G
grzegorz0237
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 20
Dzień dobry
Mam samochód rocznik 1987 zarejestrowany w Polsce na żółtych tablicach (zabytek).
Miałem stłuczkę,sprawca został ukarany mandatem i punktami karnymi.
Ubezpieczyciel wycenił szkodę na sumę 5 tysięcy złoty.Najtańszy warsztat wycenił naprawę na kwotę od 10 tysięcy w górę.
(Element nadkola musi być wykonany ręcznie,nie ma w sprzedaży tego elementu juz)
Moje pytanie
Czy mogę żądać od sprawcy kolizji na drodze sądowej,wyrównania różnicy między wyceną a realnymi kosztami naprawy.?
Jako ze nie mam kompletnie żadnej wiedzy prawniczej ,czy mogę wynająć prawnika,i żądać także zwrotu tych kosztów?
Dlaczego to ja mam ponosić koszty naprawy
Mam samochód rocznik 1987 zarejestrowany w Polsce na żółtych tablicach (zabytek).
Miałem stłuczkę,sprawca został ukarany mandatem i punktami karnymi.
Ubezpieczyciel wycenił szkodę na sumę 5 tysięcy złoty.Najtańszy warsztat wycenił naprawę na kwotę od 10 tysięcy w górę.
(Element nadkola musi być wykonany ręcznie,nie ma w sprzedaży tego elementu juz)
Moje pytanie
Czy mogę żądać od sprawcy kolizji na drodze sądowej,wyrównania różnicy między wyceną a realnymi kosztami naprawy.?
Jako ze nie mam kompletnie żadnej wiedzy prawniczej ,czy mogę wynająć prawnika,i żądać także zwrotu tych kosztów?
Dlaczego to ja mam ponosić koszty naprawy