niezgodność usług z umową.

  • Autor wątku Autor wątku gawrokla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam jedyną i najlepszą poradę - idź do prawnika i zapłać za poradę. Być może udzieli jej pomimo twoich chamskich tekstów.

Tutaj pomagamy dobrowolnie. I na pewno nie tym, którzy tego nie szanują...
 
chamskie tutaj jest jedynie Twoje zachowanie i Twoje teksty. Ja pytam o konkret w gronie , które potencjalnie a jakieś pojęcie a wychodzi mi tu szcyzl który sięmądrzy i obraża i ma czelnośc jeszcze zarzucać mi chamstwo.Jesli nie jesteś szczylem , to gratuluję zachowania ,,daleko zajdziesz" Tpo ,że nie umiesz przeczytać kilku linijek i odpowiedzieć na pytanie tylko pytac o kwestie wyjaśnione lub nie mające znaczenia co do pytania to nie pomoc tylko szczeniackie zachowanie.Jezeli tego nie rozumiesz , to chyba naprawde jesteś w etapie wczesnego gimnazjum bo poziom Twojej wypowiedzi rzedu 14 latka.
Ludzie wyżej potrafili spytac o konkret, coprawda nie koniecznie związany bezpośrendio z tematem ale dający jakis obszar działania, Ty nawet nie umiesz skorzystać z tych informacji pytasz o to samo dalej i oczekujesz niemożliwego pomimo już napisanych odpowiedzi.
 
Jak zamierzasz udowodnić, że Twoje maile dotarły do adresata i zostały przeczytane?

Poza tym jeśli nie posiadasz kwalifikowanego podpisu elektronicznego o który pytali poprzednicy to moim zdaniem wszelkie mailowe rezygnacje/odstąpienia są nieskuteczne.
 
To ze w umowie nie ma o formie wypowiedzenia - jeszcze nie przesądza.

Jeśli strony wymagały formy pisemnej do zawarcia umowy - to taka sama forma dotyczy wypowiedzenia, chyba że umowa daje większe uprawnienia stronom. A nie na odwrót ;)

Wiec tak pytania loco1 są zasadne i lepiej odpowiedz aby ktokolwiek po kroku ustalić stan faktyczny i moc Ci pomóc.
 
pytania loko nie są zasadne, bo wyżej wszytsko jest już napisane umowa zawierana przez internet wysłana w formie elektronicznej jak i papierowej do podpisania.
 
gawrokla, bardzo proszę o powstrzymanie się przed zachowaniem, które wytrwale uskuteczniasz; po pierwszym raporcie postanowiłam dać Ci szansę, ale skutecznie pracujesz nad tym, by co najmniej zamknąć temat.
 
Proszę sprawdzić art. 77 par. 2 k.c. po nowelizacji z lipca 2016. Od umowy zawartej w formie pisemnej można odstąpić w formie dokumentowej. Jest to nowa forma wprowadzona do kodeksu cywilnego (nie jest to elektroniczna forma czynności prawnej, która wymaga kwalifikowanego podpisu elektronicznego).

Art. 77
§ 1. Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.
§ 2. Jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej albo jej wypowiedzenie wymaga zachowania formy dokumentowej, chyba że ustawa lub umowa zastrzega inną formę.

§ 3. Jeżeli umowa została zawarta w innej formie szczególnej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia; natomiast odstąpienie od umowy albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.

Forma dokumentowa to natomiast:
Art. 77(2) Do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie.

Za dokument zgodnie z rozporządzeniem EIDAS należy uznać, ogólnie mówiąc, wszystko to co zawiera tekst.
 
pozytyw123 napisał:
Art. 77
§ 1. Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.
§ 2. Jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej albo jej wypowiedzenie wymaga zachowania formy dokumentowej, chyba że ustawa lub umowa zastrzega inną formę.

Mamy jedną niewiadomą w tej sytuacji.
 
na jakiej podstawie mailnie umożliwia?
jest on podpisany zawiera informacje wymagane, jest ciagłościa jakiejś ,,konwersacji" a także jest taki jak umowa przewiduje.
 
gawrokla napisał:
jest on podpisany

Mogę Ci wysłać maila podpisanego Donald Trump. Ale czy pozwolą mi z tego powodu zamieszkać w Białym Domu?


gawrokla napisał:
jest taki jak umowa przewiduje.

To w końcu umowa pozwala na rozwiązanie umowy mailem czy nie? Od początku nie odpowiadasz na podstawowe pytania o zapisy umowy, a później masz pretensje do całego świata o brak pomocy.
 
