OC po szkodzie całkowitej

  • Autor wątku Autor wątku Student Wro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Student Wro

Stały bywalec
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
497
Dzień dobry wszystkim

Mam pytanie dotyczące OC.

Pojazd w ramach szkody całkowitej z OC sprawcy idzie do ubezpieczyciela.
Ubezpieczyciel sprzedaje wrak.

Co z polisą?

Nowy właściciel korzysta z dotychczasowej polisy?
Wrak jest sprzedany za kwotę niewiele wyższą od ceny polisy (innymi słowy kupujący wrak dostaje polisę za free).

Czy może można wypowiedzieć polisę i odzyskać wydane na nią pieniądze?
(proporcjonalnie do pozostałego okresu).
 
Auto jest sprzedawane z aktualną polisą OC która przechodzi na nabywcę, rozwiązują się ryzyka dobrowolne (NNW,ASS,AC) i z nich jest ewentualny zwrot.
 
Sytuacja patologiczna bo polisa to poniesiony koszt, którego nikt nie zwraca.
Celem odszkodowania jest przywrócenie stanu sprzed szkody.
A tak, pomimo nie korzystania z pojazdu i ponoszenia kosztów O, jestem stratny na szkodzie.

W tej sytuacji płacę OC, TU sprawcy wycenia wrak na pewną kwotę a OC na niemal rok dostaje za darmo.
Polisa roczna to połowa ceny wraku
 
No to umów się z kupcem że wypowie polisę a wtedy Ty dostaniesz zwrot składki za niewykorzystany okres
 
Nikt na to nie pójdzie bo to dla niego niekorzystne.

Sprzedając pojazd kalkuluję w jego cenie polisę i zawieram umowę.

Przy likwidacji z OC sprawcy już takiego wyboru nie mam.
Chodzi mi o to, że wyceniając wrak, nikt OC nie bierze pod uwagę i poszkodowany jest stratny, co jest w sprzeczności z celem odszkodowania.
 
To jest kwestia dogadania się między sprzedającym a kupującym. Pozornie może się wydawać, że wypowiedzenie polisy kupującemu się nie opłaca, ale bardzo często przy przeniesieniu polisy zbywcy ubezpieczyciel robi rekalkulację składki, która dla nabywcy wypada bardzo niekorzystnie. Więc ten czynnik należy wziąć pod uwagę.
 
Powrót
Góra