Obowiązek szczepień

  • Autor wątku Autor wątku Richard72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Richard72

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2020
Odpowiedzi
8
Dzień dobry.
Mam pytanie odnośnie ustawy o przymusowym szczepieniu, która prawdopodobnie została uchwalona w cieniu strajków dotyczących orzeczenia trybunału w sprawie aborcji.???
 
Jakiej ustawy? Proszę o wskazanie tejże ustawy w dzienniku ustaw. Chodzi o tą z 28 października 2020 roku?
 
Ostatnia edycja:
editt2323 napisał:
Nie ma takiej ustawy, nie ma jej w dzienniku ustaw
Ustawa jest, została podpisana, lada dzień ogłoszona, zatem proszę to wyraźnie podkreślić !!!
 
A jeśli można coś bliżej
 
Bliżej co ?:)
Napisałeś, że masz pytanie, ale pytania nie zadałeś.
 
Co "mówi" ta ustawa?
Dziękuję za zainteresowanie
 
Podepnę się pod temat ponieważ w mojej ocenie kolega Richard72 dobrze sformułował pytanie a ustawa jest i zaczęła obowiązywać od dnia 4 listopada. Jednak chciałbym nieco rozwinąć jego pytanie i odnieść się do treści ustawy, która mówi o: "wprowadzeniu możliwości nałożenia przez Radę Ministrów, w drodze rozporządzenia, obowiązku poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie, stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów" I teraz pojawia się pytanie do prawników na forum o interpretację tego przepisu. Czy jest to prosta droga do nałożenia obowiązku szczepień pod przymusem lub rygorem grzywny drogą rozporządzenia? Jeśli tak to jak to się ma do konstytucji RP?
 
Witam. Kolega powyżej ma podobne wątpliwości jeśli chodzi o ten zapis; "osoby podejrzane o zachorowanie "- to znaczy....że praktycznie wiele osób a może nawet każdy
 
Jeśli wierzyć w istnienie "choroby bezobjawowej" to przy takiej ilości fałszywych testów PCR faktycznie może każdy. Tutaj pole do popisu dla prawników w sprawie interpretacji tego przepisu i w reszcie co z osobami, które ze względów zdrowotnych nie mogą poddać się szczepieniu. Czy zapis ustawy umożliwia dochodzenie odszkodowawcze od skarbu państwa lub firm farmaceutycznych za efekty uboczne szczepionki robionej na przysłowiowym "kolanie"...
 
Robertrobson napisał:
Jeśli wierzyć w istnienie "choroby bezobjawowej" to przy takiej ilości fałszywych testów PCR faktycznie może każdy. Tutaj pole do popisu dla prawników w sprawie interpretacji tego przepisu i w reszcie co z osobami, które ze względów zdrowotnych nie mogą poddać się szczepieniu. Czy zapis ustawy umożliwia dochodzenie odszkodowawcze od skarbu państwa lub firm farmaceutycznych za efekty uboczne szczepionki robionej na przysłowiowym "kolanie"...
Powielam

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
 
Robertrobson napisał:
Jeśli wierzyć w istnienie "choroby bezobjawowej" to przy takiej ilości fałszywych testów PCR faktycznie może każdy.

Odsetek testów fałszywie pozytywnych może wynosić od 0,8 do 4%. Nie przesadzałabym z uznawaniem tego za sporą ilość.
To, że jakaś choroba jest bezobjawowa lub objawowo skąpa, nie znaczy że jej nie ma. Zresztą, wiele osób nie ma tego szczęścia.

Robertrobson napisał:
Czy zapis ustawy umożliwia dochodzenie odszkodowawcze od skarbu państwa lub firm farmaceutycznych za efekty uboczne szczepionki robionej na przysłowiowym "kolanie"...

Szczepionki produkuje się przeciwko antygenom podstawowym, które niezależnie od mutacji są zawsze takie same. Dla wirusów SARS i koronawirusów, są określone białka i wobec nich produkuje się szczepionkę, żeby indukować przeciwciała. To nie jest tak, że wielkie umysły, stworzyły szczepionkę od zera, "na kolanie", jak mówisz. Bazowali na wcześniej stworzonych szczepionkach z potwierdzoną skutecznością.

Ponadto, każdy lek, szczepionka czy cokolwiek zażywasz może wywołać określone skutki uboczne. Czytałeś choćby ulotkę aspiryny? Albo jakiegokolwiek leku przeciwbólowego? Jeśli nie, to polecam.
NOPy zdarzają się niezwykle rzadko.
Żeby jednak uspokoić nastroje społeczne, rząd 15 grudnia ogłosił Narodowy Program Szczepień przeciw Covid-19. W dokumencie tym znalazło się ogólne stwierdzenie, że "planowane jest stworzenie funduszu kompensacyjnego dla osób, u których wystąpią niepożądane odczyny poszczepienne". ALE to na razie tylko deklaracja, która nie została zrealizowana.
Niemniej, jeśli coś by się Tobie stało, możesz dochodzić swoich roszczeń z art. 417(2) kodeksu cywilnego, który stanowi, że jeśli przy wykonywaniu władzy publicznej doszło do wyrządzenia szkody na osobie, to Skarb Państwa może odpowiadać na zasadach słuszności.

A sama zmiana ustawy i wprowadzony sporny Art. 46b. punkt 4a) obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów daje możliwość do nadużyć, z tym, że może być problem ze zdefiniowaniem czym są "określone środki profilaktyczne". Określone gdzie?
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry. Widzę że temat "wraca".
To dobrze bo trzeba dyskutować, bo chyba większość ludzi podchodzi sceptycznie do szczepionki na Covid.
W telewizji publicznej podano informację że zgłaszanie chęci zaczepienia się przez pierwszą grupę czyli medyków przedłużono do 15.01.21r.(oczywiście o ile można wierzyć tym informacjom- ale to już inna sprawa).
 
Pomijając antykowidowców, którzy "nie wierzą" w pandemię i antyszczepionkowców, niechęć do szczepienia wynika głównie z niewiedzy, lub/i nieufności wobec koncernów farmaceutycznych lub/i nieufności wobec panującej władzy.
Jednak wydaje mi się, nie możemy koncentrować się na forum prawnym na opiniach dotyczących samych szczepień i ich skuteczności. Powinniśmy się skupić na obowiązującym stanie prawnym. I jak na razie, z tego co mi wiadomo, do szczepienia na koronawirusa zmusić nie można. (Nawet mimo zapisu w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi)
 
Zmusić do szczepienia nie można-dobrze, ale jak się ma stan prawny w stosunku do zamierzeń rządzących (nie tylko w Polsce) odnośnie benefitów dla zaszczepionych a z kolei ograniczeń dla niezaszczepionych?
 
Powrót
Góra