Obniżenie kosztów komornika

  • Autor wątku Autor wątku Hausi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hausi

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
5
Obecnie jestem na etapie "usuwania" z mojego domu uciążliwego lokatora - ten Pan ma w posiadaniu jeden pokój, zaś kuchnię, przedpokój i łazienkę mamy wspólne. Mam już wyrok sądowy wraz z klauzulą wykonalności i zwróciłem się z tym dokumentem do komornika, który wyliczył mi wstępny koszt: ok. 850 zł od każdej izby (pokój + kuchnia) i 550 zł za asystę policji. Usłyszawszy to byłem bliski zawału. Moje pytanie brzmi: dlaczego tak dużo (łącznie ok 2200 zł.!!!!!) i czy można coś zrobić, aby było taniej? Ponadto dlaczego mam płacić za eksmisję także z kuchni, skoro ten Pan ma tam jedną patelnię i jeden garnek??? Proszę o pomoc!!!
 
musisz zapłacic jak chcesz się pozbyc kogoś. koszty nikt nie zmniejszy bo takie są ustawowe. musisz zapłacic a ewentualnie komornik może egzekwować te koszty po eksmisji od tej osoby która eksmitujesz.chyba.
 
A mógłbym np. uczynić tak: wymeldować owego Pana (wiem, że mogę to uczynić), poczekać aż wyjdzie, spakować Jego rzeczy i wymienić zamki u drzwi, a następnie gdy wróci oddać Mu Jego rzeczy???
W sumie wyrok mówi, iż ten Pan już tu nie mieszka, więc czy byłoby to niepoprawne???
 
[cytat="Hausi"]A mógłbym np. uczynić tak: wymeldować owego Pana (wiem, że mogę to uczynić), poczekać aż wyjdzie, spakować Jego rzeczy i wymienić zamki u drzwi, a następnie gdy wróci oddać Mu Jego rzeczy???
W sumie wyrok mówi, iż ten Pan już tu nie mieszka, więc czy byłoby to niepoprawne???[/cytat]
Nie można samowolnie dokonac eksmisji, w polskim prawie jedynie komornik jest uprawniony do wykonania eksmisji. Nie polecałbym wymiane zamków i wyniesienie ruchomości eksmiotowanego na własną "rękę" może to być podstawa do złozenie wniosku przez "eksimitowanego" do sądu. nie wiem jak jest w wyroku ale podejrzewam że należy się lokal socjalny badz tymczasowy dla eksmitowanego, mineły już czasy eksmisji na bruk. więc proponuję eksimitowac kogoś z udziałem komornika, zapłacic za koszt egzekucji i we wniosku o wszczęcie eksmisi dodać że po eksmisji należy wyegzekwowac od eksmitowanego koszty eksmisji.
 
Rozumiem, tyle, że 2200 to dla mnie strasznie dużo pieniędzy i fizycznie nie mam możliwości wyłożenia takiej sumy. Nawet późniejsze wyegzekwowanie tych kosztów od eksmitowanego mnie nie pociesz, bo prawdę mówiąc od tego człowieka nic nikomu jak dotąd nie udało się wyegzekwować (ani pokaźnych długów, ani alimentów, ani niczego)... W wyroku natomiast jest jasno napisane, że eksmitowanemu nie przysługuje prawo do lokalu zastępczego, bądź socjalnego i że wyrok podlega natychmiastowej wykonalności... Mam pytanie: czy ktoś orientuje się jakie sankcje karne groziłyby mi, gdybym zrobił to, co pisałem w ostatnim poście (eksmisja na własną rękę)? Proszę o pomoc!!!
 
Mógłby nawet Pana oskarżyć o kradzież jego rzeczy.
 
Powrót
Góra