"Noname"przesłał komuś niewielką ilość narkotyku.... (zemsta

  • Autor wątku Autor wątku tomasz_zyskowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomasz_zyskowski

Użytkownik
Dołączył
10.2005
Odpowiedzi
199
Sąd niedał wiary w tłumaczenia "odbiorcy" , i prawdopodobnie "odbiorca" pojedzie na sankcję....

Czy to nie jest chore, aby w tak prosty sposób uprzykrzyc komuś zycie ?


czy to są bajki czy jest to mozliwe , sytuacja zaslyszana.... szczerze malo w to wierzę. Jak o tym myslicie ??
 
Sankcja to nie skazanie- sąd mógł zastosować tymczasowy areszt aby wyjaśnić sprawę.
 
jeżeli ta osoba nie pozbyła się tego narkotyku to wyczerpała znamiona przestępstwa :)
 
[cytat="Mr Black":2hb7ts9y]jeżeli ta osoba nie pozbyła się tego narkotyku to wyczerpała znamiona przestępstwa :)[/cytat:2hb7ts9y]


narkotyk odkryto na poczcie , byl wyslany z zagranicy..... "odbiorca" nawet paczki na oczy nie widział...
przyjechali zakóli w kajdany i pojechał.... male dziecko w domu... zona bezrobotna..... itp....

dobry sposob zniszczyc komus zycie. co ????
 
ciekawe tylko czy zatrzymanie miało jakiś związek z narkotykami...
 
[cytat="Mr Black":6ur5ypqi]ciekawe tylko czy zatrzymanie miało jakiś związek z narkotykami...[/cytat:6ur5ypqi]


no chyba, policjant oznajmil zonie "odbiorcy", ze przyszla paczka z narkotykami do "odbiorcy" i ze najprawdopodobniej "idzie siedziec"
 
być może w sprawie wystąpiły jakieś dodatkowe okoliczności o których dowiedziała się policja... sądy nie stosują tymczasowego aresztu jeśli nie mają dostatecznych podstaw w materiale dowodowym
 
[cytat="Mr Black":1nhizqa0]być może w sprawie wystąpiły jakieś dodatkowe okoliczności o których dowiedziała się policja... sądy nie stosują tymczasowego aresztu jeśli nie mają dostatecznych podstaw w materiale dowodowym[/cytat:1nhizqa0]

czyli to niemozliwe, osadzic kogos w wiezniu za to, ze ktos probowal przeslac komus narkotyki za pomoca poczty, a "odiorca" sie zarzeka, ze o niczym nic nie wiedzial, ze to najprawdopodobniej zemsta & adresat narkotykow jest nieznany ?????

czy widniejacy adres odbiorcy imie nazwisko ulica itp na przesylce zawierajacej narkotyki , nie jest wystarczajacym materialem dowodowym ??? by osadzic takiego "odbiorce" w areszcie do czau wyjasnienia sprawy ????
 
ale co tu wyjasniac ??????????
 
[cytat:1ff5o0tu]czy widniejacy adres odbiorcy imie nazwisko ulica itp na przesylce zawierajacej narkotyki , nie jest wystarczajacym materialem dowodowym ??? by osadzic takiego "odbiorce" w areszcie do czau wyjasnienia sprawy ????[/cytat:1ff5o0tu]

Nie jest.
 
A wg mnie jest bo w naszym przypadku wystarczyły jedne pomówienia i zero dowodów a z narkotykami mąż nie miał nic wspólnego... na sankcji siedział 8 mies... teraz czekamy na sprawę...
 
[cytat="tomasz_zyskowski":1mg1au85]
czy widniejacy adres odbiorcy imie nazwisko ulica itp na przesylce zawierajacej narkotyki , nie jest wystarczajacym materialem dowodowym ??? by osadzic takiego "odbiorce" w areszcie do czau wyjasnienia sprawy ????[/cytat:1mg1au85]

Moim zdaniem sam adres na przesyłece której jeszcze odbiorca nie odebrał ani się nią na poczcie nie interesował to raczej za mało na zarzuty (a nie tylko na areszt). Wszystko wskazuje na to że muszą być w sprawie jeszcze inne dowody.
 
