Obywatelstwo- brakujące dokumenty

  • Autor wątku Autor wątku Ksawery33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Ksawery33

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
12
Witam
Potrzebuje pomocy porady w sprawie obywatelstwa otóż:
Mój ojciec i ja kilka lat temu staraliśmy się przez kancelarię adwokacką w Niemczech o obywatelstwo, które posiada już jego siostra (a moja ciotka) która z mężem i dziećmi wyjechała do Niemiec około 27 lat temu.
Mój dziadek od strony ojca w czasie wojny służył w wojsku niemieckim.
W jednym z dokumentów, które adwokat wysłał do urzędu ( BUNDESVERWALTUNGSAMT ) był dokument z wojskowego szpitala niemieckiego w którym w czasie wojny przebywał dziadek (po utracie ręki) i tam napisane było, że obywatelstwo posiada niemieckie. Nie posiadamy tego dokumentu bo został wysłany przez adwokata do urzędu.
Po śmierci dziadka, mój ojciec i jego siostra jako dzieci otrzymywali po nim rentę z Niemiec. A ich niepełnosprawny brat mieszkający w Polsce przyznaną miał rentę dożywotnio ( zmarł w 2014 r. ).
Nie jestem pewien czy siostra ojca nie posiada obywatelstwa niemieckiego po matce, która mogła mieć list referencyjny gdyż miała powiązania z wysoko postawionymi wojskowymi w czasie wojny.
BUNDESVERWALTUNGSAMT w którym zarejestrowane i prowadzone były nasze sprawy poprosił nas o przesłanie Vertriebenenausweis , niestety nie posiadaliśmy tego dokumentu.
Niestety rodzina w Niemczech nie udostępni nam żadnych dokumentów gdyż twierdzą że nie posiadają już żadnych papierów i nie pamiętają jak to załatwiali.
Czy jest możliwość odnalezienia dokumentów, które złożyła siostra mojego ojca ubiegając się o obywatelstwo, wskazując jej dane personalne itp.
 
Dzień dobry,
ja nie jestem ekspertem, moja wiedza to jedynie rodzinne doświadczenia i postępowanie przed BVA... Na pewno wypowiedzą się tutaj jeszcze bardzo dobrzy specjaliści i znajdzie Pan odpowiedź na swoje pytanie. Czytając ten post nasunęło mi się jednak parę myśli - może dobrych, a jak nie, to mnie poprawią.

Odnośnie cioci... Obywatelstwo niemieckie po matce mogą otrzymać osoby urodzone po 1975 r. no i dzieci nieślubne. W przeciwnym razie - tylko po ojcu.

Dokumenty po byłych żołnierzach Wehrmachtu mogą być w Deutsche Dienststelle (WASt) ( https://www.dd-wast.de/de/startseite.html ) (ok. 12 miesięcy oczekiwania)

Dokumenty wysiedleńców można znaleźć tutaj: Lastenausgleichsarchivs in Bayreuth ( https://www.bundesarchiv.de/bundesarchiv/dienstorte/bayreuth/index.html.de# )

Przepisy o obywatelstwie bardzo się zaostrzyły - nie tak łatwo jest teraz udowodnić niemieckie obywatelstwo, wszystko jest dokładnie sprawdzane. Kiedyś to było zupełnie inaczej. Brat mojej babci (z 25 lat temu) wyjechał do Niemiec i otrzymał obywatelstwo na podstawie książeczki wojskowej ojca i niemieckiego świadectwa szkolnego matki. Babcia złożyła wniosek z 10 lat później - otrzymała odmowę...

Życzę powodzenia i pozdrawiam!
 
BUNDESVERWALTUNGSAMT nadało naszym sprawom numer i adwokat tam wysłał oryginał dokumentu ze szpitala niemieckiego w którym pisało że dziadek jest niemcem. Ponadto zastanawia mnie, że skoro ojciec otrzymywał rentę do zmarłym ojcu płaconą z Niemiec a jego niepełnosprawny brat do śmierci czyli do 2014r to chyba była ku temu podstawa prawna.
 
Karta szpitalna może pomóc, ale nie sądzę by była traktowana jako dokument.
Obecnie też nie stanowi dowodu.
 
