Obywatelstwo niemieckie po Babci

  • Autor wątku Autor wątku CASH33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CASH33

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
10
Witam
Mam takie pytanie. Chodzi o to że moja Babcia jest rodowitą Niemką i mieszka na stałe w Niemczech do dnia dzisiejszego. Chciałem się spytać czy mój ojciec
i ja jako jej wnuczek możemy się ubiegać o obywatelstwo Niemieckie???
 
Witam,
mam ogromną prośbę o wyjaśnienie poniższej sprawy.
Mam złożony wniosek i nadany już nr sprawy. Ostatnio przyszła korespondencja z Niemiec, że niestety muszę dosłać dokumenty dot. ojca mojego dziadka, ponieważ mój dziadek dziedziczy obywatelstwo tylko po nim.
Byłoby to zrozumiałe dla mnie, gdyby nie fakt, że mój dziadek urodził się jako nieślubne dziecko, ojciec uznał go za swojego syna dopiero w dniu ślubu z jego matką ( na akcie ur dziadka jest napisane, że matka panna, o ojcu nic nie wspomniano, dopiero uzupełniono go notatką z boku w dniu ślubu, że uznaje go za swojego syna).
Stąd moje pytanie: Po kim obywatelstwo dzidziczy mój dziadek, bo wydaje mi się i tak powiedziano mi w Konsulacie, że po matce?
Proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam.
 
Jesli ojciec nieslubnego dziecka bierze slub z matka i uznaje prawnie dziecko za swoje przed jego pelnoletnoscia, to w mysl prawa niemieckiego nastepuje tzw. legitymacja tego dziecka i to dziecko nie jest rozpatrywane w mysl przepisow o obywatelstwie jako nieslubne, ale jako slubne, a wiec dziedzicy obywatelstwo po ojcu a nie po matce
 
Dziękuję za wyjaśnienie. Pozdrawiam.
 
Pogodniak mylisz się. Wiem to z własnego doświadczenia czyli listu z BVA. Moja mama urodziła się w lutym 1951 we Wrocławiu. Jej rodzice czyli moi dziadkowie wzieli ślub w marcu 1951. Moja mama może wywodzić obywatelstwo zarówno po ojcu, który ją uznał (notatka w akcie zupełnym aktu urodzenia mojej mamy) jak i po matce ponieważ jest dzieckiem nieślubnym. Ojciec musi po prostu uznać dziecko w dniu jego urodzenia a nie w dniu ślubu rodziców. Taka jest interpretacja niemieckich przepisów.
 
Ostatnia edycja:
§ 1719 niemieckiego Kodeksu Cywilnego (BGB)

Ein nichteheliches Kind wird ehelich ("legitimiert"), wenn sich der Vater mit der Mutter verheiratet
 
Pogodniak nie denerwuj się. Chciałem tylko na swoim przykładzie pokazać, że dziecko może być nieślubne (unehelich) i wywodzić obywatelstwo zarówno po ojcu jak i po matce. Urzędnicy z BVA nie mogą się mylić. No chyba, że masz wątpliwości. ;)
 
Ostatnia edycja:
Mam watpliwosci, bo to zalezy od indywidualnego przypadku.

W mojej rodzinie bylo dokladnie tak samo, slub byl zawarty rok po urodzeniu dziecka i obywatelstwo bylo wywodzone wylacznie po ojcu

W przypadku pytajacej BVA sam z siebie poprosil o dokumenty ojca, wiec chyba mial jakies przeslanki ku temu....
 
Ostatnia edycja:
W moim przypadku chodzi z pewnością o datę i miejsce urodzenia mojej mamy choć BVA nie rozwinęło tematu. W grę pewnie wchodzi urodzenie na terenie Altreich i możliwość nabycia polskiego obywatelstwa od 1951 r.
 
