Nike.com - anulowanie zamówienia

  • Autor wątku Autor wątku Monte12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monte12

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
10
Witam,

W ostatnich dniach miała miejsce bardzo ciekawa sytuacja w oficjalnym sklepie Nike - store.nike.com.

B��d na stronie Nike, buty za 85zl ) 21.06.2014 - Forum | GRY-Online.pl
Od godziny na nike.com jest błąd i wszystko... - yuuneko - Wykop.pl
#pokazzakupy hahaha dzięki #nike za promocję (... - kaczmar119 - Wykop.pl

Nikt nie wiedział, czy jest to błąd czy celowe działanie firmy, ale na stronie można było kupić niektóre modele w odpowiedniej kolorystyce za 1/4 ceny.

Zakupy zostały zrobione. Pieniądze z konta pobrane (zaznaczam, pieniądze zeszły z konta), mail potwierdzający transakcje wysłany.

Hi -------,
Thank you for your order. Details are below. We'll email you when your order ships.
We ship items as soon as they're ready, so you might receive more than one shipment (at no extra charge, of course). Your bill will show each shipment separately.
We recommend hanging onto this email until you've received everything in your order. And feel free to contact us with any questions.
Thanks again,
Nike.com

Zamówienie miało miejsce w piątek. W dniu dzisiejszym (poniedziałek) nike.com wystosował do mnie następującą wiadomość:

Szanowna Pani / Szanowny Panie,

W Nike.com wysoce cenimy zaufanie, jakim nas Pani/Pan darzy, jako dostawców produktów Nike. Kiedy dochodzi do błędu, ryzykujemy utratę tego zaufania i chcemy jak najszybciej naprawić zaistniałą sytuację.

W wyniku awarii systemu na stronie Nike.com nastąpiło błędne przeliczenie cen niektórych produktów , w związku z tym niestety nie możemy przyjąć Pani/Pana zamówienia (EO----------). Obecnie pracujemy nad przywróceniem funkcjonalnosci serwisu Nike.com. Poinformujemy Pania/Pana w odrebnej wiadomosci, kiedy serwis bedzie ponownie dostepny.

Chcąc wynagrodzić Pani/Panu powstałą niedogodność, prosimy o przyjęcie poniższego kodu promocyjnego 20% rabatu oraz Przesylka przyspieszona, który będzie Pan/Pani mógł/mogła wykorzystać przy następnym zamówieniu na Nike.com po przywróceniu funkcjonalności systemu.

Na ile sklep może tak sobie zrezygnować z zamówienia? Powtarzam, że jest to oficjalny sklep NIKE.COM i sądziłem, ze przyjmą błąd na klatę, realizując zamówienia. Czy jest jakieś prawo, które chroni konsumenta przed tego typu działaniem?
 
Transakcja została zawarta. Pamiętam mnóstwo sytuacji, w których allegrowicze nie chcieli sprzedać przedmiotów kupionych za zbyt małe pieniądze i koniec końców okazywało się, że muszą to zrobić.
 
Poza tym, wielokrotnie na forum pojawiają się tego typu sytuacje i za każdym razem ktoś doświadczony wskazuje, że prawo jest po stronie konsumenta i sprzedawca nie ma prawa postąpić w ten sposób. Dlaczego tym razem tak nie jest?
 
Monte12 napisał:
Transakcja została zawarta. Pamiętam mnóstwo sytuacji, w których allegrowicze nie chcieli sprzedać przedmiotów kupionych za zbyt małe pieniądze i koniec końców okazywało się, że muszą to zrobić.

Mylisz sytuacje.
 
2.3 Our right to reject your order or cancel a Contract.
Fulfillment of all orders on the Website is subject to availability. We explicitly reserve the right not to accept your order for any reason. We also reserve the right to cancel a Contract by written notice to you in the following situations, without being liable for any damage or costs other than repayment of any amount received from you in relation to the Contract we have cancelled:
- the product is not available / in stock;
- your billing information is not correct or not verifiable;
- your order is flagged up by our security systems as an unusual order or an order susceptible to fraud;
- your bank transfer payment is not received within 12 calendar days after acceptance of your order;
- we have reason to believe you are under 16;
- we have reason to believe that you are a reseller;
- there was an error in the price displayed on the Website;
- we could not deliver to the address provided by you;
- due to an Event Outside Our Control (see art. 10 below); or
- in the event of misspelling, pricing or other errors or mistakes in the Website information.

