R
Razor007
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 35
Witam Wszystkich
Piszę z taką prośbą.
Ponieważ jak wiemy panuje wirus moi dziadkowie z domu nie wychodzą i ja im robie zakupy jako ich wnuk.
Poszedłem dziś po ów zakupy i stałem pod bankiem aby zapłacić rachunek. Na banku wywieszka że ,,prosimy wchodzić po dwie osoby" czekałem ja i dwie starsze Panie.
Nagle przyszedł facet z 50 lat pod wpływem alkoholu i wchodzi bez kolejki jedna z Pań zwróciła uwagę ten jej nawyzywał od kur.... szmat itp ja delikatnie zwróciłem uwagę mówiąc ,,niech pan na spokojnie poczeka jest nas mało" dostałem pojazd od gówniarzy itp ale to olałem bo to tylko słowa....
Facet nadal obrażał te Panie ja powiedziałem ,,panie uspokój się" po czym on się zawrócił do mnie i mówi ,,zabiję cię ty hu...." i idzie na mnie zatrzymał się i mówi ,,chcesz umrzeć" ja do niego ,,chyba nikt nie chce umierać to mało fajne" gościa zamurowało, widocznie za bardzo inteligentna to była odpowiedź
Ale po paru minutach wraca i mówi ,,walcz ze mną " ja na to ,,daj spokój panie" ten ponownie groźba pozbawienia mnie życia ,,zabiję cię gówniarzu" i rzucił się na mnie z łapami tzn odepchnął mnie uderzył raz w głowę...ja mu raz oddałem w głowę odepchnąłem i powiedziałem ,,ogarnij się" jakiś facet się włączył i go odsunął.
Ja schowałem się do tego banku bo uznałem że tam będzie bezpieczniej cały wystraszony roztrzęsiony i zadzwoniłem na 112 i przyjechała Policja...powiedziałem jak było jedna Pani potwierdziła, spisali co i jak podałem Pesel itp ja nie znałem nazwiska ani imienia ani adresu tego człowieka...
Poszedłem do domu Policja pojechała.
Moje pytanie do Was jest następujące....czy gdy ten człowiek stwierdzi np. że chce mnie ,,udupić" i pójdzie na Policje i nagada że ja go napadłem bez powodu itp to jakkolwiek będzie to brane pod uwagę ??
Piszę naprawdę wystraszony, mam tych dziadków oni mają tylko mnie, musze i chce im pomagać i nie chce się tułać po sądach
Olewałem temat ile mogłem dopóki mnie wyzywał itp to nic nie robiłem ale gdy się na mnie rzucił z łapami to coś musiałem zrobić.
Przed bankiem nie ma kamer od razu powiem
Ogólnie pytanie czy dobrze to rozegrałem ?
Z góry dzięki za pomoc
Piszę z taką prośbą.
Ponieważ jak wiemy panuje wirus moi dziadkowie z domu nie wychodzą i ja im robie zakupy jako ich wnuk.
Poszedłem dziś po ów zakupy i stałem pod bankiem aby zapłacić rachunek. Na banku wywieszka że ,,prosimy wchodzić po dwie osoby" czekałem ja i dwie starsze Panie.
Nagle przyszedł facet z 50 lat pod wpływem alkoholu i wchodzi bez kolejki jedna z Pań zwróciła uwagę ten jej nawyzywał od kur.... szmat itp ja delikatnie zwróciłem uwagę mówiąc ,,niech pan na spokojnie poczeka jest nas mało" dostałem pojazd od gówniarzy itp ale to olałem bo to tylko słowa....
Facet nadal obrażał te Panie ja powiedziałem ,,panie uspokój się" po czym on się zawrócił do mnie i mówi ,,zabiję cię ty hu...." i idzie na mnie zatrzymał się i mówi ,,chcesz umrzeć" ja do niego ,,chyba nikt nie chce umierać to mało fajne" gościa zamurowało, widocznie za bardzo inteligentna to była odpowiedź
Ale po paru minutach wraca i mówi ,,walcz ze mną " ja na to ,,daj spokój panie" ten ponownie groźba pozbawienia mnie życia ,,zabiję cię gówniarzu" i rzucił się na mnie z łapami tzn odepchnął mnie uderzył raz w głowę...ja mu raz oddałem w głowę odepchnąłem i powiedziałem ,,ogarnij się" jakiś facet się włączył i go odsunął.
Ja schowałem się do tego banku bo uznałem że tam będzie bezpieczniej cały wystraszony roztrzęsiony i zadzwoniłem na 112 i przyjechała Policja...powiedziałem jak było jedna Pani potwierdziła, spisali co i jak podałem Pesel itp ja nie znałem nazwiska ani imienia ani adresu tego człowieka...
Poszedłem do domu Policja pojechała.
Moje pytanie do Was jest następujące....czy gdy ten człowiek stwierdzi np. że chce mnie ,,udupić" i pójdzie na Policje i nagada że ja go napadłem bez powodu itp to jakkolwiek będzie to brane pod uwagę ??
Piszę naprawdę wystraszony, mam tych dziadków oni mają tylko mnie, musze i chce im pomagać i nie chce się tułać po sądach
Olewałem temat ile mogłem dopóki mnie wyzywał itp to nic nie robiłem ale gdy się na mnie rzucił z łapami to coś musiałem zrobić.
Przed bankiem nie ma kamer od razu powiem
Ogólnie pytanie czy dobrze to rozegrałem ?
Z góry dzięki za pomoc