A
Armind1337
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 24
Witam.
Kupiłem na allegro telefon (używany), w opisie było napisane 100% sprawny, cena mniej wiecej taka po jakiej schodziły z allegro. W dniu otrzymaniu paczki zobaczyłem ze ekran telefonu się "odkleja" lub "wgniata" podczas dotyku. Dodatkowo na ekranie widnieje smuga, a w całej paczce brakowało kluczyku do otwierania karty sim. Dzwoniłem do sprzedawcy, wysłałem mu mailem zdjęcia wadliwego przedmiotu. Powiedział, że może wymienić telefon na nowy, taki sam model, również używany tylko wolny od wad, ale dopiero w środę. Dla zaznaczenia telefon od niego kupiłem tydzień temu w środę (12 maja) a otrzymałem w piątek (15 maja).
Co zrobić, aby po odesłaniu telefonu nie zostać bez pieniędzy oraz telefonu?
Czytałem coś o tym, wygrzebałem info że najpierw muszę mu wysłać formularz z reklamacją (pocztą lub elektronicznie). Czy wysyłka elektronicznie na maila jest wystarczającym dowodem na to że zgłosiłem usterkę? Czy "skasowanie" maila przez sprzedawce nie umaże całej sprawy?
Wymyśliłem swoją wersję jak mogę to załatwić bez problemów, tylko czy taka transakcja będzie zgodna z prawem? Wystawiam ten sam telefon na allegro, były właściciel go kupuje za tę samą kwotę i wszystko byłoby załatwione.
Najlepiej prosiłbym o schemat postepowania co mógłbym zrobić krok po kroku aby dostać albo pieniądze, albo nowy telefon, i nie zostać z pustymi rękami.
Osoba od której kupowałem jest osobą fizyczną, z tego co go przejrzałem kupuje telefony taniej i sprzedaje drożej.
Pozdrawiam
Kupiłem na allegro telefon (używany), w opisie było napisane 100% sprawny, cena mniej wiecej taka po jakiej schodziły z allegro. W dniu otrzymaniu paczki zobaczyłem ze ekran telefonu się "odkleja" lub "wgniata" podczas dotyku. Dodatkowo na ekranie widnieje smuga, a w całej paczce brakowało kluczyku do otwierania karty sim. Dzwoniłem do sprzedawcy, wysłałem mu mailem zdjęcia wadliwego przedmiotu. Powiedział, że może wymienić telefon na nowy, taki sam model, również używany tylko wolny od wad, ale dopiero w środę. Dla zaznaczenia telefon od niego kupiłem tydzień temu w środę (12 maja) a otrzymałem w piątek (15 maja).
Co zrobić, aby po odesłaniu telefonu nie zostać bez pieniędzy oraz telefonu?
Czytałem coś o tym, wygrzebałem info że najpierw muszę mu wysłać formularz z reklamacją (pocztą lub elektronicznie). Czy wysyłka elektronicznie na maila jest wystarczającym dowodem na to że zgłosiłem usterkę? Czy "skasowanie" maila przez sprzedawce nie umaże całej sprawy?
Wymyśliłem swoją wersję jak mogę to załatwić bez problemów, tylko czy taka transakcja będzie zgodna z prawem? Wystawiam ten sam telefon na allegro, były właściciel go kupuje za tę samą kwotę i wszystko byłoby załatwione.
Najlepiej prosiłbym o schemat postepowania co mógłbym zrobić krok po kroku aby dostać albo pieniądze, albo nowy telefon, i nie zostać z pustymi rękami.
Osoba od której kupowałem jest osobą fizyczną, z tego co go przejrzałem kupuje telefony taniej i sprzedaje drożej.
Pozdrawiam