D
domjenick
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam, na wstępie proszę o wyrozumiałość Administracji Forum i jeśli podobny wątek już w przeszłości się pojawił- proszę o przekierowanie
Sprawa jest dosyć skomplikowana, ale za razem prosta, otóż znajomy w PL posiada firmę, która zajmuje sie m in sprowadzaniem felg do samochodów. Pewnego dnia zostałem poproszony o przysługę, która miała polegać na odebraniu przesyłki z USA, a następnie miała być przesłana do PL, kurierzy byli opłaceni przez znajomego, więc nie było problemu. Felgi przyszły i zostały odesłane na wskazany adres w PL- problem powstał miesiąc później, gdzie firma, która odebrała felgi z USA przysłała mi pismo, że jest niezapłacone cło za towar, przesłałem pismo do znajomego, który kontaktował się z UPS i dokonali "jakiejś" ugody, ale po tej ugodzie- żadne pieniądze nie wpłynęły na konto UPSu, więc firma transportowa ponownie wysyłała mi pisma o uiszczenie zapłaty- wymiana pism trwała jakiś czas, w końcu dostałem pismo od ich prawnika, że sprawa idzie do Sądu, który po rozpoznaniu sprawy, naliczył koszta komornicze i odsetki- to tak w skrócie, ale moje pytanie jest, czy mieszkając na stałe w UK, mam szanse złożyć jakiś wniosek do Sądu w PL przeciwko mojemu "znajomemu", z zagranicy i odzyskać jakieś pieniądze, które nie są małe a niestety muszę zapłacić
Sprawa jest dosyć skomplikowana, ale za razem prosta, otóż znajomy w PL posiada firmę, która zajmuje sie m in sprowadzaniem felg do samochodów. Pewnego dnia zostałem poproszony o przysługę, która miała polegać na odebraniu przesyłki z USA, a następnie miała być przesłana do PL, kurierzy byli opłaceni przez znajomego, więc nie było problemu. Felgi przyszły i zostały odesłane na wskazany adres w PL- problem powstał miesiąc później, gdzie firma, która odebrała felgi z USA przysłała mi pismo, że jest niezapłacone cło za towar, przesłałem pismo do znajomego, który kontaktował się z UPS i dokonali "jakiejś" ugody, ale po tej ugodzie- żadne pieniądze nie wpłynęły na konto UPSu, więc firma transportowa ponownie wysyłała mi pisma o uiszczenie zapłaty- wymiana pism trwała jakiś czas, w końcu dostałem pismo od ich prawnika, że sprawa idzie do Sądu, który po rozpoznaniu sprawy, naliczył koszta komornicze i odsetki- to tak w skrócie, ale moje pytanie jest, czy mieszkając na stałe w UK, mam szanse złożyć jakiś wniosek do Sądu w PL przeciwko mojemu "znajomemu", z zagranicy i odzyskać jakieś pieniądze, które nie są małe a niestety muszę zapłacić