niezdolność skazanego do pracy w zakładzie karnym

  • Autor wątku Autor wątku 1zaniepokojona
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

1zaniepokojona

Witam,
Mam pytanie odnośnie pracy skazanych w zakładzie karnym (typu półotwarty).
Otóż mój chłopak przebywa w zakładzie karnym i jest zmuszany do podjęcia pracy. Ze względu na stan zdrowia ma obawy aby ją podjąć. Cierpi na dolegliwości chorobowe ze strony kręgosłupa ( dyskopatia, ucisk na nerw, ogólne zwyrodnienie) problem z układem odpornościowym( infekcja organizmu średnio co 2 tyg.) przy jakimkolwiek większym wysiłku oraz wiele innych schorzeń. Przed wstawieniem się do zakładu przebywał na zwolnieniu lekarskim L4 od lekarza psychiatry, które również potwierdzało Jego niezdolność do pracy. Nadal przyjmuje środki psychotropowe. Do końca kary zostało mu 2 miesiące lecz służba więzienna ciągle daje mu do zrozumienia, że nie ma innego wyboru tylko musi podjąć prace. Czy pomimo wyżej wymienionych dolegliwości i schorzeń, które są potwierdzone w dokumentacji medycznej mogą skazanego zmusić do pracy. Nawet jeżeli lekarz medycyny pracy orzeknie, że nie ma przeciwskazań a osadzony nie potwierdzi tego. Co jeśli odmówi, gdyż boi się o swoje zdrowie ? Czy mogą Mu zamknąć grupę? Proszę o jak najszybszą pomoc. Z góry dziękuję.
 
Gdyby była to "bzdura" to nie pisałabym o tym tutaj. Takie są realia i nie ma co się oszukiwać. Jeżeli nie masz nic mądrego i przydatnego a przy tym zgadzającego się z prawdą do powiedzenia, to proszę nie udzielaj się w tym temacie.
 
Głównie chodzi mi o to czy pomimo problemów ( m.in. schorzeń i braku odporności), które wcześniej wymieniłam. Służba więzienna może kazać mu podjąć prace w zakładzie karnym ?
 
1zaniepokojona napisał:
Służba więzienna może kazać mu podjąć prace w zakładzie karnym ?
Ponowię pytanie i pytam poważnie, aby móc udzielić odpowiedzi.
Do wykonywania jakich prac jest "przymuszany" ?
 
ZbigTan napisał:
Ponowię pytanie i pytam poważnie, aby móc udzielić odpowiedzi.
Do wykonywania jakich prac jest "przymuszany" ?

Prace porządkowe ( nie biorę pod uwagę sprzątania celi).
 
Prawa i obowiązki więźnia ? Więzienia.pl
Oprócz szeregu przysługujących praw więźniowie mają również odgórnie narzucone obowiązki, z których muszą się sumiennie wywiązywać, albowiem w razie nieprzestrzegania obowiązujących zasad stosowane są środki mające na celu wyegzekwowanie posłuszeństwa (np. umieszczenie w odosobnionej celi zwanej izolatką). Do obowiązków więźnia zaliczamy:
- obowiązek poprawnego zachowania się,
- obowiązek przestrzegania higieny osobistej przy jednocześnie zachowanej czystości pomieszczeń, w których przebywa (cela),
- obowiązek poddania się przewidzianym przepisami badaniom, zabiegom lekarskim, leczeniu i rehabilitacji,
- obowiązek wykonywania pracy (np. prace porządkowe),
- obowiązek dbałości m.in. o mienie zakładu karnego,
- obowiązek poddania się przeprowadzanej czynności kontroli osobistej.
 
ZbigTan dziękuje za wpis. Tylko w tym wszystkim nie rozumiem jednej rzeczy dlaczego na tylu więźniów "przyczepili" się właśnie Jego osoby, wielu osadzonych nie podjęło żadnej pracy, nie muszą i nie narzucają im tego. A w tym przypadku biorąc pod uwagę stan zdrowia, który jest udokumentowany służba powinna odpuścić. Przykre jest to, że w tej sytuacji nie można nic zrobić ...
 
1zaniepokojona napisał:
dlaczego na tylu więźniów "przyczepili" się właśnie Jego osoby
Zakładam, że może chodzić o wzajemne "grzeczności". Osadzony może być "krnąbrny i stroić na każdym kroku fochy", za co funkcjonariusze odpowiednio mu odpłacają. Niestety, to oni rzadzą w kryminale i osadzony musi to zaakceptować, albo bedzie miał pod górę.
Zapytam tylko tak retorycznie, jak już wyjdzie z kryminału, to kto będzie oporządzał wokół niego ?
 
Jeśli osadzony rzeczywiście jest tak schorowany, że proste czynności porządkowe są zadaniem przekraczającym jego możliwości psycho-motoryczne to kto mu broni by zgłosił się do lekarza w swoim Zakładzie Karnym?

Pani Zaniepokojona, proszę bezkrytycznie nie akceptować wszystkich żalów wylewanych w rękaw podczas spotkania.
 
Powrót
Góra