Niezarejestrowany bezrobotny a ubezpieczenie.

  • Autor wątku Autor wątku Kugelblitz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kugelblitz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
5
Witam,

Opiszę sytuację najprościej i najszybciej jak potrafię. Studiowałem, przerwałem studia (nie jestem pewien dokładnej daty, ale około 3 lata temu) od tego czasu mieszkałem z rodzicami nie pracując, nie zarejestrowałem się jako bezrobotny, rodzice również są bezrobotni. Co w takiej sytuacji z ubezpieczeniem? Czy jeśli zarejestruję się teraz jako bezrobotny czeka mnie spłacanie zaległych składek z tych 3 ostatnich lat w czasie, których byłem niezarejestrowany? A może podlegam pod ubezpieczenie rodziców? Mam 25 lat.

Z góry ogromnie dziękuję za pomoc.
 
Kugelblitz napisał:
Studiowałem, przerwałem studia (nie jestem pewien dokładnej daty, ale około 3 lata temu) (...)Co w takiej sytuacji z ubezpieczeniem?
Nie podlegasz aktualnie ubezpieczeniu zdrowotnemu, a rodzice nie mogą Cię ubezpieczyć "przy sobie" ponieważ jesteś już pełnoletni i nie kontynuujesz nauki.
Kugelblitz napisał:
Czy jeśli zarejestruję się teraz jako bezrobotny czeka mnie spłacanie zaległych składek z tych 3 ostatnich lat w czasie, których byłem niezarejestrowany?
Nie.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem. Daruj moją ignorancję i totalną nieznajomość prawa, ale kontynuując temat...

Z tego co napisałeś system jest ok z faktem, że przez ignorancję i apatię byłem przez 3 lata poza nim tak? Czy mogę w takim razie teraz zrealizować następujący plan:
1. Zarejestrować się jako bezrobotny by uzyskać ubezpieczenie zdrowotne.
2. Od października wrócić na studia celem ich dokończenia.
3. Znaleźć pracę i zacząć w ten sposób odprowadzać składkę zdrowotną, emerytalną etc. jak pełnoprawny obywatel.

Jedyny problem jaki w tym widzę polega na tym, że w listopadzie będę miał już 26 lat. Jak to wpływa na całą sytuację? Jeśli wrócę na studia to nie będę mógł być zarejestrowany jako bezrobotny a mając 26 lat nie będę posiadał ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu studiowania. Co w takiej sytuacji powinienem zrobić?
 
Tak stacjonarne (ale za odpowiedź w wariancie ze studiami zaocznymi również byłbym wdzięczny).
 
Studia stacjonarne wykluczają możliwość rejestracji w PUP, natomiast zaoczne nie są przeszkodą. Także studiując zaocznie możesz być zarejestrowany jako bezrobotny i szukać pracy. I teraz podstawowe pytanie brzmi: jakie są Twoje plany? Czy chcesz szukać pracy już teraz czy dopiero jak skończysz studia? W jakim trybie będziesz studiować? Bo darmowe ubezpieczenie nie może być wyłącznym powodem rejestracji w PUP.

Istnieje też możliwość wykupienia dobrowolnego ubezpieczenia w NFZ, ale jest to koszt około 350 zł. miesięcznie. Poza tym osobom w bardzo trudnej sytuacji socjalnej pomaga ośrodek pomocy społecznej i tam też istnieje możliwość zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego. Ale najpierw musisz określić jakie są Twoje plany.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
Bo darmowe ubezpieczenie nie może być wyłącznym powodem rejestracji w PUP.

Rozumiem. Przyznam szczerze, że muszę się nad tym wszystkim jeszcze dokładnie zastanowić, ale poniżej opiszę jeden z wariantów. Chciałbym też jeszcze raz ogromnie podziękować za pomoc.

Kosssz napisał:
Istnieje też możliwość wykupienia dobrowolnego ubezpieczenia w NFZ, ale jest to koszt około 350 zł. miesięcznie. Poza tym osobom w bardzo trudnej sytuacji socjalnej pomaga ośrodek pomocy społecznej i tam też istnieje możliwość zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego. Ale najpierw musisz określić jakie są Twoje plany.

Załóżmy, że zarejestrowałbym się teraz jako bezrobotny do października a później wznowił studia (został tylko jeden rok) stacjonarne. Gdy w listopadzie stuknie mi 26 lat zdecydowałbym się na dobrowolne ubezpieczenie w NFZ i płacił samemu te 350zł składki a zaraz po zakończeniu studiów uaktywniłbym się na rynku pracy (czy mówiąc wprost znalazłbym pracę). Czy plan w tej postaci działa? Jak NFZ/ZUS patrzyłby na te 3 lata w czasie, których byłem "poza systemem"?
 
Kugelblitz napisał:
Jak NFZ/ZUS patrzyłby na te 3 lata w czasie, których byłem "poza systemem"?
Ani ZUS ani NFZ nikogo za to nie "piętnuje". Równie dobrze przez te 3 lata mogłeś być osobą dobrze sytuowaną, którą było stać na odpłatne porady lekarskie... i nikomu nic do tego.
Szkoda Twojego czasu na roztrząsanie tego problemu.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
Ani ZUS ani NFZ nikogo za to nie "piętnuje". Równie dobrze przez te 3 lata mogłeś być osobą dobrze sytuowaną, którą było stać na odpłatne porady lekarskie... i nikomu nic do tego.
Szkoda Twojego czasu na roztrząsanie tego problemu.

Z mojej perspektywy ma to sens. Wątpliwości w temacie wzięły się z tego, że moja mierna wiedza o prawie podpowiada mi, że ubezpieczenie zdrowotne w naszym kraju jest obowiązkowe (pewnie po prostu mylę pojęcia) i jeśli tak jest to będąc nieubezpieczonym przez 3 lata de facto (tudzież de jure) łamałem prawo. Byłbym wdzięczny za krótkie wyjaśnienie mi dlaczego moje rozumowanie w tej sytuacji jest błędne (innymi słowy wierzę, że to co napisałeś w cytowanym fragmencie jest prawdą, po prostu chciałbym wiedzieć gdzie się myliłem).
 
Powrót
Góra