Nabycie polskiego obywatelstwa przez osoby zamieszkale po roku 1945 na tzw. ziemiach odzyskanych, ktore nalezaly w roku 1937 do Altreich nie ma zadnego wplywu na obywatelstwo niemieckie, bo do roku 1972 te tereny w mysl niemieckiej wykladni prawnej nie byly uznawane za "zagranice" (podobnie jak NRD).
Na mocy § 25 Abs. 1 des Reichs- u n d Staatsangehörigkeitsgesetzesn a.F nawet dobrowolne nabycie obcego obywatelstwa nie wplywalo na utrate niemieckiego, jesli wnioskodawca mieszkal "w kraju" (im Inland).
A zachodnia czesc Gornego Slaska, jak wyzej napisalem, do roku 1972 nie byla pod wzgledem prawa niemieckiego "zagranica".

To sa dosyc skomplikowane sprawy i ja dlatego nie lubie uogolnien
 
Wszystko się zgadza. Ja złożyłem wniosek też w imieniu mojej mamy. Wypełniłem wniosek na dziadka. W pierwszym liście BVA napisało między innymi coś takiego: Da Sie am 04.02.1951 unehelich geboren wurden, können Sie die deutsche Staatsangehörigkeit eventuell auch von Ihrer Mutter ableiten. Nie podjąłem tego tematu bo wiem (choć nie mogę tego powiedzieć na 100%), że moja babcia była narodowości polskiej. Do dziś nie rozumiem co BVA chciało przez to powiedzieć.
 
Witam,
widzę, że wywołałam dyskusję:)
Nie ukrywam, że sprawa jest dla mnie b. ważna, ponieważ matka mojego dziadka była Niemką i mieszkała w Bytomiu, a tam też urodził się mój dziadek. Matka i ojciec wzięli ślub w Bytomiu i wtedy dopiero ojciec dziadka uznał go za swojego syna. Ojciec dziadka był z Siemianowic i tu właśnie sprawa się komplikuje, bo dokumentów jak na lekarstwo i chyba cud może mnie uratować. Chciałam się odwołać, ale nie bardzo wiem na czym mogłabym się oprzeć, jeżeli oczywiście jest taka możliwość, że dziadek jednak dziadziczyłby obywatelstwo po swojej matce (nigdy wczesniej nie starał się o nie).
Pozdrawiam.
 
W pismie BVA do Geronimo byla mowa o "eventuell", czyli ze pochodzenie bedzie ewentualnie wywodzone od matki. Ale jak znam urzedy niemieckie, oni beda chcieli wszystkie dokumenty, zeby zadecydowac, od ktorych beda wywodzic.

Dokumenty stanu cywilnego starsze niz 100 lat sa przechowywane z reguly w Archiwum Panstwowym. Wystarczy, ze znajdziesz akt slubu z Bytomia. AP ma baze danych "pradziad" na podstawie ktorej mozna wyczytac, z jakich lat maja dokumenty
Archiwa Państwowe: Bazy danych

Baza danych PRADZIAD
miejscowość: Bytom
nazwa obcojęzyczna: Beuthen
nazwa dawna: -
województwo: katowickie
województwo
(od 1999 r.): śląskie
wyznanie/obrządek: urząd stanu cywilnego
wezwanie/określenie: -
rodzaj aktu: małżeństwa
daty: 1874-1902

mikrofilmy: -





gmina: Bytom
parafia/gmina: -
miejsce przechowywania: Archiwum Państwowe w Katowicach
40-145 Katowice, ul. Józefowska 104
tel: (32) 208-78-55
fax: 208-78-05
email: kancelaria@katowice.ap.gov.pl
Archiwum Państwowe w Katowicach
zespół: 749/0 Urząd Stanu Cywilnego w Bytomiu
udostępnianie: całkowicie
 
Witam mam podobny problem .
Mój pradziadek był Niemcem( ziemie odzyskane dziś akt urodzenia jest w języku niemieckim) mój dziadek urodził się w Niemczech w tamtych czasach ( po wojnie miejsce jego urodzenia zostało dołączone do Polski)i w papierach jest Polakiem .
Posiadam pełną dokumentację.
Moja cała rodzina dostała pochodzenie niemieckie mój ojciec się o nie nie starał.
Ja dziś mieszkam w Niemczech i czy mogę dostać obywatelstwo niemieckie z pradziadka?
Dziękuję za pomoc
 
@wiosenne, moze zadasz sobie troche trudu i przeczytasz na tym forum na czym polega "nieprzerwane dziedziczenie obywatelstwa" od pradziadka przez dziadka i ojca po ciebie?

