H
Hubert16w3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 3
Potrzebuje pomocy w sprawie postepowania administracyjnego licze na szybkie odpowiedzi 
Oceń przebieg postępowania dowodowego w przedstawionym stanie faktycznym.
Wójt gminy Paciochy chciał nałożyć na Roberta Rąbałę karę za wycięcie bez zezwolenia drzewa znajdującego się na nieruchomości należącej do Rąbały. Informacje o tym, że Rąbała ściął drzewo wójt otrzymał od prywatnego detektywa Adama Podglądaczywskiego, który z tego drzewa podglądał sąsiadkę Rąbały Anitę Zaokrąglasik. Ponieważ pewnego dnia detektyw chcąc usadowić się na swoim stanowisku z przerażeniem zobaczył, że drzewo zniknęło, zawiadomił o tym fakcie Wójta. Wójt wszczynając postępowanie wydał decyzje określającą zakres postępowania dowodowego. W decyzji uznał, że postępowanie dowodowe w tej sprawie zostało już przeprowadzone przez agencję detektywistyczną, jako podmiot mający odpowiednie zezwolenie na prowadzenie działalności detektywistycznej i na tej podstawie można będzie nałożyć na Rąbałę karę pieniężną. Dla potwierdzenia jakości materiału dowodowego Wójt powołał biegłego z zakresu kryminalistyki. Biegłym był brat Rąbały, Roman. Roman żywił głęboka nienawiść do Roberta, ze względu na romans jaki Robert miał kilka lat temu z żoną Romana. Opinia biegłego jednoznacznie stwierdzała wysoką jakość materiałów dowodowych zbieranych przez agencję detektywistyczną Podglądaczywskiego. Dodatkowo Wójt powołał biegłego z zakresu prawa administracyjnego, którego opinia miała potwierdzić uprawnienia wójta w tej sprawie. Opinia wydana została przez dr Aleksego Adminsitratywistę z Wydziału Prawa w Konstancinie. Opinia potwierdziła przypuszczenia wójta, że jest on organem kompetentnym w sprawie.
W między czasie u Wójta zjawiła się sąsiadka Rąbały twierdząc, że drzewo nie zostało ścięte, a połamane przez wichurę. Wójt jednak nie dopuścił tego dowodu z zeznań świadka, gdyż jak twierdził, wydana decyzja o zakresie postępowania dowodowego może być zmieniona tylko przez organ odwoławczy. Wójt podniósł również, że sąsiadka Rąbały nie jest wiarygodnym świadkiem ze względu na powszechnie znane kontakty intymne łączące oboje sąsiadów. W ten sposób Wójt zamknął postępowanie dowodowe przymierzając się do wydania decyzji nakładającej karę. Wszystkie wskazane opinie przytoczone zostały w decyzji nakładającej karę za wycięcie drzewa.
Już po zamknięciu postępowania dowodowego do Wójta zgłosiła się żona Rąbały, świadoma kontaktów intymnych łączących jej męża z sąsiadką i nosząca się z zamiarem złożenia pozwu rozwodowego. Żona Rąbały potwierdziła wersję sąsiadki, jednak i temu dowodowi Wójt nie dał wiary twierdząc, że postępowanie dowodowe zostało zamknięte, a nowe dowody może dopuścić tylko organ odwoławczy, dodatkowo Wójt zwrócił uwagę na fakt, że w ciągu ostatnich 3 tygodni w okolicy nie było na tyle silnej wichury by połamać drzewo (o czym świadczą drzewa znajdujące się na jego nieruchomości), a wszelkie zeznania świadków mają na celu przeciąganie postępowania, co jest ewidentną przesłanką do odmowy uznania ich jako dowodu. Co więcej, ani Anita Zaokrąglasik, ani żona Rąbały, nie chciały przed złożeniem zeznań złożyć przyrzeczenia zeznawania tylko prawdy, co świadczy o niskim poziomie moralnym obu pań.
