M
majk6
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 4
Witam wszystkich forumowiczów,
Jestem studentem, jakiś czas temu jeden z moich kolegów organizował tzw. domówkę. Impreza do pewnego momentu była bardzo udane- miłe towarzystwo, fajna muzyka i ciekawe dyskusje. W pewnym momencie wyszedłem z nowo poznanym kolegą na klatkę zapalić papierosa. Nagle pojawił sie postawny mężczyzna w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, poprosił nas o papierosa, niestety nie mieliśmy go. Ten fakt spowodował jego bardzo nieprzyjemne zachowanie- pan zaczął być wulgarny, posługując się bardzo obraźliwymi epitetami co więcej zaczął sie odgrażać że zaraz zniszczy nam całą imprezę tylko pójdzie po swoich kolegów którzy rzekomo mieli czekać pod blokiem. Po jakimś czasie pojawił się znowu, był sam. Poprosił mnie bym na chwilę z nim pogadał, kiedy do niego podszedłem złapał mnie za koszulkę i chciał wymierzyć cios, instynktownie zrobiłem unik i szybkim ciosem uderzyłem go w twarz po czym odbiegłem i poszedłem powiadomić znajomych o całym zdarzeniu. Po kilku minutach przybyła policja. Od razu przyznałem się do winy. Zostałem skuty i przewieziony na izbę w. Funkcjonariusze zauważyli moje normalne zachowanie dzięki czemu rozkuli mnie i zaczęli rozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Po przesłuchaniu zostałem wypuszczony do domu. Powiedziałem policji dokładnie to samo co teraz tu napisałem. Policja dzwoniła do tego pana i pytała czy zgłasza oskarżenie, odpowiedział że narazie nie. Jednak znajomi powiadomili mnie że dostali wezwanie na komisariat w roli świadków. Czy to oznacza, że zostało wszczęte postępowanie a jeżeli tak to co mi grozi jeśli je przegram?Dodam, że mam czystą kartotekę i jestem przykładnym studentem. Proszę o rzetelne odpowiedzi
Jestem studentem, jakiś czas temu jeden z moich kolegów organizował tzw. domówkę. Impreza do pewnego momentu była bardzo udane- miłe towarzystwo, fajna muzyka i ciekawe dyskusje. W pewnym momencie wyszedłem z nowo poznanym kolegą na klatkę zapalić papierosa. Nagle pojawił sie postawny mężczyzna w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, poprosił nas o papierosa, niestety nie mieliśmy go. Ten fakt spowodował jego bardzo nieprzyjemne zachowanie- pan zaczął być wulgarny, posługując się bardzo obraźliwymi epitetami co więcej zaczął sie odgrażać że zaraz zniszczy nam całą imprezę tylko pójdzie po swoich kolegów którzy rzekomo mieli czekać pod blokiem. Po jakimś czasie pojawił się znowu, był sam. Poprosił mnie bym na chwilę z nim pogadał, kiedy do niego podszedłem złapał mnie za koszulkę i chciał wymierzyć cios, instynktownie zrobiłem unik i szybkim ciosem uderzyłem go w twarz po czym odbiegłem i poszedłem powiadomić znajomych o całym zdarzeniu. Po kilku minutach przybyła policja. Od razu przyznałem się do winy. Zostałem skuty i przewieziony na izbę w. Funkcjonariusze zauważyli moje normalne zachowanie dzięki czemu rozkuli mnie i zaczęli rozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Po przesłuchaniu zostałem wypuszczony do domu. Powiedziałem policji dokładnie to samo co teraz tu napisałem. Policja dzwoniła do tego pana i pytała czy zgłasza oskarżenie, odpowiedział że narazie nie. Jednak znajomi powiadomili mnie że dostali wezwanie na komisariat w roli świadków. Czy to oznacza, że zostało wszczęte postępowanie a jeżeli tak to co mi grozi jeśli je przegram?Dodam, że mam czystą kartotekę i jestem przykładnym studentem. Proszę o rzetelne odpowiedzi