T
Tomasz221
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2018
- Odpowiedzi
- 2
Szanowni Państwo,
jestem niestety studentem uczelni Collegium Humanum. Wcześniej studiowałem administrację na innej uczelni i nie wiem co mnie podkusiło żeby aplikować na te uczelnie.
Teraz w obliczu afer brak jest jakiegokolwiek kontaktu z uczelnią. Mają bajzel wewnętrzny, nie wiadomo co zrobić. Stoję praktycznie przed obroną, wszystkie przedmioty mam zaliczone, pracę dyplomową napisaną i zaakceptowaną przez promotora, a dalej nie wiadomo co z przyszłością.
Pytanie co można w tej sprawie zrobić o ile w ogóle można. W sensie, jak wyegzekwować szybką obronę, ponieważ planuje pójść na doktorat, ale wszystkie plany jak na razie nie wypaliły.
Pytanie czy w ogóle można również wyegzekwować zwrot pieniędzy za zmarnowane studia, chociaż z drugiej strony nie wiadomo co podeprzeć w ewentualnym sporze sądowym.
Bardzo prosiłbym o poradę co w ogóle można zrobić. Czy czekać tutaj cierpliwie na obronę czy przenosić się gdzieś indziej i egzekwować zwrot kosztów.
jestem niestety studentem uczelni Collegium Humanum. Wcześniej studiowałem administrację na innej uczelni i nie wiem co mnie podkusiło żeby aplikować na te uczelnie.
Teraz w obliczu afer brak jest jakiegokolwiek kontaktu z uczelnią. Mają bajzel wewnętrzny, nie wiadomo co zrobić. Stoję praktycznie przed obroną, wszystkie przedmioty mam zaliczone, pracę dyplomową napisaną i zaakceptowaną przez promotora, a dalej nie wiadomo co z przyszłością.
Pytanie co można w tej sprawie zrobić o ile w ogóle można. W sensie, jak wyegzekwować szybką obronę, ponieważ planuje pójść na doktorat, ale wszystkie plany jak na razie nie wypaliły.
Pytanie czy w ogóle można również wyegzekwować zwrot pieniędzy za zmarnowane studia, chociaż z drugiej strony nie wiadomo co podeprzeć w ewentualnym sporze sądowym.
Bardzo prosiłbym o poradę co w ogóle można zrobić. Czy czekać tutaj cierpliwie na obronę czy przenosić się gdzieś indziej i egzekwować zwrot kosztów.