Niezgodność towaru kupionego poprzez OLX.

  • Autor wątku Autor wątku zizu006
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zizu006

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
13
Witam,

Mam problem, gdyż wracam z UK samochodem i w PL muszę zmienić przednie lampy na ruch prawostronny. Dlatego znalazłem na OLX lampy, pytałem sprzedającego kilka razy czy lampy są na ruch prawostronny (EU) gdyż muszę je zmienić aby samochód przeszedł przegląd. Sprzedający na 100% potwierdził, że lampy są EU. Lampy przyszły okazały się, że są identyczne jak mam teraz na ruch lewostronny (UK). Napisałem do sprzedającego po krótkiej wymiany zdań kontakt zamilkł, nie odpisuje na wiadomości. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Ewidentnie zostałem wprowadzony w błąd... Mam screeny z rozmów potwierdzające zastosowanie lamp w PL. Obawiam się, że jak odeślę mu lampy, on ich nie odbierze. Chciałem sprawę załatwić polubownie nawet wziąć koszt przesyłki na siebie.

Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
 
czy sprawdzałeś inne tematy na forum przed założeniem tego ?

podobnych tematów jest sporo, poszukaj.
 
outmc napisał:
czy sprawdzałeś inne tematy na forum przed założeniem tego ?

podobnych tematów jest sporo, poszukaj.

Hej, tak sprawdzalem, tylko większość dotyczy Allegro, gdzie poprzez Allegro prawa konsumenta są gwarantowane, albo jest odbiór osobisty.
 
zizu006 napisał:
Hej, tak sprawdzalem, tylko większość dotyczy Allegro, gdzie poprzez Allegro prawa konsumenta są gwarantowane
Skoro sprawdzałeś, to jesteś konsumentem, czy nie ?
Jeśli tak, to dlaczego ?
 
Kanas napisał:
Skoro sprawdzałeś, to jesteś konsumentem, czy nie ?
Jeśli tak, to dlaczego ?

Nie wiem czy gość ma firmę, więc nie wiem czy w pełni przesłanki co do bycia konsumentem tu zachodzą...

Czytałem o artykule 556 kc.
 
To nie jest istotne czy ma firmę, czy nie. Ważnym jest, czy sprzedał jako przedsiębiorca. Wątpię.
Pozostaje reklamacja z tytułu rękojmi.
Jak rozumiem lampy zostały Tobie przesłane paczką ?
 
a ja jestem pewny że nie sprawdzałeś bo tematów związanych z OLX są tysiące.

OLX nie służy do sprzedaży wysyłkowej , tego typu działania robi się na własne ryzyko i o to masz teraz efekty.
 
Kanas napisał:
To nie jest istotne czy ma firmę, czy nie. Ważnym jest, czy sprzedał jako przedsiębiorca. Wątpię.
Pozostaje reklamacja z tytułu rękojmi.
Jak rozumiem lampy zostały Tobie przesłane paczką ?

Tak, lampy zostały przesłane paczka.
Sprzedał jako osoba prywatna.
 
zizu006 napisał:
Tak, lampy zostały przesłane paczka.
Sprzedał jako osoba prywatna.

ratuje Cie jedynie złożenie reklamacji , i licz na to że sprzedawca odda pieniądze
 
outmc napisał:
ratuje Cie jedynie złożenie reklamacji , i licz na to że sprzedawca odda pieniądze

I nie chroni mnie żadne prawo? Przecież ewidentnie wprowadził mnie w błąd.
 
zizu006 napisał:
Tak, lampy zostały przesłane paczka.
To powiedz mi, jak masz zamiar udowodnić, że w paczce były faktycznie niewłaściwe lampy ?
Może zamontowałeś poprawne, natomiast swoje wsadziłeś do paczki ?
Oczywiście to nie żaden zarzut :) Nie twierdzę, że tak zrobiłeś. Jednak jak masz zamiar udowodnić, że tak nie było ?
 
Kanas napisał:
To powiedz mi, jak masz zamiar udowodnić, że w paczce były faktycznie niewłaściwe lampy ?
Może zamontowałeś poprawne, natomiast swoje wsadziłeś do paczki ?
Oczywiście to nie żaden zarzut :) Nie twierdzę, że tak zrobiłeś. Jednak jak masz zamiar udowodnić, że tak nie było ?