Dalej próbuję się dowiedzieć, czy firma może sobie od tak o napisać o tym w regulaminie i stwierdzić, że nie realizują zamówienia, bo to był błąd. Nie można się od tego jakkolwiek odwołać? W końcu przyjęli już płatność.
 
Oczekujesz odpowiedzi na zadane pytanie czy takiej, która będzie po Twojej myśli i pozwoli na zakup, pomimo świadomości, że był to błąd ze strony sklepu?
 
Monte12 napisał:
2.3 Our right to reject your order or cancel a Contract.
Fulfillment of all orders on the Website is subject to availability. We explicitly reserve the right not to accept your order for any reason. We also reserve the right to cancel a Contract by written notice to you in the following situations, without being liable for any damage or costs other than repayment of any amount received from you in relation to the Contract we have cancelled:
- the product is not available / in stock;
- your billing information is not correct or not verifiable;
- your order is flagged up by our security systems as an unusual order or an order susceptible to fraud;
- your bank transfer payment is not received within 12 calendar days after acceptance of your order;
- we have reason to believe you are under 16;
- we have reason to believe that you are a reseller;
- there was an error in the price displayed on the Website;
- we could not deliver to the address provided by you;
- due to an Event Outside Our Control (see art. 10 below); or
- in the event of misspelling, pricing or other errors or mistakes in the Website information.

Dalej próbuję się dowiedzieć, czy firma może sobie od tak o napisać o tym w regulaminie i stwierdzić, że nie realizują zamówienia, bo to był błąd. Nie można się od tego jakkolwiek odwołać? W końcu przyjęli już płatność.

Jak ma się to do faktu, że ten zapis zgodnie z rejestrem klauzul niedozwolonych jest zabroniony?
 
Wyboldowany zapis, to chyba oczywiste? A jest wiele rejestrów klauzul niedozwolonych? Chodzi o ten UOKiKu, wpis konkretnie 2499 z wyrokiem sądu bodajże. Czy może firm zagranicznych oferujących swoje usługi/towary w Polsce to nie dotyczy?
 
1. Zapoznaj sie z uzasadnieniem wyroku
2. Nike.com nie sprzedaje w Polsce.
3. Przeczytaj, kiedy nastepuje akceptacja zamowienia (zawarcie umowy) w nike.com
 
Gdzie takowe uzasadnienie znajdę? Pamiętam tylko że znajomy się na to powoływał kiedyś przy podobnej sytuacji, więc nie czytałem uzasadnienia wyroku.

Czyli żaden sklep internetowy tego nie robi, poza polskimi? Ciekawe. Czytałem że sklepy internetowe z siedzibą poza naszymi granicami pod ten rejestr też podlegają (na jakiejś poważniejszej stronie, ciężko mi powiedzieć teraz jakiej konkretnie, w każdym razie nie na przypadkowym blogu czy w czyjejś opinii), widocznie ktoś był w błędzie.
 
Czytałem na samym początku, nie jestem z tych co najpierw pytają, a potem szukają ;) Ale co w związku z tym, każdy może sobie sam to ustalić jak chce? Głównie o to mi chodzi, czy takie ustalanie jest w ogóle dozwolone? Z tego co widać chyba tak, skoro tak robią. Bo rozumiem że w tym wypadku to ja byłem osobą oferującą, mimo że prowadzą (sic!) sklep, to też doczytałem (wprawdzie po fakcie anulowania, nie przed). Nie ma żadnego przepisu który by to regulował jednakowo dla wszystkich? Mogą w takich sprawach wpisać sobie tam - w granicach rozsądku - cokolwiek i będzie to prawnie obowiązywało? Generalnie tutaj jest takie pole manewru, że mogę mieć pieniądze na koncie zablokowane przez dłuższy czas (nie wiem jaki jest "limit" tutaj), to trochę chore jak dla mnie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra