Co do meritum. Komitentowi sie NAJPRAWDOPODOWBNIEJ upiecze, ale istnieje hipotetyczna mozliwosc pociagniecia do odpowiedzialnosci komitenta. Chodzi mi o to, zeby nie pisac, jakoby sprawa byla oczywista i nie dotyczyla komitenta. Dlaczego sie upiecze? Bo komisant jest profesjonalista. Oto kilka orzeczen, ktore rozjasnia o co mi chodzi.
2003.02.06 wyrok SN IV CKN 1741/00 LEX nr 78278
Wymóg działania ze starannością wyższą, niż obowiązująca nieprofesjonalistów, odnosi się nie tylko do sytuacji, w których mamy do czynienia z samochodami kradzionymi. Także bowiem, gdy samochód nie został skradziony, prowadzący komis obowiązany jest do dochowania podwyższonej staranności przy dokonywaniu jego oględzin i badań.
2001.04.12 wyrok SN II CKN 742/00 LEX nr 52605
Przyjęcie w komis - art. 770 k.c. - samochodu od osoby, która nie jest wpisana jako właściciel do dowodu rejestracyjnego samochodu, nie spełnia wymogu działania z zachowaniem należytej staranności - art. 355 § 2 k.c.
2001.01.05 wyrok SN V CKN 178/00 LEX nr 52422
Wymóg działania ze starannością wyższą niż obowiązująca nieprofesjonalistów odnosi się nie tylko do sytuacji, w których mamy do czynienia z samochodami obarczonymi wadą prawną (kradzionymi). Także wówczas, gdy samochód nie został skradziony, prowadzący komis obowiązany jest do dochowania podwyższonej staranności przy dokonywaniu jego oględzin i badań.