Nie ma mnie nawet w Polsce jeszcze, lampy leżą w domu w PL, a ja mam w UK na samochodzie zamontowane swoje. Było by to trochę paranoiczne żebym od tak, kupował lampy dla dobrego samopoczucia i to w złej wersji.
 
zizu006 napisał:
I nie chroni mnie żadne prawo? Przecież ewidentnie wprowadził mnie w błąd.

masz prawo do reklamacji , to wszystko.
na przyszłość zapoznaj się z regulaminem portalu z którego korzystasz
 
outmc napisał:
masz prawo do reklamacji , to wszystko.
na przyszłość zapoznaj się z regulaminem portalu z którego korzystasz

Tak wiem, po prostu zaufałem człowiekowi. Być może za długo w UK jestem i przy skraju powrotu już nauczka co do PL. :D

Mam prawo reklamacji, ale czy to prawo takie nieme, że gość może to olać? Nie był to az tak duży koszt, ale wolałbym mu strzelić "moralnego pstryczka"... że nie zabaluje za te pieniądze. Ale nasz rację, sam też mam nauczkę.
 
zizu006 napisał:
Nie ma mnie nawet w Polsce jeszcze, lampy leżą w domu w PL, a ja mam w UK na samochodzie zamontowane swoje. Było by to trochę paranoiczne żebym od tak, kupował lampy dla dobrego samopoczucia i to w złej wersji.
Widzę, że nie zrozumiałeś. Jeśli sprzedający stwierdzi, że wysłał poprawne. Jak jesteś w stanie udowodnić, że kłamie ?
 
Kanas napisał:
Widzę, że nie zrozumiałeś. Jeśli sprzedający stwierdzi, że wysłał poprawne. Jak jesteś w stanie udowodnić, że kłamie ?

Rozmowa, screeny z rozmów, zdjęcia.
 
Powiedz mi do czego zmierzasz? Odebrała paczkę moja mama, starsza osoba, która sie na tym nie zna. Ja siedzę w UK i nie miałem możliwość sam odebrać paczki. Jeżeli chcesz mi powiedzieć, że zrobiłem błąd, że odebrałem paczkę to już wiem. Nie, nie zadzwonił do mnie i nie powiedział "wybacz złe lampy posłałem", bo jeżeli była by taka sytuacja, to myślę, iż wysoce prawdopodobne jest, że tematu by nie było.

Ale mleko się rozlało gość nie jest uczciwy, więc została mi metoda jaskiniowca. Spakować lampy w auto jak będę w PL, zajechać do gościa i dać mu po gębie...
 
Ostatnia edycja:
zizu006 napisał:
Powiedz mi do czego zmierzasz?
Napiszę wprost bo inaczej zbędnie będziemy ciągnąć wątek. Zakupiłeś, podmieniłeś.
Oczywiście nie twierdzę, że tak było, jednak w żaden sposób nie jesteś w stanie tego udowodnić. A to Ty masz obowiązek udowodnienia, że otrzymałeś nie to, co było zakupione zgodnie z umową.
zizu006 napisał:
Odebrała paczkę moja mama, starsza osoba, która sie na tym nie zna
Bez urazy, ale powyższe nikogo nie będzie interesowało, to nie jest tłumaczenie.
zizu006 napisał:
Jeżeli chcesz mi powiedzieć, że zrobiłem błąd,
Tego przecież pisać nie muszę, sam dobrze o tym wiesz.
zizu006 napisał:
dać mu po gębie...
Zapewne z takim podejściem niedługo spotkamy się w dziale "prawo karne".
 
Kanas napisał:
Napiszę wprost bo inaczej zbędnie będziemy ciągnąć wątek. Zakupiłeś, podmieniłeś.
Oczywiście nie twierdzę, że tak było, jednak w żaden sposób nie jesteś w stanie tego udowodnić. A to Ty masz obowiązek udowodnienia, że otrzymałeś nie to, co było zakupione zgodnie z umową.

Bez urazy, ale powyższe nikogo nie będzie interesowało, to nie jest tłumaczenie.

Tego przecież pisać nie muszę, sam dobrze o tym wiesz.

Zapewne z takim podejściem niedługo spotkamy się w dziale "prawo karne".

Prawo jest chore, jeżeli chroni przestępców.

Będę jeszcze się starał rozwiązać sprawę przez mojego prawnika.

Tu już nawet nie chodzi o kasę, bo 300 zł to nie jest majątek. Ale nie będzie gość pogrywał, oszukiwał ludzi i bawił się za cudze pieniądze.

Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam.
 
Powrót
Góra