontaktowali co szkodziło zadzwonić?
 
BlackDevil napisał:
To jeśli się nie skontaktowali co szkodziło zadzwonić?

Ano bo jestem klientem i oczekiwałem tego aby to telewizja wyszła z inicjatywą, jeśli "n-ka" szanowałaby klientów to by w ten sposób postąpiła jednak jak się okazuje człowieka mają za nic lub jako maszynkę do płacenia rachunków a sami nie są w stanie wyjść z inicjatywą bo są zbyt wygodni. Dodam jeszcze,że kilka dni temu otrzymałem list z wezwaniem do zapłaty za niezdany sprzęt w wysokości 1,22 zł po 5 dniach przyszło kolejne wezwanie tym razem w wysokości 1133.20 zł już z naliczoną karą. To teraz pytam gdzie tu logika? To jest najzwyklej w świecie kłamstwo i wyłudzenie!!!
 
mithloss napisał:
Pacta sunt servanta

Mądrościami też potrafię strzelać, jednak nie chodzi o to żeby nabijać sobie posty. Dodam jeszcze, że regulaminu nie podpisywałem, dostałem jedynie umowę do podpisania przy otrzymaniu zestawu satelitarnego w obecności kuriera, jak również informacje, że mogę regulamin "n-ki" poczytać w internecie... Pod umowę nie jest podpięta żadna klauzula, że regulamin jest częścią umowy.
 
Na pewno jest gdzieś w umowie kawałek tekstu brzmiący że zapoznałeś się z regulaminem, do tego rozumiem że liczyłeś na to że się skontaktują w sprawie przedłużenia ale jeśli tego nie zrobili trzeba było zadzwonić, miał byś dalej umowę a nie 1100zł do zapłacenia
 
to już jest wciskanie kitu. czytać umiem i żadnego punktu o regulaminie nie ma w umowie. Chciałoby się podpiąć ale umowa sporządzona przez "n" którą otrzymałem nic takiego nie zawiera. Błędem moim było to, że zawierałem umowę nie będąc świadomym jak złodziejską i manipulatorską telewizją jest ta cholerna "n-ka"
 
Powrót
Góra