Obowiązek meldunkowy

  • Autor wątku Autor wątku radzion
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

radzion

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie.

Mam pytanie w zakresie obowiązku meldunkowego a raczej interpretację tego co jest zapisane w ustawie

Mianowicie wg ustawy wiadomo ze przed uplywem 3 doby nalezy sie zameldowac w miescu przebywania,
Stad pytanie, w jaki sposó liczyć 3 doby, czy musza to byc 3 pelne doby z rzedu? jak wyglada sytuacja gdy dajmy na to ktos przebywa u kogos (partner) 2 dni a 3 dzien np u siebie w miejscu zamledowania, po czym np kolejne 2 dni znowu przebywa u partnera. Troche to jest takie naciagane ale nie moge nigdzie na to znalezc odpowiedzi, czy przebywajac u kogos wlasnie 2 dni a przed uplywem 3 doby opuszczajac to miejsce chociazby na 1 dobe nalezy sie mimo wszystko meldowac???
 
W myśl art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.) osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia.

Zgodnie z tym przepisem, obowiązek zameldowania się spoczywa na osobie, która przebywając np. u innej osoby przez 3 dni, ma zamiar pozostać dłużej. Rodzaj zameldowania będzie zależał od charakteru tego dłuższego pobytu: stałego albo czasowego. Termin dopełnienia obowiązku meldunkowego będzie się kończył przed upływem czwartej doby. Jak liczyć? Przepis wyraźnie określa: najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia.
 
to wiem tylko chodzi o interpretacje tego:
ktos przebywa u partnera 2 dni, potem wraca do swojego miejsca zameldowania, potem teoretycznie znow 2 dni i znowu powrot,

jak interpretowac te 3 doby, czy sa to 3 doby pod rzad czy w jakims okresie czasowym, bo teoretycznie gdy po 2 dniach wracam do swojego miejsca zameldowania i po kolejnej dobie znowu do partnera np na 2 dni to wydaje mi sie ze nie mam obowiazku meldunku, zgadza sie? teoretrycznie mozna 2/3 roku byc w tym samym miejscu i byc tam legalnie niezameldowanym
 
Ostatnia edycja:
radzion napisał:
(...)zgadza sie? teoretrycznie mozna 2/3 roku byc w tym samym miejscu i byc tam legalnie niezameldowanym
Zgadza się, jednak jest to nadużywanie prawa.
 
Powrót
Góra