A
Agnieszka_1977
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 5
witam,
chciałabym pokrótce opisać moją sytuację. Mieszkam na terenie Niemiec. W zeszlym roku złozyłam dokumenty do ratusza i otrzymalam Staatsangehorigkeitsausweis. Wywód obywatelstwa nastąpił po dziadku (ze strony ojca). Dziadek otrzymal potwierdzenie obywatelstwa w 2003 roku, siostra mojego zmarlego ojca i jej dzieci w 2002. Skladajac dokumenty do ratusza złozyłam Staatabgehorigkeitsausweis : dziadka, ciotki oraz dokument z WAST, stwierdzajacy iz w dokumentach z czasów wojny figurował jako obywatel niemiecki. Potwierdzenie obywatelstwa przyznano mi, więc nie tutaj tkwi problem.
Problem zaczął się, gdy wynajełam mieszkanie i sprowadziłam swoje dzieci ( urodzone w 1997, drugie 2000, trzecie 2006 ). Myślałam, że dopisanie ich do Staatsu to tylko formalność (podobnie zrobiła moja ciotka ze swoimi dziećmi). Próbowałam złozyc dokumenty w ratuszu (ww plus mój Staatsangehorigkeitsausweis). Początkowo pani urzędnik chciała dać mi wniosek, potem jednak stwierdziła, że na obywatelstwo dzieci będą musiały czekać 8 lat. Czy ma racje? Czy dzieci nie mogą w tym przypadku otrzymać obywatelstwa po matce? Co to znaczy, że w tym przypadku linia dziedziczenia wygasła na mojej osobie?
Może dobrym rozwiązaniem byłoby wyslanie papierów do BVA, pomijając ratusz? (syn moze to zrobic samodzielnie, gdyz ma 17 lat)
Kto tak naprawdę decyduje o potwierdzeniu obywatelstwa - lokalny urzędnik czy BVA ?
Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
chciałabym pokrótce opisać moją sytuację. Mieszkam na terenie Niemiec. W zeszlym roku złozyłam dokumenty do ratusza i otrzymalam Staatsangehorigkeitsausweis. Wywód obywatelstwa nastąpił po dziadku (ze strony ojca). Dziadek otrzymal potwierdzenie obywatelstwa w 2003 roku, siostra mojego zmarlego ojca i jej dzieci w 2002. Skladajac dokumenty do ratusza złozyłam Staatabgehorigkeitsausweis : dziadka, ciotki oraz dokument z WAST, stwierdzajacy iz w dokumentach z czasów wojny figurował jako obywatel niemiecki. Potwierdzenie obywatelstwa przyznano mi, więc nie tutaj tkwi problem.
Problem zaczął się, gdy wynajełam mieszkanie i sprowadziłam swoje dzieci ( urodzone w 1997, drugie 2000, trzecie 2006 ). Myślałam, że dopisanie ich do Staatsu to tylko formalność (podobnie zrobiła moja ciotka ze swoimi dziećmi). Próbowałam złozyc dokumenty w ratuszu (ww plus mój Staatsangehorigkeitsausweis). Początkowo pani urzędnik chciała dać mi wniosek, potem jednak stwierdziła, że na obywatelstwo dzieci będą musiały czekać 8 lat. Czy ma racje? Czy dzieci nie mogą w tym przypadku otrzymać obywatelstwa po matce? Co to znaczy, że w tym przypadku linia dziedziczenia wygasła na mojej osobie?
Może dobrym rozwiązaniem byłoby wyslanie papierów do BVA, pomijając ratusz? (syn moze to zrobic samodzielnie, gdyz ma 17 lat)
Kto tak naprawdę decyduje o potwierdzeniu obywatelstwa - lokalny urzędnik czy BVA ?
Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka