Niezgodność towaru z umową / brak odpowiedzi po 14 dniach

  • Autor wątku Autor wątku vpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vpl

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
6
Cześć,

Na wstępie przedstawię sytuację.
- Towar zakupiony 5.09.2014r.
- Wada zauważona 1.09.2016r.
- Zgłoszenie niezgodności z żądaniem naprawy lub wymiany złożone 21.10.2016r.
- Wada istotna: telefon przestał się uruchamiać

Odpowiedź sprzedawcy rzekomo została przesłana 2.11.2016r. natomiast ja jej nie otrzymałem, została mi przedstawiona jak po upływie 14 dni od 21.10.2016r. pojawiłem się osobiście u sprzedawcy z zapytaniem o status. W treści odpowiedzi oczywiście odmowa z powodu uszkodzenia mechanicznego, aczkolwiek pismo było posklejane z kilku innych i w niektórych miejscach była informacja o odrzuceniu reklamacji, w innych o tym że mam czekać na SMS informującego o możliwości odbioru towaru wolnego od wad.

Ponieważ generalnie minął termin poinformowania o stanowisku sprzedawcy, nie drążyłem tematu rzekomego uszkodzenia mechanicznego, w kolejnym piśmie powołałem się na upływ terminu i zażądałem wykonania naprawy lub wymiany. Poparłem swoja tezę wyrokiem z dnia 5 lipca 2012r. (IV CSK 75/2012, Biul. SN 2012/10/12), w którym Sąd Najwyższy orzekł, iż sprzedający, który nie udzielił w ustawowym terminie określonym w art. 8 ust. 3 wymienionej ustawy odpowiedzi na żądanie naprawy albo wymiany towaru, nie może następnie w procesie kwestionować swojej odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową z tego też powodu powoływanie się na ekspertyzę Serwisu Producenta jest w tym przypadku bezprzedmiotowe.

Uzyskana odpowiedź: Odnosząc się do Pana zarzutu, iż e-mailowa forma pisma Sprzedawcy nie jest wiążąca, Sprzedawca uprzejmie informuje, iż stanowisko Sprzedawcy może być przekazane w dowolnej formie. Sprzedawca przedstawił swoje stanowisko w mailu z dnia 02.11.2016 r., przesłanym na podany przez Pana przy zgłaszaniu reklamacji adres : ******@gmail.com. Stanowisko Sprzedawcy ma również swoje uzasadnienie w piśmiennictwie, które jasno wskazuje, iż termin 14 – dniowy, dotyczy czasu sprzedawcy na ustosunkowanie się do zgłoszonego żądania naprawy albo wymiany, czyli jest to termin na złożenie oświadczenia woli w zakresie zasadności roszczenia konsumenta. Udzielenie przez sprzedawcę odpowiedzi może nastąpić w dowolnej formie i przy użyciu dowolnego środka komunikacji (telefonicznie, za pomocą poczty elektronicznej, wysyłając SMS, czy tradycyjnym listem drogą pocztową), lecz powinno nastąpić przed upływem tego terminu (art. 61 § 1 k.c.) (Komentarz do Ustawy o sprzedaży konsumenckiej, pod red. dr Juliana Jezioro, Rozdział 1 dr Anastazja Kołodziej, C.H. Beck 2010).

Moje pytanie: brnąć w temat upływu 14 dni czy podważać ekspertyzę serwisu? Maila z odpowiedzią, podobno wysłanego na poprawny adres faktycznie nie otrzymałem więc byłbym za pierwszą opcją ale chciałbym prosić o poradę czy w razie gdyby sprawa oparła się o sąd (kwota sporu 2099zł więc chyba warto), czy samo wysłanie przez sprzedawcę emaila który nie dotarł jest wystarczające do tego aby stwierdzić że sprzedawca należycie dopełnił obowiązku poinformowania?
 
Mysle,ze skoro zlozyles wniosek po uplywie gwarancji to juz pozamiatane...niestety na Twoja niekorzysc. Chyba ze miales jakas wydluzona gwarancje...
 
Trzeba bylo odpowiedziec jak sie znasz "na temacie" . Widac w jaki sposob Ci te 4k postow nalecialo....
 
Mea_culpa napisał:
Trzeba bylo odpowiedziec jak sie znasz "na temacie" . Widac w jaki sposob Ci te 4k postow nalecialo....

Urzekła mnie "tfoja" historia :o

Pomijając fakt, że na forum udzielam się charytatywnie to nie mam obowiązku odpowiadać w każdym temacie.

Jeśli myślisz, że będę przymykać oczy na głupoty to sorry - źle trafiłeś.
 
No widać w jaki sposób się udzielasz . Jak gówniarz "mordki" wstawiając.Jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to przynajmniej bądź na tyle dojrzały i milcz.

Ty też źle trafiłeś jeśli sądzisz ze będę przymykał oczy na " lekko głupawych".

"Fstaf" se ze 3 mordki bo może normy nie wyrobiłeś dzisiaj.
 
Ostatnia edycja:
Mea_culpa napisał:
No widać w jaki sposób się udzielasz . Jak gówniarz "mordki" wstawiając.Jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to przynajmniej bądź na tyle dojrzały i milcz.

Ty też źle trafiłeś jeśli sądzisz ze będę przymykał oczy na " lekko głupawych".

"Fstaf" se ze 3 mordki bo może normy nie wyrobiłeś dzisiaj.

Dziecko ile ty masz lat?

Nie moja wina, ze masz problem czytania ze zrozumieniem.

W dodatku piszesz bzdury tak jak w #2.
 
Jedynym dzieckiem tutaj to jesteś Ty. Sam masz chyba problem z czytaniem ze zrozumieniem. Skoro napisałem bzdury, to miałeś okazje się wykazać i mnie zniszczyć w tym temacie. Jak już wspomniałem. Nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to morda w kubeł. Emotki sobie do przedszkola zabierz.
 
Powrót
Góra