Nieznany dług, komornik przejął wynagrodzenie

  • Autor wątku Autor wątku laviaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

laviaa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
5
Witam mam problem z komornikiem. Problem wyglada następująco. Przypadkiem podczas wizyty w urzędzie skarbowym w celu odebrania zwrotu podatku dowiedziałam sie iż moje pieniądze zatrzymał komornik do wyjaśnienia sprawy. Bardzo zdziwiłam sie tym faktem ponieważ o żadnym długu nie było mi wiadomo. Zadzwoniłam na numer który podała mi pani w urzędzie do komornika by wyjaśnić sprawe. Ten powiedział ze posiadam dług ponad 130zl ale koszty sądowe i opłaty konornicze to razem ponad 600zl. Powiedziałam ze nic mi o długu niewiadomo i żadnych listów nie otrzymywałam bo inaczej zapłaciłabym wcześniej. Komornik twierdzi ze wysyłał korespondencje na mój stary adres pod którym juz dawno nie mieszkam a dług jest za nieopłacony rachunek z sieci komórkowej z 2014 roku. Nic więcej sie nie dowiedziałam poza tym ze komornik wyśle mi odpisy listów i dokumenty. Mój pracodawca również mnie poinformował o zajęciu wynagrodzenia i ze musi mi potrącić dług w całości. Księgowa natomiast nie chcąc mi mieszać zdecydowała ze nie potrąci tych pieniędzy ale musze sama wysłać przelew i uregulować to. Moje pytanie brzmi. Czy mogę jeszcze starać sie cokolwiek naprawić czy sprawa zaszła za daleko? Czy mogę starać sie o zniesienie kosztów komorniczych i zapłacenie faktycznego długu? Nawet nie milam prawa ani czasu sie bronić ponieważ pare lat żyłam w nieświadomości. Dodam ze dług jest z firmy play za nieopłacona fakturę o której nie wiedziałam, nie dostawałam żadnych ponagleń tam gdzie mieszkam. Z play zerwałam umowę i zapłaciłam ponad 800zl kary umownej i myslalam ze mam spokoj a tu taka niespodzianka...Wiem ze niektóre sprawy sie przedawniają po 3 latach ale nie wiem czy nie został zerwayny bieg. Bardzo proszę o szybka odpowiedz ponieważ nie wiem co zrobić. Czy walczyć czy zaplacic ta wygórowana kwotę komornikowi:/. Mam bardzo mało
Dodam ze na papierach mam wpisane , ze sprawa odbyła sie elektronicznie... w e sadzie. Jak sie bronić i czy w ogole to jeszcze możliwe? Dziekuje za odpowiedzi
 
laviaa napisał:
Dodam ze na papierach mam wpisane , ze sprawa odbyła sie elektronicznie... w e sadzie.
założyć konto: https://www.e-sad.gov.pl
laviaa napisał:
Jak sie bronić i czy w ogole to jeszcze możliwe?
złożyć do tego Sądu sprzeciw od nakazu zapłaty z zarzutem nieprawidłowego doręczenia nakazu i pozwu oraz wnioskować o ponowne przesłanie nakazu i pozwu, ale zanim to się uczyni proponował bym uprzednio przejrzeć akta i zobaczyć czy opłaca się robić sztukę dla sztuki gdyż zobowiązanie w chwili wniesienia pozwu mogło być nie przedawnione.
 
Dziekuje bardzo za szybka odpowiedz. Oczywiście założę tam konto. Jak sprawdzic czy sprawa była przedawniona bądź nje?
 
laviaa napisał:
Dodam ze dług jest z firmy play za nieopłacona fakturę o której nie wiedziałam,
jeżeli była faktura to był wystawiony termin zapłaty więc, jeżeli pomiędzy terminem zapłaty a wniesionym pozwem było powyżej trzech lat, to wierzytelność była przedawniona w dniu złożenia pozwu do sądu a jeżeli było poniżej trzech lat w chwili złożenia pozwu to wierzytelność nie uległa przedawnieniu,
 
laviaa napisał:
Księgowa natomiast nie chcąc mi mieszać zdecydowała ze nie potrąci tych pieniędzy ale musze sama wysłać przelew i uregulować to.

To jest skandal bo to nie tylko bezprawne działanie ale i podstawa do nałożenia grzywny na pracownika winnego niewykonania zajęcia w kwocie nawet do 2000zł.
 
Dragazes napisał:
To jest skandal bo to nie tylko bezprawne działanie ale i podstawa do nałożenia grzywny na pracownika winnego niewykonania zajęcia w kwocie nawet do 2000zł.
słuszna uwaga, ale pytająca zadała inne pytanie:
laviaa napisał:
Jak sie bronić i czy w ogole to jeszcze możliwe?
 
Dragazes napisał:
To jest skandal bo to nie tylko bezprawne działanie ale i podstawa do nałożenia grzywny na pracownika winnego niewykonania zajęcia w kwocie nawet do 2000zł.
Ja broń Boże jej do niczego nie namawiałam zeby była jasność...z wynagrodzenia miała byc kwota potrącona dopiero pod koniec miesiąca kiedy mam mieć wypłatę. Nie chce nikomu zaszkodzić. Ja tylko zadałam inne pytanie. Jak to możliwe ze nagle dowiaduje sie ze biorą mi pieniądze jak nawet nie wiem za co i bez żadnej możliwości obrony. Każdy by sie wkurzył. Moze to byc pomyłka także , nie po to płace karę umowna zeby z własnej wolni sie uwolnić od sieci zeby po paru latach nagle przypomnieli sobie o jakimś rachunku. Mogli mi go podliczyć a tego nie zrobili.
 
Jaki skandal Dragazes uspokoj sie i zmień lekarza pajacu.
 
Ma racje, grzywna się należy za każde uchybienie.
 
Spokojnie jak wyjasni wszystko mozna po ludzku się dogadać. Nie za wszystko grzywna. Lepiej dwa razy pomysleć niż komus krzywde zrobić.
 
@krowiak komornik nie jest od myślenia dwa razy, tylko od egzekwowania wyroków - skutecznie. Grzywnę winien zapłacić pracodawca, nie zbiednieje. Jaką krzywdę, jak sprawa odbyła się w e-sądzie, który weryfikuje adres w pozwie (musi być zgodny z adresem zameldowania) i pozwany, o ile zachowuje się zgodnie z prawem (dopełnia obowiązku meldunkowego) spokojnie może się bronić. A jeśli nie dopełnia, to wyłącznie jego wina.

A w sprawie już widać, że sprzeciw wnosić można - czy trzeba, to warto najpierw te akta przejrzeć.
 
Powrót
Góra