A
ANIAMOS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 5
Jestem tutaj po raz pierwszy ponieważ potrzebuję pomocy w formie informacji od osób znających się na prawie spadkowym.
Przedstawię sprawę w miarę możliwości i bardzo proszę o wypowiedz na ten temat.
mieszkam w domu mojej mamy wraz z żoną i dziećmi.Jest to duży dom,więc połowę zajmuję ja i moja rodzina a w drugiej połowie mieszka moja mama z moja siostrą i jej 5 dzieci.Kilkanaście lat temu mama wyraziła pisemną zgodę na zajęcie przeze mnie jednej połowy, pisząc przy tym ,że jestem jej właścicielem.To pismo podbite zostało wówczas w tutejszym urzędzie gminy i otrzymałem drugi numer domu.Połowa domu zamieszkiwana przeze mnie przez kilkanaście lat przeszła generalne remonty.Doprowadziłem wodę,gaz,prąd,kanalizacje,wymieniłem okna,zbudowałem ściany itp.
Ostatnio przez przypadek w urzędzie gminy dowiedziałem się,że dom w którym zamieszkuje oraz druga część zamieszkiwana przez moja mamę i siostrę została przepisana aktem darowizny na wnuka mojej mamy-a syna siostry.
Udałem się do mamy żeby wyjaśnić sprawę a mama twierdzi,że ta druga połowa domu jest moja i żebym to wyjaśnił.Nie wie ona nic o przepisywaniu i twierdzi,że zawsze druga połowa była i jest dla mnie.Podejrzewam,że wnuk zrobił to jakoś sprzecznie z wiedzą mojej mamy,gdyż jest to osoba już ponad 80-letnia i niedosłysząca.Wnuk nie zgadza się na zmianę aktu woli mojej mamy.
Kiedy udałem się po mamę,żeby ją zabrać do notariusza żeby spisała swoją jedyna i prawdziwą wole siostra uniemożliwia mi zabranie mamy z domu.Mama chce to sprostować i przepisać na mnie połowę w której mieszkam.
Podejrzewam,że akt notarialny został mojej mamie podłożony,gdyż ona cały czas upiera się,że poświadczy,że połowa ma być zapisana na mnie.Wnuk mówi,że nie pozwoli zmienić tego aktu.
Co zrobić???Mama jest już w starszym wieku i boję się,że było to zrobione celowo przez wnuka,gdyż myślał,że się to nie wyda a po śmierci już by nie było jak tego udowodnić.
BARDZO PROSZĘ O PORADĘ.
Przedstawię sprawę w miarę możliwości i bardzo proszę o wypowiedz na ten temat.
mieszkam w domu mojej mamy wraz z żoną i dziećmi.Jest to duży dom,więc połowę zajmuję ja i moja rodzina a w drugiej połowie mieszka moja mama z moja siostrą i jej 5 dzieci.Kilkanaście lat temu mama wyraziła pisemną zgodę na zajęcie przeze mnie jednej połowy, pisząc przy tym ,że jestem jej właścicielem.To pismo podbite zostało wówczas w tutejszym urzędzie gminy i otrzymałem drugi numer domu.Połowa domu zamieszkiwana przeze mnie przez kilkanaście lat przeszła generalne remonty.Doprowadziłem wodę,gaz,prąd,kanalizacje,wymieniłem okna,zbudowałem ściany itp.
Ostatnio przez przypadek w urzędzie gminy dowiedziałem się,że dom w którym zamieszkuje oraz druga część zamieszkiwana przez moja mamę i siostrę została przepisana aktem darowizny na wnuka mojej mamy-a syna siostry.
Udałem się do mamy żeby wyjaśnić sprawę a mama twierdzi,że ta druga połowa domu jest moja i żebym to wyjaśnił.Nie wie ona nic o przepisywaniu i twierdzi,że zawsze druga połowa była i jest dla mnie.Podejrzewam,że wnuk zrobił to jakoś sprzecznie z wiedzą mojej mamy,gdyż jest to osoba już ponad 80-letnia i niedosłysząca.Wnuk nie zgadza się na zmianę aktu woli mojej mamy.
Kiedy udałem się po mamę,żeby ją zabrać do notariusza żeby spisała swoją jedyna i prawdziwą wole siostra uniemożliwia mi zabranie mamy z domu.Mama chce to sprostować i przepisać na mnie połowę w której mieszkam.
Podejrzewam,że akt notarialny został mojej mamie podłożony,gdyż ona cały czas upiera się,że poświadczy,że połowa ma być zapisana na mnie.Wnuk mówi,że nie pozwoli zmienić tego aktu.
Co zrobić???Mama jest już w starszym wieku i boję się,że było to zrobione celowo przez wnuka,gdyż myślał,że się to nie wyda a po śmierci już by nie było jak tego udowodnić.
BARDZO PROSZĘ O PORADĘ.
Ostatnia edycja: