Obowiązek alimentacyjny dzieci względem rodziców

  • Autor wątku Autor wątku bogdans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bogdans

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
15
Witam serdecznie,

Dowiedziałem się, że mój ojciec chce wystąpić do sądu o alimenty dla siebie ode mnie i mojej siostry.
Moi rodzice są od kilku lat w separacji - jest ona orzeczona z winy mojego ojca. Jest on alkoholikiem, który nie potrafi utrzymać żadnej pracy. Ma orzeczenie o uszczerbku na zdrowiu i to oficjalnie jest powód jego problemów z pracą. Od czasu separacji nie utrzymujemy z nim żadnych kontaktów. Przez wszystkie lata małżeństwa z moją mamą znęcał się nad rodziną fizycznie i psychicznie. Niestety nie jest to udokumentowane w postaci wyroków sądowych czy też interwencji policji.

Dodam jeszcze, że pomimo zasądzonych dla mnie i siostry alimentów ojciec nigdy ich nie płacił.

Proszę o informacje jakie jest możliwe rozstrzygnięcie takiej sprawy.

Z góry dziękuję za wszystkie opinie.
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
Morena popieram takie stanowisko, ale rzeczywistośc jest brutalna tacy ludzie żadaja od swoich dzieci alimentów i co gorsza dostają.
 
Rodzic nie płacił zasądzonych alimentów, a teraz żąda ich ich od dzieci.

Znalazłam poniższy tekst na stronie eporady24:
Obowiązek alimentacyjny ciążący na dorosłych dzieciach względem rodziców powstaje wówczas, gdy rodzice znajdą się w niedostatku (art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego). Jeżeli rodzice nie pozostają w niedostatku, dzieci nie są zobowiązane do alimentacji rodziców.
Stan niedostatku nie jest definiowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie może własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Są to np. potrzeby mieszkaniowe, potrzeby związane z pożywieniem, z ubraniem, a także potrzeby zdrowotne. Stan niedostatku nie ogranicza się do wypadku, gdy uprawniony do alimentacji nie ma żadnych środków utrzymania. W stanie niedostatku znajduje się również taka osoba, której sytuacja materialna powoduje, że nie może ona w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Tak więc jeżeli dana osoba jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby tylko w części, obowiązek alimentacyjny obejmuje pozostałą część.

Obowiązek alimentacyjny może powstać tylko wtedy, gdy niedostatek powstał w związku z czynnikiem obiektywnym, niezależnym od woli osoby, która w niego popadła. Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy, np. nie podejmuje pracy mimo możliwości jej podjęcia, lekkomyślnie rezygnuje z pracy, nie ubiega się o świadczenia systemu ubezpieczeń społecznych mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania.
 
Morena napisał:
Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy, np. nie podejmuje pracy mimo możliwości jej podjęcia, lekkomyślnie rezygnuje z pracy, nie ubiega się o świadczenia systemu ubezpieczeń społecznych mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania.

Trudno mi się zgodzić z tym fragmentem.
Moim zdaniem, obowiązek alimentacyjny w takiej sytuacji powstaje (przepis zakreślający ramy tego obowiązku wcale nie wnika w to z czyjej winy niedostatek powstał i nie różnicuje zakresu obowiązku z punktu widzenia tej okoliczności).

Natomiast istnieje taka możliwość, że Sąd roszczenia związanego z niedostatkiem powstałym z winy uprawnionego może w ogóle nie uwzględnić albo uwzględnić jedynie w części uznając, że zasądzenie go w całości byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Czyli obowiązek faktycznie powstanie ale wyjątkowo nie będzie można go faktycznie wyegzekwować przy pomocy aparatu władzy publicznej.
 
Wlasnie dowiedzialam sie ze moja mama ,ktora nie interesowala sie nami tzn bratem i mna po latach sobie przypomniala i jeszcze bedzie domagala sie alimentow gdyz zasilek dla bezrobotnych jej sie skonczyl a pracy znalezc nie moze albo wydaje mi sie ze znalezc nie chce.my mieszkamy za granica i mysli ze mieszkajac tutaj zarabiamy kokosy zeby na nia placic.maz zarabia najnizsza stawke ja jestem z 3 dzieci w domu i dostajemy z panstwa benefity na dzieci i mieszkanie.czy wiec skoro rzad angielski pomaga nam w utrzymaniu matka moze od nas domagac sie alimentow ?przeciez to byloby zabieranie pieniedzy przyznanych nam na dzieci przez rzad brytyjski?prosze o porade
 
ja bym się nie martwiła na zapas.

1. Pieniądze z zasiłków, alimentów itd nie będą iść na alimenty na matkę
2. muszą być zasądzone alimenty - osoba na która mają być zasądzone alimenty musi żyć w niedostatku
3
.Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w
częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym.
4.KROiO art 144
Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem
uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka
tu możesz wyjaśnić na sprawie gdyby do niej doszło jak rzeczywiscie wyglądały Wasze stosunki z matką
5.i najważniejsze - ciężko ściągnąć alimenty z UK. wiem to z doświadczenia. Urzędnicy brytyjscy olewają polskie wyroki. Ministerstwo Sprawiedliwości, Konsulat RP w Londynie zdają sobie z tego sprawę ale nikt z tym niz nie może zrobić.

:)
 
dziekuje za te odpowiedzi troszke sie uspokoiłam bo przeczytałam troche wypowiedzi na tym blogu i zszokowalo mnie pare przypadkow zasadzenia alimentow .
 
Powrót
Góra