Nowy testament!!!!

  • Autor wątku Autor wątku ewa19768
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewa19768

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
3
Dziesięć lat temu dziadek wraz z babcią postanowili przepisać swój dom na wnuczkę,tak też uczynili, dom został przepisany na nią . Sporządzony został testament notarialny bez darowizny.Dziadek zmarł.Babcia ma czterech synów jeden z nich nie żyje.Mam takie pytanie: Czy babcia po śmierci dziadka może zrobić darowiznę na wnuczkę której przepisali dom? zadaje to pytanie ponieważ jeden z synów nie chce się zrzec, po prostu chce swojej części.Czekam na odpowiedz.
 
Po pierwsze, nikt niczego nie "przepisał": istnieje testament. Po smierci dziadka na podstawie testamentu dziedziczy wnuczka, lecz inni spadkobiercy ustawowi maja prawo dochodzenia od niej zachowku (1/2 lub 2/3 udziału ze spadku ustawowego).
Natomiast co każdy z uprawnionych spadkobierców ustawowych zrobi ze swym prawem (a babcia także jest takim dziedzicem po mężu, mimo iż może być właścicielką 1/2 całego majątku, jeżeli został nabyty wspólnie), tego nie wiemy.
 
To co mogę zrobić w tej sprawie ,aby jeden z synów nie miał roszczeń co do tego domu(nie chce się zrzec jako jedyny z synów).
 
obecnie nic nie można zrobić;

ale, kiedy zmarł dziadek??

synowi przysługuje zgodnie z prawem 1/2 domu razy 1/5 (jego udział spadkowy) razy 1/2 (zachowek), co daje mu prawo do wystąpienia do wnuczki z żądaniem zapłaty na jego rzecz równowartości 1/20 domu, jeśli więc chcecie się dogadać, to albo mu zapłaćcie jakieś 5 tysięcy i niech notarialne zrzeknie się pozostałych roszczeń z zachowku albo ryzykujcie i czekajcie na proces - wycena będzie przez biegłego, za którą weźmie 2-3 tysiące, plus koszty sprawy w zalezności od wartości;
 
Dziadek nie żyje 10 lat.Natomiast babcia chce zrobić darowiznę na swoją połowę domu dla wnuczki
 
jeśli dziadek zmarł 10 lat tem, to....roszczenie o zachowek jest PRZEDAWNIONE;

więc NIC nie należy płacić temu synowi!!!

jeśli będzie chciał wystąpić na drogę sądową, to wówczas w sprawie o zachowek należy ponieść zarzut przedawnienia!!!
 
Zakładając, że testament sporządzony przez dziadka obejmował powołanie wnuczki do dziedziczenia (względnie zapis, ale dotyczący przeważającej części majątku spadkowego) - z twierdzeniem o przedawnieniu roszczenia byłbym bardzo ostrożny. Przynajmniej do czasu, aż nie usłyszę, że testament został otwarty i ogłoszony. W przeciwnym wypadku przedawnienie nie tylko nie nastąpiło, ale nawet nie rozpoczął się jeszcze jego bieg (vide art. 1007 par. 1 KC).
 
mikael napisał:
Zakładając, że testament sporządzony przez dziadka obejmował powołanie wnuczki do dziedziczenia (względnie zapis, ale dotyczący przeważającej części majątku spadkowego) - z twierdzeniem o przedawnieniu roszczenia byłbym bardzo ostrożny. Przynajmniej do czasu, aż nie usłyszę, że testament został otwarty i ogłoszony. W przeciwnym wypadku przedawnienie nie tylko nie nastąpiło, ale nawet nie rozpoczął się jeszcze jego bieg (vide art. 1007 par. 1 KC).

masz racje, ale zakładam że uczestniczka dyskusji po tych 6 postach załapała co to jest testament, co to jest darowizna, a co to jest własność;

być może założyłem to błędnie;

dla tych co nie wiedzą w czym problem:

przedawnienie rosazczenia o zachowek rozpoczyna bieg w chwili otwarcia testamentu lub od chwili uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku na podstawie testamentu;
 
Powrót
Góra