obywatelstwo po dziadku

  • Autor wątku Autor wątku kriv88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kriv88

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
3
Witam
starałem się znaleźć informacji na ten temat ale jest tego tyle że już się pogubiłem.
dowiedziałem się że mój dziadek wyjechał do Niemiec w roku 1939r bez zapowiedzi zostawiając syna w wieku 2lat czyli mojego tatę i babcie. niestety moja babcia zmarła 1997 a tata 2000 gdy miałem 12lat.i wiem o tym tylko z opowieści mamy że prawdopodobnie zmarł 1978r ale nie ma żadnych dokumentów z nim związane.dziadek nigdy nie wrócił do polski.pracował tam chyba jako stolarz.tata dostawał pieniądze z Niemiec być może to był kindergeld a po śmierci babcia i tata dostali spadek czyli pewnie nikogo dziadek nie miał w Niemczech.czy w takiej sytuacji gdzie dziadek mieszkał i pracował tam prawie 40lat jest szansa na obywatelstwo Niemieckie? tata nie miał obywatelstwa Niemieckiego i nie wiem czy już to wykreśla mnie z możliwości posiadania obywatelstwa.
czy jest możliwość przy takich informacjach dowiedzieć się gdzieś o nim? gdzie zmarł itp.
pozdrawiam
 
Moja kolezanka otrzymala w lutym potwierdzenie obywatelstwa niemieckiego na podstawie volkslisty kat 3 swojego dziadka , a volkslista byla z okolic bydgoszczy, a kuzynka rowniez przedstawiala volksliste dziadka 3 gupy z tych samych okolic z roku 1941 i miala dodatkowo papiery ze dostawal rente niemiecka do roku 1945 plus inne papiery i dostala odmowe .
BVA to jedna wielka loteria na jakiego Urzednika trafisz na tego bęc.....
jednym daja z 3 grupa innym odrzucaja majac te same papiery .
Mnie natomiast poinformowali ,że na podstawie volkslisty gr 3 nie przyznaja obywatelstw wcale. Ciekawe teorie urzedników na ten temat jak to mowia Ile Pań tyle zdań......
Mnie na szczescie przyznano obywatelstwo po ojcu w koncu po takiej walce.
Próbujcie walczcie do samego konca z BVA bo nie wiadomo kto i jak rozpatrzy wniosek a ja jestem dowodem na to , ze warto mimo wielkich przeszkod starac sie o obywatelstwo.
 
@adamalek26

Ja uważam Adamalku, że mocno przesadzasz i prześledziwszy chyba już wszystkie przypadki na forum zgadzam się z Pogodniakiem że: 3 grupa ok, ale musi być dowód przynależności i opowiadania się za narodem niemieckim. Dziadek twojej kuzynki mógł być niepełnosprawny, po wpisaniu na DVL dostał rentę niemiecką pewnie z automatu, do wojska też się nie nadawał i dodatkowo myślał tylko jak odpalić saletrę z cukrem pok lokalnym posterunkiem orzełka trzymającego wieniec. Od tego wychodzi urzędnik i musisz go przekonać że tak nie jest. Ja myślę, że jak taki urzędnik obrobi kilka tyś takich wniosków to nie jest łatwo go wyrolować i potrzebuje on konkretów i nie ma znaczenia na kogo trafisz. Jeśli wyślecie mu rodowód owczarka niemieckiego to nie oczekujcie cudów.
 
poza tym pytajacy wyraznie pisze "tata nie miał obywatelstwa Niemieckiego i nie wiem czy już to wykreśla mnie z możliwości posiadania obywatelstwa", a wiec jak chce dziedziczyc obywatelstwo po dziadku, ktory tego obywatelstwa w ogole nie mial? Sam fakt zamieszkiwania przodka w NIemczech nie jest przeslanka do posiadania czy dziedziczenia obywatelstwa
 
do Janek
akurat moja kuzynka wysylala mnostwo papierow dziadka i nie gadaj mi ,ze urzednicy sa tacy sami bo nie sa. Po to jest forum zeby sie poradzic ,podzielic informacjami ,popytac.
 
Ostatnia edycja:
Pogodniak mój tata nie miał obywatelstwa niemieckiego ale nie wiem niestety o dziadku czy posiadał bo wyczytałem że jeśli ktoś mieszkał tam przez tyle lat na korzyść niemców może dostać obywatelstwo niemieckie.tyle że nie mam już żadnych informacji i nie wiem gdzie trzeba by było się udać żeby udzielili informacji.
 
Adamaleks

Dowiedz się przy okazji jakie to były wysłane dokumenty z nazwy - to dużo ułatwi by ocenić sytuację teraz i na przyszłość. Co do roli forum nie sposób się z tobą nie zgodzić, ale jeśli piszesz że:

"że na podstawie volkslisty gr 3 nie przyznają obywatelstw wcale."

Może chodzić o to, że na podstawie samej "volkslisty gr 3 nie przyznają obywatelstw wcale".

Jeśli wysłała DVL III i legitymację rencisty to może być problem i mnie to nie dziwi.
 
Zwrocilem sie jakies 3 lata temu do obu instytucji w celach czysto genealogicznych, na odpowiedz czekalem prawie 1,5 roku, mimo niemieckiego adresu i dokladnych danych na temat ostatniego miejsca pobytu przodkow
 
dziękuję wam za pomoc. skorzystam z tych linków i postaram się coś dowiedzieć.
czy skorzystanie z tych instytucji są płatne jeśli tak to ile biorą .
jak tylko będe miał jakieś informacje to napisze
 
Powrót
Góra