Oryginał karty szpitalnej został przesłany już do BUNDESVERWALTUNGSAMT gdzie zarejestrowane były akta naszych spraw. BUNDESVERWALTUNGSAMT poprosił nas o przesłanie Vertriebenenausweis ale siostra mojego ojca powiedziała że nie wie gdzie ma ten dokument, więc go nie wysłaliśmy.
Cały czas nurtuje mnie to, że mój ojciec, jego rodzeństwo w tym brat niepełnosprawny do 2014r otrzymywali z Niemiec rentę po swoim ojcu.
Czyli mój dziadek a ich ojciec musiał mieć potwierdzone obywatelstwo niemieckie. Czyli mój ojciec powinien dostać obywatelstwo niemieckie.
Czy nie wystarczy powołać się na fakt wypłaty renty dla dzieci?
 
Dziadek żył dlugo po wojnie?
 
dziadek zmarł 3 lata po wojnie
 
Były renty przyznawane rodzinom, których bliscy np mąż zgineli na wojnie, lub w skutek dzialań okupanta. Nie znam dobrze tego tematu, ale były wypłacane dożywotnio chyba przez ZUS w Polsce, do tego dodawali sanatoria w DE, ale te renty nie miały nic wspólnego z obywatelstwem. Na zasadzie porozumienia Polski i Niemiec.
 
Witam
Jak już wcześniej pisałem renta przychodziła z Niemiec nie z Polski. Ojciec i jego siostra otrzymywali świadczenia do pełnoletności a niepełnosprawny brat dożywotnio.
 
Więc jeśli śmierć twojego dziadka nie miała związku z wojną i renta przychodziła przekazem bezpośrednio z Niemiec, a nie polskim listonoszem z udziałem ZUS, to nie ten trop. Więcej nie pomogę. Ja znałem właśnie kilka takich osób, o których pisałem, tu jednak nie pomogę.

powodzenia.
 
Sprostowanie : dziadek zmarł 21 lat po wojnie jeżeli ma to jakieś znaczenie
 
Ponieważ nie przesłaliśmy Vertriebenenausweis, BVA przysłało odmowę. Nasz adwokat w niemczech nie odwołał się od decyzji do BVA twierdził że należy odwołać się do sądu. Wtedy ojciec i ja zrezygnowaliśmy uważając że bez pomocy siostry ojca i jej dokumentów nic nie zdziałamy. Teraz zastanawiam się czy można złożyć na nowo wniosek do BVA powołać się na stary nr sprawy?
Czy jak mój ojciec jak poda dane osobowe swojej siostry akty urodzeń to czy BVA może ściągnąć brakujące dokumenty z akt jego siostry?
Czy może powołując się na rentę rodzinną którą dostawali z urzędu w Ravensburg?
Jak niepełnosprawny brat ojca zmarł w 2014 to ojciec jako prawny opiekun wysłał akt zgonu do urzędu w Ravensburg. Przecież chyba renta rodzinna ( sieroca ) była przyznana tylko dlatego że ojciec mojego ojca (dziadek) był Niemcem - czy może się mylę?
 
Proszę wszystkich którzy mieli podobną sytuację lub coś wiedzą w tym temacie o pomoc.
Pogodniak ma dużą wiedzę więc liczę na pomoc. Stanąłem w miejscu i nie wiem czy jest o co walczyć czy sprawa jest nie do ruszenia. Jeszcze raz proszę o pomoc za co z góry dziękuję.
 
Wyplacanie renty przez instytucje niemiecka NIE jest dowodem posiadania obywatelstwa, bo renta moze byc wyplacana rowniez obcokrajowcom
 
Jeżeli dostałem decyzję odmowną w 2005 roku i kancelaria się nie odwołała, czy mogę wznowić sprawę powołując się na numer prowadzonej sprawy czy może złożyć ponownie wniosek i powołać się na oryginały dokumentów znajdujących się w sprawie zamkniętej w 2005r. Ponadto czy mogę powołać się na fakt że siostra ojca posiada obywatelstwo niemieckie i w jej aktach powinien znajdować się Vertriebenenausweis o który prosiło BVA a z powodu którego otrzymałem odmowę. Mam kserokopie jej paszportu niemieckiego i dowodu.
Ponadto czy dokument z Krankenbuchlager Berlin w którym widnieje zapis Staatsangehorigkeit: Volksdeutscher coś wnosi czy nie jest to żaden dokument.
 
Powrót
Góra