D
dewas
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 33
Miałem rozprawę apelacyjną w kwietniu tego roku. Miałem do zapłacenia określoną kwotę. Po rozprawie skontaktowałem się telefonicznie z kancelarią, której miałem zapłacić te pieniądze, aby przesłałi do mnie przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty z numerem konta. Dostałem je po miesiącu. Zapłaciłem całość po jakimś tygodniu.
Wczoraj rano zgłosiłem po zatankowaniu paliwa kradzież pieniędzy z konta bankowego policji, bo stacja benzynowa nie chciała mnie puścić.
Po południu dowiedziałem, że mam list polecony w miejscu, w którym nie jestem zameldowany od ponad miesiąca o wszczęciu przez komornika egzekucji i zajęciu rachunku bankowego.
Reasumując:
- Komornik nie musi sprawdzać czy wezwanie do zapłaty wyroku zostało wcześniej uregulowane
- Komornik nie musi sprawdzać obecnego adresu zameldowania rzekomego dłużnika przed wysyłką korespodencji o wszczęciu postepowania egzekucyjnego i zajęciu rachunku bankowego
- Komornik nie musi otrzymać żadnego potwierdzenia dostarczenia pisma do dłużnika, żeby wejść na rachunek bankowy dłużnika
To ja się pytam, po co komornik traci pieniądze na znaczek pocztowy, papier, atrament?Jaki to ma sens jak i tak robi co mu się podoba.
Po jakim czasie komornik zejdzie mi z rachunku bankowego, gdy otrzyma dowody wpłaty za wyrok? Bo mam 0 złotych na koncie i tak za bardzo nie mam pomysłu za co żyć.
Dziękuję za potencjalne odpowiedzi.
Wczoraj rano zgłosiłem po zatankowaniu paliwa kradzież pieniędzy z konta bankowego policji, bo stacja benzynowa nie chciała mnie puścić.
Po południu dowiedziałem, że mam list polecony w miejscu, w którym nie jestem zameldowany od ponad miesiąca o wszczęciu przez komornika egzekucji i zajęciu rachunku bankowego.
Reasumując:
- Komornik nie musi sprawdzać czy wezwanie do zapłaty wyroku zostało wcześniej uregulowane
- Komornik nie musi sprawdzać obecnego adresu zameldowania rzekomego dłużnika przed wysyłką korespodencji o wszczęciu postepowania egzekucyjnego i zajęciu rachunku bankowego
- Komornik nie musi otrzymać żadnego potwierdzenia dostarczenia pisma do dłużnika, żeby wejść na rachunek bankowy dłużnika
To ja się pytam, po co komornik traci pieniądze na znaczek pocztowy, papier, atrament?Jaki to ma sens jak i tak robi co mu się podoba.
Po jakim czasie komornik zejdzie mi z rachunku bankowego, gdy otrzyma dowody wpłaty za wyrok? Bo mam 0 złotych na koncie i tak za bardzo nie mam pomysłu za co żyć.
Dziękuję za potencjalne odpowiedzi.