K
Katka1990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Wiem, że tego typu tematów było masa ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Posiadam samochód który kupiłam w zeszłym roku od znajomego. OC zostało na mnie przepisane, znajomy nie miał jednak dokumentów ale powiedział, że samochód jest do października opłacony. Stwierdziłam że zacznę się szybciej orientować w cenach OC i zadzwoniłam dziś do ubezpieczyciela. Okazuje się że samochód miał opłacone OC do września...
Z ubezpieczalni nie doszedł do mnie żaden list ani żadna informacja potwierdzającą przepisanie umowy na mnie ani przypominająca o kończącej się umowie...
Dowiedziałam się też że takie umowy aneksowane nie są podobno przedluzane z automatu Moja wina, rzecz jasna, dziś od razu jadę umowę podpisać i opłacić. Ale co z ewentualną karą? UFG jest rzeczywiście tak dobry, że wykryje takową nieprawidłowość z automatu i mam już szykować się na karę? I czy jakiekolwiek tłumaczenia mają sens?
Z ubezpieczalni nie doszedł do mnie żaden list ani żadna informacja potwierdzającą przepisanie umowy na mnie ani przypominająca o kończącej się umowie...
Dowiedziałam się też że takie umowy aneksowane nie są podobno przedluzane z automatu Moja wina, rzecz jasna, dziś od razu jadę umowę podpisać i opłacić. Ale co z ewentualną karą? UFG jest rzeczywiście tak dobry, że wykryje takową nieprawidłowość z automatu i mam już szykować się na karę? I czy jakiekolwiek tłumaczenia mają sens?