A
AnjulaC.
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 38
No więc co takiego bardzo trudnego jest w osiągnięciu tych wskaźników 38% i 67,3 % efektywności zatrudnienia.
Poza tym jeżeli chodzi o ten drugi wskaźnik to nie jest on jedynym branym pod uwagę przy przyznawaniu nagród, nawet nie najważniejszym bo są jeszcze dwa inne.
Nie słyszałam też o jakiś innych organach nadzoru nad UP niż Wojewoda czy Starosta.
A nie mają oni kompetencji do kontroli efektywności wykorzystania środków z funduszu pracy.
Minister Pracy nie ma kompetencji nadzorczych.
Poza tym co się może stać jeżeli UP nie osiągnie tego drugiego wskźnika bo zakładam że pierwszy wskaźnik osiąga ogromna większość urzędów pracy, najwyżej nie dostanie nagród i tak nie wszystkie UP je dostają a tak jak pisałam nie jest to jedyne kryterium.
Poza tym jeżeli chodzi o ten drugi wskaźnik to nie jest on jedynym branym pod uwagę przy przyznawaniu nagród, nawet nie najważniejszym bo są jeszcze dwa inne.
Nie słyszałam też o jakiś innych organach nadzoru nad UP niż Wojewoda czy Starosta.
A nie mają oni kompetencji do kontroli efektywności wykorzystania środków z funduszu pracy.
Minister Pracy nie ma kompetencji nadzorczych.
Poza tym co się może stać jeżeli UP nie osiągnie tego drugiego wskźnika bo zakładam że pierwszy wskaźnik osiąga ogromna większość urzędów pracy, najwyżej nie dostanie nagród i tak nie wszystkie UP je dostają a tak jak pisałam nie jest to jedyne kryterium.
Ostatnia edycja: