Elber napisał:
Czy mógłbym prosić aby ktoś dobrze znający prawo mnie poprawił jeśli się mylę, po przeczytaniu nowego rozporządzenia nic ono w zasadzie nie zmienia odnośnie zakrywania ust i nosa, bazując na ustawie taki obowiązek ma tylko osoba chora bądź prawdopodobnie chora ( minimum 2 objawy)?? W każdym innym przypadku można śmiało odmówić przyjęcia ewentualnego mandatu i jest spora szansa że sąd odmówi wszczęcia postępowania ?
Nie ma mowy o konkretnej liczbie objawów. Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi podaje definicje tych przypadków, na nasze to będą osoby ze stwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, osoby po kontakcie z zakażonym SARS-CoV-2, osoby z objawami mogącymi wskazywać na COVID-19 i osoby faktycznie zdiagnozowane jako chore na COVID-19.
Co do rozporządzenia, poza tym że symboliczne "maseczki" można zastąpić wieloma rzeczami (nawet o wątpliwym jakimkolwiek wpływie na rozprzestrzenianie zakażeń) i pytanie co autor rozporządzenia miał na myśli, istotne jest moim zdaniem kilka rzeczy:
1. Rozporządzenie nie jest gotowe do publikacji, tak jak większość poprzednich rozporządzeń (choć szczerze to nie wiem co to oznacza):
https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12338952/katalog/12726459#12726459
2. Rozporządzenie bazuje na m.in. Art. 46b ww. ustawy, gdzie mowa jest o możliwości nałożenia (w drodze rozporządzenia) m.in. obowiązku poddania się badaniom lekarskim oraz stosowania innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie. Rozporządzenie jest aktem wykonawczym do ustawy, nie stanowi prawa z powietrza ale w ramach podstawy prawnej (patrz "delegacja ustawowa").
3. Rozporządzenie nie odwołuje się do Art. 54 kw. stąd niemożność pociągnięcia do odpowiedzialności wykroczeniowej (wyrok SN z 20.10.2009 ws. III KK 266/09, z dnia 19.08.2009 w sprawach III KK 230/09, III KK 232/09, III KK 233/09 i wskazujące na to postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie V Wydział Karny, sygn. akt. V W 2703/20).
Pojawiają się też informacje o samej nieadekwatności 54 kw. czyli tematu porządku publicznego do tematu ochrony zdrowia, braku uprawnień Policji do przekazywania danych do Sanepidu czy też braku uprawnień Sanepidu do nakładania kar wielokrotnie przekraczających minimalne wynagrodzenie bez analizy sytuacji finansowej karanego (z tytułu omawianego środka zapobiegawczego rozumianego jako "powszechny obowiązek"), nie mam jednak pewności co do tych kwestii.
Ciekawostka: podstawa prawna rozporządzenia nie definiuje czegoś takiego jak "strefa żółta/czerwona/zielona/zagrożona", są inne rodzaje stref.
Ciekawostka II: istnieje projekt poselski zmiany ww. ustawy tak by środki profilaktyczne można było narzucić każdemu a nie tylko osobom chorym i podejrzanym o zachorowanie, rząd zaopiniował propozycję negatywnie twierdząc że już może tak robić na bazie istniejących przepisów:
Druk nr 440