niezapłacony mandat w Irlandii a powrót do kraju

  • Autor wątku Autor wątku kasiaszczachor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasiaszczachor

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
4
witam mamy z mężem problem ponieważ moj maż miał kontrolę przez gardę w Irlandii 2010r dodam ze był kierowcą ciężarówki. Po jakimś czasie dostał infor mandat ze w ciężarówce nie było ubezpieczenia. Zaniósł to szefowi który obiecał ze to załatwi następnie powrócił do kraju na stałe. Obecnie 2012r. dowiadujemy sie od znajomych ze został skazany przez sąd na kare 1750 euro za brak ubezpieczenia. Zwracając sie do dawnego szefa w Irlandii z prośba o wyjasnienie sprawy szef powiedział ze obecnie jest w polsce to nic mu nie zrobia!!!! Dziwi mnie zachowanie szefa ponieważ olał sprawę wcześniej i teraz my natomiast martwimy sie ponieważ fakt ze mieszkamy na stałe w Polsce to nie znaczy ze go nie znajdą przeciez jest Unia Europejska . Prosze o dorade co w takiej sytuacji powinniśmy zrobic czy czekać aż nas znajda czy interweniowac jakoś ?????z góry dziekuje
 
zapłacić, z przeprosinami wysoki sad ze tak długo to trwało , i poprosić o rozłożenie na raty jeśli kwota zbyt wysoka

Jesli byl kierowcą cięzarówki to doskonałe wiedział ze zadna firma w Irlandii nie płaci mandatów kierowców , nawet swoich pracowaników

Kierowca za popełnione wykroczenia drogowe, mandaty , płaci zawasze sam, to jego odpowiedzialnośc

Nie powinien wsiadać do auta bez ubezpieczenia , ani prowadzić , to chyba każdy kierowca wie
 
dziękuje za informacje pewno masz rację że każdy powinien sprawdzić ubezpieczenia itd. moj mąż nie jest idiotą tylko pewno nie pracujesz jako kierowca to nie wiesz też jak to w praktyce wygląda .....jedziesz albo wypadasz z roboty ...... a pracodawca męża płacił mandaty i inne sprawy tylko teraz jest kryzys przecież zapłacenie ubezpieczenia firmowego auta należy do pracodawcy a nie kierowcy kierowca jedynie informuje ewentualnie że sie skończyło bądz skończy prawda????powinni takie maNDATY ściągać z firmy bo kierowca często nie ma za wiele do powiedzenia dostaje jedynie po tyłku za innych jak coś ......dodam ze nie był pod wpływem alkoholu ani nie spowodował wypadku nic tylko miał PECHA ze musiał wykonać polecenie !!!!!!!!!!!!
 
Powrót
Góra