Obywatelstwo niemieckie i wyjazd z polski

  • Autor wątku Autor wątku Rafalek266
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rafalek266

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
8
Witam i proszę o pomoc. Mam obywatelstwo niemieckie i planuję wyjechac do niemiec. W polsce mam jednak dom i trochę oszczędności. Czy będzie z tym problem aby dostać wszelkie świadczenia do chwili uzyskania pracy? Czy może o domie w polsce nie przyznać się? Sprzedać go nie mogę bo mieszka w nim moja mama, która ma wierzytelność do śmierci. Jak to prawnie wygląda? Czy w niemczech mogą się do tego przyczepić? Proszę o pomoc. Można mieć ponoć samochód do 7500 Euro. Rafał
 
Chyba logiczne powinno byc dla Ciebie, ze najpierw musisz spożytkować Swoje wlasne środki zanim bedziesz korzystal ze srodkow osob płacących podatki?

I spróbuj nie przyznawac sie do Swojego majątku - byli juz tacy na tym forum - poczytaj o skutkach takiego zatajenia.
 
Czy ich naprawdę interesuje co mam w polsce? Zresztą i tak nic wielkiego nie mam poza domem rodzinnym mało wartym, którego nie mogę na razie sprzedać. Czy faktycznie o to pytają?
 
Tak, interesuje, w formularzu nalezy podac wszystkie dane zgodnie z prawda, niezaleznie od tego, w jakim kraju sie znajduja sie te nieruchomosci. Mozesz podac dodatkowo informacje, ze nie mozesz sprzedac itd itp., ale podac to musisz, bo inaczej popelnisz oszustwo, a z to nie jest tutaj traktowane ulgowo
 
To co z tym fantem zrobić? Jechać zaryzykować i podać, że nie mogę sprzedać? Pozbyć się tego? Tylko czy to wszystko ma jakiś sens. Najbardziej szkoda mi córki, bo chciała iśc do niemieckiej szkoły- a teraz plany się pokrzyżowały. Cały czas myślę jak z tego wybrnąć. Ktoś nawet podpowiedział mi, że przez sąd tam w niemczech można sie o takie rzeczy starać.
 
Rafalek266 napisał:
. Ktoś nawet podpowiedział mi, że przez sąd tam w niemczech można sie o takie rzeczy starać.
A o co konkretnie chcesz sie "przez sad a takie rzeczy starac"? Po pierwsze zanim sad wyda decyzje, minie minimum kilka miesiecy, a kto ci zagwarantuje, ze ta decyzja bedzie pomyslna?

Jest taka jedna uzerka, ktora lata po wszystkich polskich forach dla Polakow w Niemczech i radzi im "isc do sadu". Ma juz przez to ksywe "Prozesskostenhilfe", ale nie bede tego dalej komentowac.

W Niemczech jest powiedzenie-przenosnia, ze kto chce pomocy od Sozialamtu, musi sie przed nim "rozebrac do majtek". I to jest prawda.

Rozne sa mozliwosci: moga ci naliczyc fikcyjny czynsz w wynajecia tego mieszkania w Polsce i o ten fikcyjny czynsz skrocic ci pomoc socjalna, moga zazadac, ze podpiszesz oswiadczenie, ze jak kiedys tam sprzedasz to mieszkanie, to zwrocisz im odpowiednia czesc z uzyskanych pieniedzy, albo moga uznac, ze skoro matka, wobec ktorej masz obowiazek alimentacyjny, tam ma prawo mieszkac dozywotnio, to nie uwzglednia tego jako "majatek". Jak urzad do tego podejdzie, nikt ci z gory nie powie.

Jak sprzedasz mieszkanie, bedziesz musial i tak podac kwote gotowki/pieniedzy na koncie, jaka dysponujesz, bez wzgledu w jakim kraju. Ale z drugiej strony nie jest tak, ze nie wolno miec w ogole zadnych oszczednosci, za kazdy rok zycia jest jakas skromna kwota, ktora nie jest zaliczania jako "majatek", podobnie jest z uzywanym samochodem, ktory do jakies kwoty nie jest uznawany za "majatek". Nie znam tych kwot, bo sie tym az tak nie interesowalem, ale jakies tam skromne oszczednosci/gotowke/samochod mozna miec i mimo wszystko otrzymac pomoc od panstwa.

Najlepiej poszukaj sobie od razu nawet zle platna prace na pol etatu, wtedy inaczej sie beda na ciebie patrzyli i dostaniesz doplate do minimum socjalnego
 
Moze jest ktos na tym forum, kto byl w podobnej sytuacji i mial podobne problemy?
 
Rafalek266 napisał:
Moze jest ktos na tym forum, kto byl w podobnej sytuacji i mial podobne problemy?

Oczywiście, wystarczy poszukać. Było już kilka przypadków, ze emigranci z niemieckim obywatelstwem nie ujawniali swojego majątku i potem mieli nie lada nieprzyjemności.

Na czym polega Twoj problem? Jeżeli we wniosku o pomoc socjalna pytają, czy posiadasz jakiś majątek i ten oto wniosek musisz PODPISAĆ własnym nazwiskiem to chyba jasne powinno byc dla Ciebie, ze nie ujawnienie powyższych danych jest złamaniem prawa. Chcesz ryzykować - ryzykuj.
 
Powrót
Góra