Niszczenie reputacji lokalu

  • Autor wątku Autor wątku dezerter19892
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dezerter19892

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
3
Witam, mam następujący problem: Pewien czas temu zamówiłem w jednym z okolicznych lokali gastronomicznych posiłek, dostałem na wpół surowe mięso, nie dostałem paragonu, po czym zrobiłem zdjęcia posiłku i umieściłem je na jednym z popularnych portali społecznościowych z opisem co mnie w tym lokalu spotkało, aby przestrzec innych klientów przed zatruciem. Dodam, że użyłem w komentarzu nazwy handlowej lokalu. Czy grożą mi jakieś konsekwencje prawne, za zniszczenie reputacji lokalu, czy też za użycie nazwy handlowej? Właścicielka straszy mnie sądem.
 
zależy co napisałeś, zacytuj albo daj link
 
"Skuszony opiniami znajomych postanowiłem skosztować "rarytasów" z budy "nazwa lokalu", na załączonych zdjęciach widać co dostałem... Połowicznie surowy kawałek schabu z czymś co przypominało wyrzygane frytki... Surowy schab dawać ludziom??? Tragedia... Właściciel tego lokalu naraża klientów na zarażenie bakteriami czy owsikami, podając mięso nie poddane odpowiedniej obróbce termicznej. Polecam zjadaczom surowego mięsa, właścicielom gratuluję kunsztu kulinarnego."

A to jest wiadomość prywatna od właściciela:
"Proszę o usunięcie postu, ponieważ niszczy to reputację"nazwa lokalu", gdyż jest to marka towaru handlowego i mogę oddać sprawę do sądu. Myślę, że uczciwie będzie jeśli dam Panu na usunięcie tego postu 48 godzin, potem podejmę właściwe kroki.
Zdrowy na umyśle człowiek, powinien wiedzieć iż surowego mięsa się nie spożywa i reklamuję się to. Każdemu może się coś takiego zdarzyć nie tylko u Pana Kotlecika, w ramach rekompensaty,
czeka na Pana kupon 50 zł do odebrania!!!!!"
 
Na jiejscu właściciela nie groziłbym, tylko prosił o usunięcie, proponując rekompensatę.
W swoim poscie właściciel knajpy przyznał sam, że z tym kotlecikiem mu nie wyszło" Zdrowy na umyśle człowiek, powinien wiedzieć iż surowego mięsa się nie spożywa i reklamuję się to. Każdemu może się coś takiego zdarzyć". Może i każdemu, ale profesjonaliście nie powinno :)
A grożenie za to, że niszczysz "markę towaru handlowego" jest co najmniej śmieszne.
 
Czyli ukaranie z tytułu zniszczenia reputacji, czy użycia nazwy handlowej mi nie grozi ?
I czy jestem zmuszony usunąć post ?
 
Moim zdaniem nie zrobiłeś niczego nieuprawnionego.
Nie znaczy to jednak, że właściciel knajpy Cię nie pozwie, jak się uprze... Jednak z tym zawsze trzeba się liczyć, recenzując czy to potrawy, czy czyjąś twórczość. :!:
Dla świętego pozoru możesz wpis zmienić, ale - moim zdaniem - nie musisz.
Możliwe, że spotkasz inne opinie. Ale ja będę bronić swojej.
 
dezerter19892 napisał:
Zdrowy na umyśle człowiek, powinien wiedzieć iż surowego mięsa się nie spożywa
Nie wiedziałem, że jestem chory na umyśle! :smile:

A tak na poważnie.
Usunąłbym post, odebrał kupon z nadzieją na zjadliwy posiłek
i zapomniałbym o sprawie.
 
Powrót
Góra