Odstąpienie/wypowiedzenie lub inne ważne oświadczenie dla własnego komfortu dowodowego winnaś złożyć w formie pisemnej za potwierdzeniem odbioru (list polecony lub dostarczenie osobiście do sekretariatu firmy).

To na Tobie będzie ciążyć ciężar wykazania że dostarczyłaś wypowiedzenie, nawet jeśli mogło być ono wysłane telepatycznie. ;)
Zakładając że mogłaś umowę wypowiedzieć mailem - jak chcesz wykazać, że fakt ten miał miejsce i oświadczenie dotarło do strony? To Ty musisz to udowodnić.

Zatem:
- masz jakiekolwiek potwierdzenie odebrania dokumentu wypowiedzenia?
Potwierdzenie w sensie ścisłym, nie potwierdzenie z poszlak, że ktoś coś Ci odpisał po paru miesiącach ;)

Uwierz mi, to będzie pierwszą kwesta która podniesie druga strona. Nikt tu nie chce robić Ci pod górę ani celowo "dowalać" - bo w sprawie druga strona wywlecze każdy możliwy sposób obrony i podważenia twoich racji.
K a ż d y.
 
Umowa jest zawarta zapewne na czas określony, a jeśli dobrze kojarzę to kc nie pozwala na rozwiązanie takiej umowy przed terminem, poza przypadkami konkretnie wskazanymi w umowie. Wysyłanie więc wypowiedzeń, w dowolnej formie, będzie bezskuteczne.
 
rewt napisał:
Umowa jest zawarta zapewne na czas określony, a jeśli dobrze kojarzę to kc nie pozwala na rozwiązanie takiej umowy przed terminem, poza przypadkami konkretnie wskazanymi w umowie. Wysyłanie więc wypowiedzeń, w dowolnej formie, będzie bezskuteczne.
Każda umowę, nawet okresowe, można w każdej chwili wypowiedzieć. Art. 746 kc. Każda przeciętna umowę o świadczenie usług. Nawet bez ważnych powodów (ale rosnie ryzyko odszkodowawcze) ;)
 
W skrócie. Jeżeli wszystkie Twoje reklamacje(na które nie odpowiedzieli i nie skorygowali faktur) oraz oświadczenia miały jedynie formę mailową to możesz uznać, że w ogóle ich nie było.


Natomiast takie wiadomości:

gawrokla napisał:
przestepstwa wynikające z art.286KK a więc wyłudzenia pieniędzy.
(...)
Na dzień dzisiejszy:
- Umowa na numer 727 XXX XXX nie obowiązuje
- żadna z wystawionych po okresie 1 stycznia 2016 roku nie jest ważną
fakturą a wynikające z nich przelane fundsze zobowiązani są Państwo
zwrócic na rachunek bankowy z ktorego zostały przelane.
- kary umowne nie obowiązują z powodu zerwania umowy z mojej strony na
wskutek Państwa zaniedbań
- dalsze próby wyłudzenia pieniędzy będą zgłaszane do odpowiednich
służb

Najlepiej kierować bezpośrednio do Maratonu uśmiechu.
 
wolfmat napisał:
Każda umowę, nawet okresowe, można w każdej chwili wypowiedzieć. Art. 746 kc. Każda przeciętna umowę o świadczenie usług. Nawet bez ważnych powodów (ale rosnie ryzyko odszkodowawcze) ;)

A umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych to jest umowa zlecenie?

No nieźle.
 
Napisalem: każda przeciętna umowę (czyli taka ktora wpada do paczki umowy nienazwane, do których stosuje się regulacje UOZ).

Niemniej, sam odwołałeś się do KC - ten kodeks takiej regulacji nie zawiera, zawiera inna - stosowana do umów zlecenie oraz zastrzeżenie, że dotyczy ono innych umów nienazwanych.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Skoro strony zawierają umowę i zapisują w niej że obowiązuje powiedzmy przez 12 miesięcy, a wypowiedzieć ją można tylko w przypadkach wskazanych w umowie, nie ma żadnego przepisu ustawowego który zabrania takiego postanowienia, oraz jest zapis w umowie że zmiany umowy wymagają pisemnego oświadczenia obu stron (zapewne jest), to jednostronne oświadczenie o rozwiązaniu umowy, bez zgody drugiej strony, jest bezskuteczne bo a) jest jednostronne b) nie jest przypadkiem wskazanym w umowie.

Prościej już tego wytłumaczyć nie potrafię.
 
Powrót
Góra