Ja d wypowiedzi Kadiego dodałbym jeszcze:
a) o jaką chodzilo ilość narkotyku - za przemyt kilku gram nie aresztue się ludzi,
b) narkotyki nie są za darmo, i nadawca musial ponieść konkretne koszty nadania przesyłki,
c) skoro to jest zemsta to czyja? W końcu chyba osadzony wie, kto ma do niego pretensje.


Barbi - skoro to były wyłącznie pomówienia, a mąż jest niewinny, to czemu kolejne sądy przedlużały mu areszt? Rozumiem złą wolę jednego sędziego, ale tu musiało być przynajmniej trzech, a jeżeli składał Twój mąż zażalenie na areszt to pewnie drugie tyle. I wszyscy mieli złą wolę? Bzdura.
 
Magnatex dla mnie nie taka bzdura trzymać człowieka 8 mies w areszcie za darmo gdzie dowodami mają być jedne pomówienia bo inni oskarżeni odmówili składania zeznań. Prok mówi że ma podsłuchy czyli??? Jak rozmawiają o zbrojeniach na budowie albo kto ile zarobił i co u kogo słychać. Nie wierzę prok bo za każdym razem mówi co innego i jedno się nie zgadza z drugim...
 
[cytat="Barbie":3hmt8cu5]Magnatex dla mnie nie taka bzdura trzymać człowieka 8 mies w areszcie za darmo gdzie dowodami mają być jedne pomówienia bo inni oskarżeni odmówili składania zeznań. [/cytat:3hmt8cu5]
Po pierwsze nie zeznań tylko wyaśnień - zeznania składają świadkowie.
Po drugie nie musisz się zgadzać z decyzjami organu prowadzącego, ale nie masz akurat tu nic do powiedzenia.
Po trzecie tk jak wspomniałem wczesniej skoro prokurator zdecydowal się na zlożenie wniosku o aresztowanie, a następnie o kolejne przedłużanie aresztowania, a kolejne składy orzekające w sądzie przedlużaly areszt to dowody w sprawie musza być.
[cytat:3hmt8cu5] Prok mówi że ma podsłuchy czyli??? [/cytat:3hmt8cu5]
Co to jest podsłuch? Jest to techniczny środek operacyjny. Polega na rejestrowaniu rozmów prowadzonych przez telefon komorkowy, stacjonarny, lub też rozmów prowadzonych w pomieszczeniu. Dla prokuratury przekazuje się już stenogram z tych rozmów, plus kompletne nagranie.
[cytat:3hmt8cu5] Nie wierzę prok bo za każdym razem mówi co innego i jedno się nie zgadza z drugim...[/cytat:3hmt8cu5]
Nie wierz. Nikt Ci nie każe.
Proszę jednak pamiętać że sytuacja w postępowaniu się zmienia, i to co trzeba bylo zrobić tydzień temu, dziś może być zbędne i odwrotnie.
Co się zaś tyczy zapisów z podsłuchów, to ciekaw jestem skąd wiesz co jest w tych dokumentach? Czytalaś?
 
Wiem na 100% że mój mąż nie miał nic wspólnego z narkotykami dlatego rozmów żadnych nie mogą mieć. A jeśli się tyczy prokuratora to jak on mi mówi że czterech na męża zeznaje za 2 tyg że dwóch później że jeden a na sam koniec że trzech. A w momencie zwolnienia męża z AS mówi mu że jeden go pomawia.
 
współczuję ci. zresztą nie takie jaja się dzieją. przykłady można mnożyć.
 
Dokadnie tez wspolczujeCI, sam mam osobe w AS ktora zostala pomowiona i to co wyrabia prokuratura to poprostu typowa samowolka,
wychodzi na to w polskim prawie karnym ze moge zaraz isc i soobie z nudy kogos pomowic, a moze najlepiej policjanta czy prokuratora przeciez to osoba publiczna to bedzie miala wyzsza kare, moja polowa byla osoba publiczna i ktos walnol 4 zdania i AS zenujace jest dzialanie prawa w polsce, prawo mialo chronic i karac, a prawda jest taka ze prawo jest do zabawy, do karania.
 
Powrót
Góra