Obraz ze spadku bez zapisu w testamencie.

  • Autor wątku Autor wątku krakow2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krakow2000

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
239
Spadek podział 30/30/30/10 te 10% otrzymały dzieci po synu dziadka który zmarł lata temu. Tutaj wszystko wiadomo, powinni otrzymać zachowek w wysokości 16% wartości majątku. Teoretycznie zgadzają się na taki podział. Sprawa rozchodzi się o 1 obraz, przed śmiercią w szpitalu ciotka spytała dziadka czy dał by jej "ten duży obraz" - miał kilka, wiedzieliśmy o który obraz chodzi bo jedyny wartościowy. Dziadek nie wspomniał który to obraz ona nie wspomniała który chce, świadkiem tego był wujek. Założenie moje i wujka było takie, że damy im ten obraz jak nie będą dochodzić zachowku (sam obraz wart więcej niż brakująca część zachowku)... dzisiaj było odczytanie testamentu i pojechali po ten obraz (ja mam 30%, moja matka 30%) ale ani mnie ani matki nie zapytali czy można ten obraz zabrać, czy się zgadzamy, po prostu założyli że zabierają bo dziadek tak powiedział w szpitalu - jak pisałem, nie wskazał konkretnego obrazu, średnio kontaktował więc pewnie nawet zbytnio nie wiedział co się mówi, wujek był świadkiem. Czy w razie czego jest możliwość odzyskania tego obrazu?? W rozmowie w szpitalu nie zostało wskazane o który obraz chodzi. Ogólnie nie mamy z wujkiem ALE lecz chcemy się jakoś zabezpieczyć jak by o zachowek wystąpili, czy mają prawo zabrać "wybrany" obraz mimo, że w szpitalu nie zostało wskazane który to obraz?? Jeśli go zabiorą (ani ja ani matka nie daliśmy na to zgody) to możemy go jakoś odzyskać??
 
Przy założeniu, że spadkodawca dokonał ważnego zapisu.Przedmiot zapisu nie wchodzi do spadku. Małoletni spadkobiercy według testamentu zostali dodatkowo zapisobiorcami obrazu. Zapis został wykonany a przedmiot stał się własnością zapisobiorców, którzy dodatkowo objęli go w posiadanie przez działanie ich przedstawicielki ustawowej (zakładam, że są małoletni a pana ciotka ich reprezentuje). Poza przedmiotem zapisu otrzymali udział w spadku choć mniejszy niż wynika z ustawy. Teoretycznie więc mają prawo do zachowku. W praktyce musieliby wykazać, że nie zostali już wystarczająco zaspokojeni przedmiotem zapisu i udziałem w przedmiotach należących do masy spadkowej. Żadnego zabezpieczenia przed zachowkiem nie ma ale to nie znaczy, że się on będzie w tej konkretnej sytuacji należał.
 
Powrót
Góra