Numer NIN a urlop wychowawczy w Polsce

  • Autor wątku Autor wątku mimi85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mimi85

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
7
Witam,
do Anglii przyjechalam z mezem i coreczka w czerwcu 2009 r. W Polsce pozostaje na urlopie wychowawczym do czerwca 2010 (pracodawca wyraznie zaznaczyl ze nie mam powrotu do pracy po zakonczeniu uw) Obecnie nie jestem tutaj w zaden sposob ubezpieczona choc maz pracuje tu ponad rok. W razie problemow zdrowotnych posiadam razem z corka Europejska Karte Ubezpieczenia Zdrowotnego wazna do 31.10.2009 ktora zostala wydana na podstawie zaswiadczenia o urlopie wychowawczym. Poprostu jestem ubezpieczona w Polsce. Chce zostac tu na stale i wiem ze musze wyrobic sobie NIN. Jak mam to zrobic skoro jestem na "polskim" urlopie wychowawczym. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
 
Automatycznie podlegam pod ubezpieczenie męża, czyli nie mogę wyrobic sobie numeru NIN? Tutaj jestem traktowana jako bezrobotna a w Polsce jako pracownik na urlopie. Czy to nie koliduje w przypadku gdybym chciała wyrobic sobie NIN. Czy jako bezrobotna TUTAJ moge to zrobic?
 
alez oczywiscie,ze mozesz pisze o sytulacji kiedy nie posiadasz NIN-u. Jezeli chcesz wyrobic sobie NIN to musisz
- pracowac,
- byc aktywnie poszukujaca pracy ( chociaz czesto sie zdarza, ze wyrabiaja NIN bez zaswiadczenia z JC)
- starac sie o ktorys z zasilkow na dzieci.
 
Można też łatwiej, moim zdaniem. Można złożyć w NFZ wniosek o wydanie druku E-106, który się rejestruje w kraju UE. Daje to pełne ubezpieczenie.
 
raczej o karte EKUZ trzeba sie starac tylko,ze ona dziala tylko i wylacznie w naglych przypadkach.
 
No właśnie nie.

cytat ze strony NFZ:

"E106 - Zaświadczenie o prawie do świadczeń dla osób zamieszkałych w państwie innym niż państwo właściwe.
(...)
Zaświadczenie jest wydawane w celu potwierdzenia prawa do świadczeń zdrowotnych w kraju zamieszkania w przypadku pracownika (lub osoby pracującej na własny rachunek) objętego ubezpieczeniem w innym państwie oraz członków jego rodziny."

Będąc na urlopie wychowawczym posiadasz ubezpieczenie w Polsce, mieszkasz w innym kraju, zwróć się do NFZ o druk E-106, EKUZ rzeczywiście działa tylko w nagłych przypadkach i nie daje w przypadku choroby pełnego wachlarza świadczeń.

EDIT:
Jak już dostaniesz E-106 to należy ją zarejestrować u ubezpieczyciela za granicą.
 
Dziękuję z odpowiedź. Mam jeszcze pytania: Czy trzeba załatwiac to osobiście czy można zrobic to przez internet lub telefonicznie i prześlą to na podany adres? w jakim urzędzie tutaj mam zarejestrowac E-106? Pozdrawiam
 
Ja załatwiałam E-106 osobiście. Trwało to kilka minut, NFZ musi sprawdzić w systemie czy rzeczywiście jesteś ubezpieczona. Proponuję do nich zadzwonić i zapytać czy można to załatwić przez pełnomocnika albo listem poleconym bo nie mam pojęcia.

Co do urzędu, który zajmuje się w UK takimi sprawami (odpowiednik naszego NFZ-tu) to może ktoś inny Ci podpowie, ja mieszkam w Holandii. Reguły są jednak takie same dla krajów Unii.
 
Dziekuję za odpowiedzi. Bardzo mi to pomogło. Pozdrawiam
 
Byłam w identycznej sytuacji (urlop wychowawczy w Pl). Staraliśmy się przy tym o jakiś benefit (chyba children benefit), a żeby otrzymać benefit oboje z mężem musieliśmy mieć NIN (mąż miał). Dostałam więc pismo z taką informacją i z zaproszeniem na spotkanie w sprawie NIN. Pani, która przeprowadzała ze mną rozmowę,spytała czy szukam pracy,ale odpowiedziałam,że narazie nie,bo jestem w ciąży i,że nie mam opieki do starszego dziecka na czas ewentualnej pracy.
Moim zdaniem najprościej złożyć dokumenty o child benefit i poczekać cierpliwie na odpowiedź.
 
Złożyliśmy wniosek o przyznanie child benefit już miesiąc temu. Odesłali nam paszporty, a odpowiedzi wciąż nie mamy.Czy to nie trwa za długo? Od znajomych wiem, że aby starac się o jakikolwiek zasiłek należy posiadac NIN. Sama już nie wiem co mam robic.
 
mimi nie trwa dlugo ze wzgledu wlasnie na to, ze nie posiadasz NIN-u potrwa to dluzej nastepny list jaki otrzymasz od nich bedzie wlasnie w tej sprawie. Najpierw napisza wam,ze musza miec wiecej informacji na temat Twojego IN i do poki nie otrzymaja ich nie beda mogli przyznac wam benefitu ( bedzie to brzmialo jak odmowa ) za kilka dni ( tygodni) przyjdzie nastepny z wyznaczona data, adresem, godzina spotkania oraz jakie dokumenty masz ze soba zabrac.
 
Tak właśnie myślałam. Tylko czy mogę pójśc na to spotkanie z mężem w roli tłumacza? Jestem tu od niedawna a mój angielski jest słaby bo w życiu nie miałam styczności z tym językiem ( choc to dziwne w tych czasach) Całe życie wkuwali mi niemiecki do głowy. Wiem, że te spotkania odbywają sie w cztery oczy, Robią czasem jakieś wyjątki?
 
Spokojnie mozesz ze soba wziasc meza/kolezanke czy kogo tam sobie chcesz.
 
Powrót
Góra