A
asiunia2584
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 7
Dzień dobry. W wyniku wypadku komunikacyjnego w zeszłym miesiącu zmarł wujek. Wujek kierował rowerem, druga osoba kierowała samochodem. Policja badając sprawę uznała, że to wujek był sprawcą, a drugi kierowca nie zachował szczególnej ostrożności. Nie było jeszcze sprawy w sądzie. Oczywiście słyszeliśmy już kilka wersji odnośnie wypadku. Do rodziny odezwała się kancelaria odszkodowawcza z propozycją dochodzenia roszczeń.Tylko, że miałoby dojść do wypłaty z nnw tego drugiego kierowcy, czyli de facto poszkodowanego, który się ewentualnie przyczynił. Czy jest to możliwe? Jak państwo sądzą, czy warto podpisywać umowę. Oprócz nnw mówili także o zadośćuczynieniu.