Obywatelstwo niemieckie.

  • Autor wątku Autor wątku Chrisu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Chrisu

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
4
Witam. Ostatnimi czasy próbuję wypełnić wniosek aby uzyskać niemieckie obywatelstwo. Niestety czym dalej zagłębiam się w sprawę tym więcej napotykam problemów.
Otóż przez cały czas moi rodzice mówili o posiadanym przez siebie i ich rodziców obywatelstwie jednak gdy zacząłem przeglądać papiery niemieckie i polskie zauważyłem, że rodzice posiadają tylko decyzję o przyjęciu ich do Niemiec jako osób wypędzonych. Niestety z możliwości przyjazdu nie skorzystali. Jeśli chodzi o moich dziadków to po jednej stronie prawdopodobnie mamy do czynienia z tym samym papierem. Sytuacja zmienia się jednak po stronie matki. Tam prawdopodobnie dziadek po prostu zaniedbał możliwość uzyskania obywatelstwa. Natomiast wiem i umiem udowodnic że pradziadek (ojciec dziadka) nie tylko służył w Wehrmachcie ale i wpisał się na Volksliste nr 2. Z tego wynika moje pytanie - czy mimo takiego zaniedbania jest możliwość abym uzyskał niemieckie obywatelstwo powołując się jedynie na pradziadka? Jestem osobą urodzoną po 01.01. 1975r.
 
Ostatnia edycja:
A co to jest konkretnia za "decyzję o przyjęciu ich do Niemiec jako osób wypędzonych"? Jak to sie nazywa w oryginale po niemiecku?

Jesli naprawde potrafisz udowodnic (oryginalami) wpisanie sie na Volksliste nr 2 (sama sluzba w Wehrmachcie nie wystarcza), to szanse pewnie masz, pod warunkiem ze od pradziadka po ciebie bedzie teoretyczna ciaglosc dziedziczenia obywatelstwa bez zadnych luk.
 
Jest to dokument wydany przez Bundesverwaltungsamt, a przez ambasadę w Warszawie przetłumaczony właśnie jako "Decyzja o przyjęciu do Niemiec nr. ...". Najwyżej mogę na PW przesłać po niemiecku treść.
Na tłumaczeniu pisze także "przyjęcie Niemców według BVG/ustawa RFN o wypędzonych/ "
Następnie znajduje się informacja, że po przedłożeniu owych dokumentów rodzice dostaną wizę.

Co do teoretycznej ciągłości co znaczy ona dokładniej? Jak już mówiłem dziadek i mama nie posiadają Staatsangehörigkeit ani żadnego podobnego dokumentu. Można się oczywiście postarać o akty urodzenia wskazujące, że te osoby są spokrewnione.
 
Przypuszczam, ze chodzi o tzw. nr PO, dokument wydawany mniej wiecej do roku 1992 wg wowczas obowiazujacych przepisow, ale oni tobie teraz nic nie da, bo te przepisy przestaly obowiazywac.

"Teoretyczne" dziedziczenie polega na tym, ze jesli pradziadek mial naprawde Volkliste nr 2, trzeba udowodnic, ze dziadek, gdyby sie staral o Staatsangehörigkeitsausweis, to by go dostal na podstawie dziedziczenia po swoim ojcu na mocy przepisow obowiazujacych w momencie jego urodzenia, twoj ojciec gdyby sie staral (teoretycznie) o wystawienie Staatangehörigkeitsausweisu, to by do dostal przez dziedziczenie obywatelstwa wg przepisow obowiazujacych w momencie jego urodzenia i ze ty dziedziczysz to obywatelstwo po ojcu.

"Teoretycznosc" polega na tym, ze TY skladajac wniosek musisz udowodnic dziedziczenie tego obywatelstwa bez zadnej luki od pradziadka na dziadka, od dziadka na ojca, od ojca na ciebie - oni sami nie musieli wystepowac o takie poswiadczenie, ale urzad bedzie sprawdzal, czy jesli by wystapili, to takowe by dostali.

A wiec przede wszystkim potrzebujesz oryginal albo uwierzytelniona kopie tej Volkslisty, wszystkie akty urodzenia i slubow twoich przodkow od pradziadka po ciebie, potem musisz wypelnic szczegolowy formularz osobowy na kazda z tych osob osobno, podajac ich miejsce przebywania przez cale zycie (miejscowosci), informacje na temat ich sluzby wojskowej itd
 
Dziękuję za tak szczegółową odpowiedź. Jednak tak jak napisałem pradziadek był od strony matki, więc jeśli udowodnie dziedziczenie od pradziadka na dziadka i od dziadka na mamę, a następnie na mnie to czy będzie to rozpatrzonone tak samo?
 
Jesli sie urodzilem po roku 1975 to moze byc od strony matki, pytanie tylko, czy ty masz oryginal albo uwierzytelniona kopie tej Volkslisty, bo na zwykle kopie nic nie zalatwisz i musisz miec tak samo wszystkie akty urodzenia i slubow od tego pradziadka po ciebie
 
Jaśli chodzi o Volksliste to dzisiaj będę wysyłał dopiero list do archiwum państwowego o wydanie uwierzytelnionej kopi. Wiem jak tego typu sprawy się kończą ale zobaczymy. Jeśli to pomoże to mam jeszcze papier z sądu (właściwe jego tłumaczenie na niem. przez tłum. przysięgłego), że przeciwko pradziadkowi toczyło się postępowanie, na którym jest napisana grupa. Z innymi dokumentami nie powinno być problemów. Oprócz Volkslisty o posiadaniu obywatelstwa niemieckiego poświadcza jeszcze Wehrpass. Mam jednak tylko zwykłą kopię.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra