E
Exodiss
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 37
Witam. 2 tygodnie temu brałem udział w kolizji, w wyniku której został uszkodzony mój pojazd Peugeot 406 Coupe 3.0 V6. Zgłosiłem szkodę do ubezpieczalni sprawcy (Link4), a w dniu dzisiejszym otrzymałem wycenę szkody całkowitej metodą zredukowanego kosztu naprawy.
W aucie uszkodzona jest maska, błotnik, lampa, wzmocnienie podłużnicy, belka zderzaka, zespól wentylatorów, przedni zderzak oraz plastikowa osłona chłodnic.
Wartość auta przed szkodą została wyceniona na 10000 zł.
Koszt naprawy wyceniono na 10400zł.
Wrak wycenili na 2900 zł
Do wypłaty wychodzi 7100 zł.
system Audatex
Niestety kalkulacja jest dla mnie dość mocno krzywdząca, gdyż auto jest z limitowanej serii Settant"anni (1300 sztuk) o której w wycenie nie ma żadnej wzmianki. Tych serii na rynku Polskim zostało juz bardzo mało, praktycznie nie osiągalne na naszym rynku, na zachodzie ceny zaczynają się od 4-5 tysięcy euro.
Jest tylko coś takiego:
Do tego:
- 3 miesięczną instalacje LPG (faktura na 4100 zł, przejechane 4kkm) policzyli jako 2600 zł
- w kosztorysie naprawy zastosowali część części od Sedana
- koszt robocizny dali 370 zł nie licząc lakierowania
- w wyposażeniu dodatkowym nie uwzględnili systemu ESP/ASR oraz seryjnych hamulców Brembo
- do części zastosowali jakiś dziwny 30% rabat
Teraz nie wiem co robić, czy bawić się w pisma z odwołaniami, czy od razu brać niezależnego rzeczoznawce i od tego zaczynać walkę o wyższe odszkodowanie.
Co robić?
W aucie uszkodzona jest maska, błotnik, lampa, wzmocnienie podłużnicy, belka zderzaka, zespól wentylatorów, przedni zderzak oraz plastikowa osłona chłodnic.
Wartość auta przed szkodą została wyceniona na 10000 zł.
Koszt naprawy wyceniono na 10400zł.
Wrak wycenili na 2900 zł
Do wypłaty wychodzi 7100 zł.
system Audatex
Niestety kalkulacja jest dla mnie dość mocno krzywdząca, gdyż auto jest z limitowanej serii Settant"anni (1300 sztuk) o której w wycenie nie ma żadnej wzmianki. Tych serii na rynku Polskim zostało juz bardzo mało, praktycznie nie osiągalne na naszym rynku, na zachodzie ceny zaczynają się od 4-5 tysięcy euro.
Jest tylko coś takiego:
Pojazd PEUGEOT 406 COUPE MODEL PODSTAWOWY
Do tego:
- 3 miesięczną instalacje LPG (faktura na 4100 zł, przejechane 4kkm) policzyli jako 2600 zł
- w kosztorysie naprawy zastosowali część części od Sedana
- koszt robocizny dali 370 zł nie licząc lakierowania
- w wyposażeniu dodatkowym nie uwzględnili systemu ESP/ASR oraz seryjnych hamulców Brembo
- do części zastosowali jakiś dziwny 30% rabat
Teraz nie wiem co robić, czy bawić się w pisma z odwołaniami, czy od razu brać niezależnego rzeczoznawce i od tego zaczynać walkę o wyższe odszkodowanie.
Co robić?