Rąbała odwołał się od dwóch decyzji jednocześnie. Pierwszej nakładającej karę za wycięcie drzewa i drugiej ustalającej zakres postępowania dowodowego podnosząc, że zezwolenie wydane zostało całej agencji detektywistycznej, jako organowi kolegialnemu, a nie pojedynczemu detektywowi, i tylko cała agencja może przeprowadzić postępowanie dowodowe wiążące organ administracji publicznej.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę na szereg nieprawidłowości w zakresie prowadzonego przez Wójta postępowania dowodowego. Między innymi organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wójt nie przesłuchał strony postępowania. Przed organem odwoławczym Rąbała podniósł również, że burza w okolicy jego nieruchomości była faktycznie. Była to trąba powietrzna (anomalia pogodowa), której oko znajdowało się dokładnie nad nieruchomością Rąbały. Na dowód tego Rąbała przedstawił organowi odwoławczemu ekspertyzę metrologiczną sporządzoną przez dr Katarzynę Długonogą, z lokalnego Instytutu Meteorologii. Rąbała twierdził, że już wcześniej dysponował niniejszą opinią, ale ze względu na burzliwy romans łączący go z K. Długonogą i intymne kontakty z wskazanymi powyżej kobietami, nie podniósł tego dowodu przed organem pierwszej instancji. Organ odwoławczy odmówił mocy dowodowej przedstawionej opinii. W uzasadnieniu wskazano, ze kpa nie przewiduje opinii biegłych jako dowodu w sprawie administracyjnej, a co ważniejsze, jeśli strona z własnej winy i świadomie zataiła pewne fakty, mające znaczenie dla sprawy, wówczas można zastosować sankcję w postaci odmowy prawa weryfikacji decyzji. Tym bardziej, że obowiązkiem strony jest wskazywanie faktów świadczących na jej korzyść, a zadaniem organu jest jedynie weryfikacja materiału dowodowego dostarczanego przez stronę.
Z góry dziękuje hubert16w3
Oceń przebieg postępowania dowodowego w przedstawionym stanie faktycznym.
Wójt gminy Paciochy chciał nałożyć na Roberta Rąbałę karę za wycięcie bez zezwolenia drzewa znajdującego się na nieruchomości należącej do Rąbały. Informacje o tym, że Rąbała ściął drzewo wójt otrzymał od prywatnego detektywa Adama Podglądaczywskiego, który z tego drzewa podglądał sąsiadkę Rąbały Anitę Zaokrąglasik. Ponieważ pewnego dnia detektyw chcąc usadowić się na swoim stanowisku z przerażeniem zobaczył, że drzewo zniknęło, zawiadomił o tym fakcie Wójta. Wójt wszczynając postępowanie wydał decyzje określającą zakres postępowania dowodowego. W decyzji uznał, że postępowanie dowodowe w tej sprawie zostało już przeprowadzone przez agencję detektywistyczną, jako podmiot mający odpowiednie zezwolenie na prowadzenie działalności detektywistycznej i na tej podstawie można będzie nałożyć na Rąbałę karę pieniężną. Dla potwierdzenia jakości materiału dowodowego Wójt powołał biegłego z zakresu kryminalistyki. Biegłym był brat Rąbały, Roman. Roman żywił głęboka nienawiść do Roberta, ze względu na romans jaki Robert miał kilka lat temu z żoną Romana. Opinia biegłego jednoznacznie stwierdzała wysoką jakość materiałów dowodowych zbieranych przez agencję detektywistyczną Podglądaczywskiego. Dodatkowo Wójt powołał biegłego z zakresu prawa administracyjnego, którego opinia miała potwierdzić uprawnienia wójta w tej sprawie. Opinia wydana została przez dr Aleksego Adminsitratywistę z Wydziału Prawa w Konstancinie. Opinia potwierdziła przypuszczenia wójta, że jest on organem kompetentnym w sprawie.