Temat wyczerpujaco byl omawiany x-razy na forum, a co dwa tygodnie ludzie zadaja te same pytania, bo obywatelstwo by chcieli, ale poswiecic pare godzin na przeanalizowanie postow wyjasniajacych, co i jak, to im sie juz nie chce.....

To ze rodzina dostala "pochodzenie" (pewnie w latach 80-tych/90-tych) jako przesiedlency na innych zasadach nie gra zadnej roli
 
Podstawowe dokumenty typu akty urodzeń, zgonów, ślubów, chrztów, famielienbuch, itp. mam, wysłałam je wraz z wnioskiem do Niemiec i tu problemu nie ma.
Problem pojawiał się właśnie w przypadku ojca mojego dziadka, ponieważ on pochodził z Siemianowic, Pan prowadzący sprawę uznał, że prawdopodobnie był on Polakiem i muszę dosłać dokumenty, które udowodnią, że jednak był Niemcem i właśnie z tym mam problem. Podejrzewam, że dlatego też zdecydował się na utrudnienie mi sprawy dochodzenia obywatelstwa.
Wygraną byłoby dla mnie, gdyby jednak uznano obywtelstwo mojego dziadka od strony matki, bo tu problemu nie ma (ojciec prababci zginął w Obozie Pracy w Mysłowicach, służył w Armii Pruskiej, cały czas mieszkali w Bytomiu, żona jego uciekła z młodszymi dziećmi do Niemiec, kiedy Armia Czerwona weszła na Śląsk i tam zmarła). Współpracuje z Ipn w Katowicach, także mam nadzieję, że jakieś dokumenty się jeszcze odnajdą, które mogłyby pomóc wygrać moją sprawę.
Pozdrawiam walczących:)
 
BVA dała mi możliwość wyboru. Do mojej mamy napisali coś takiego: Nach Ihren Antragsangaben wollen Sie die deutsche Staatsangehörigkeit von Ihrem Vater ableiten i tak jak pisałem wyżej: Da Sie am 04.02.1951 unehelich geboren wurden, können Sie die deutsche Staatsangehörigkeit eventuell auch von Ihrer Mutter ableiten. Do listu dołączyli Erganzungsbogen (Anlage des Vorfahren). Twój pradziadek uznał dziadka w akcie ślubu a nie urodzenia a więc twój dziadek może dziedziczyć obywatelstwo tylko po ojcu (opiekun prawny) przez adopcje a nie przez pochodzenie po matce. W Pkt 3 jest możliwość wyboru między pochodzeniem a adopcją. Może taka jest logika urzędników z BVA.
 
Geronimo, ja jestem sam urzednikiem, wiec znam sie na niuansach jezyka urzedniczego

jakby ci dali prawdziwa mozliwosc wyboru, to by napisali:

"können Sie die deutsche Staatsangehörigkeit wahlweise auch von Ihrer Mutter ableiten" , a nie "eventuell". Eventuell oznacza, ze oni musza najpierw sprawdzic, czy to w ogole wchodzi w rachube

Podalem ci przepis niemieckiego kodeksu cywilnego, z ktorego jednoznacznie wynika, ze "nieslubne" dziecko po slubie ojca z matka staje sie "slubne" i to od momentu urodzenia

Poza tym to nie jest "adopcja" tylko "legitymacja" (Legitimation), a to sa dwa rozne pojecia prawne
 
Najpierw dostali wniosek na dziadka wraz ze wszystkim możliwymi aktami USC. Więc doskonale wiedzieli czy strona babci wchodzi w grę czy nie. Napisali tylko: Bitte geben Sie unbedingt an, ob Ihre Mutter deutscher (oder polnischer) Abstammung ist. Ty Pogodniak jesteś urzędnikiem a ja "świadomym" petentem ;)
 
Powrót
Góra