W między czasie u Wójta zjawiła się sąsiadka Rąbały twierdząc, że drzewo nie zostało ścięte, a połamane przez wichurę. Wójt jednak nie dopuścił tego dowodu z zeznań świadka, gdyż jak twierdził, wydana decyzja o zakresie postępowania dowodowego może być zmieniona tylko przez organ odwoławczy. Wójt podniósł również, że sąsiadka Rąbały nie jest wiarygodnym świadkiem ze względu na powszechnie znane kontakty intymne łączące oboje sąsiadów. W ten sposób Wójt zamknął postępowanie dowodowe przymierzając się do wydania decyzji nakładającej karę. Wszystkie wskazane opinie przytoczone zostały w decyzji nakładającej karę za wycięcie drzewa.
Już po zamknięciu postępowania dowodowego do Wójta zgłosiła się żona Rąbały, świadoma kontaktów intymnych łączących jej męża z sąsiadką i nosząca się z zamiarem złożenia pozwu rozwodowego. Żona Rąbały potwierdziła wersję sąsiadki, jednak i temu dowodowi Wójt nie dał wiary twierdząc, że postępowanie dowodowe zostało zamknięte, a nowe dowody może dopuścić tylko organ odwoławczy, dodatkowo Wójt zwrócił uwagę na fakt, że w ciągu ostatnich 3 tygodni w okolicy nie było na tyle silnej wichury by połamać drzewo (o czym świadczą drzewa znajdujące się na jego nieruchomości), a wszelkie zeznania świadków mają na celu przeciąganie postępowania, co jest ewidentną przesłanką do odmowy uznania ich jako dowodu. Co więcej, ani Anita Zaokrąglasik, ani żona Rąbały, nie chciały przed złożeniem zeznań złożyć przyrzeczenia zeznawania tylko prawdy, co świadczy o niskim poziomie moralnym obu pań.
Rąbała odwołał się od dwóch decyzji jednocześnie. Pierwszej nakładającej karę za wycięcie drzewa i drugiej ustalającej zakres postępowania dowodowego podnosząc, że zezwolenie wydane zostało całej agencji detektywistycznej, jako organowi kolegialnemu, a nie pojedynczemu detektywowi, i tylko cała agencja może przeprowadzić postępowanie dowodowe wiążące organ administracji publicznej.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę na szereg nieprawidłowości w zakresie prowadzonego przez Wójta postępowania dowodowego. Między innymi organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wójt nie przesłuchał strony postępowania. Przed organem odwoławczym Rąbała podniósł również, że burza w okolicy jego nieruchomości była faktycznie. Była to trąba powietrzna (anomalia pogodowa), której oko znajdowało się dokładnie nad nieruchomością Rąbały. Na dowód tego Rąbała przedstawił organowi odwoławczemu ekspertyzę metrologiczną sporządzoną przez dr Katarzynę Długonogą, z lokalnego Instytutu Meteorologii. Rąbała twierdził, że już wcześniej dysponował niniejszą opinią, ale ze względu na burzliwy romans łączący go z K. Długonogą i intymne kontakty z wskazanymi powyżej kobietami, nie podniósł tego dowodu przed organem pierwszej instancji. Organ odwoławczy odmówił mocy dowodowej przedstawionej opinii. W uzasadnieniu wskazano, ze kpa nie przewiduje opinii biegłych jako dowodu w sprawie administracyjnej, a co ważniejsze, jeśli strona z własnej winy i świadomie zataiła pewne fakty, mające znaczenie dla sprawy, wówczas można zastosować sankcję w postaci odmowy prawa weryfikacji decyzji. Tym bardziej, że obowiązkiem strony jest wskazywanie faktów świadczących na jej korzyść, a zadaniem organu jest jedynie weryfikacja materiału dowodowego dostarczanego przez stronę.
Z góry dziękuje hubert16w3