F
fafera
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam serdecznie.
Spotkałem się z nietypowym problemem.
Z pewnego przedmiotu otrzymałem na 1 półrocze średnią 2.50, z drugiego półrocza wychodzi 1.38.
Natomiast w szkole obowiązuje system średniej ważonej która w tym wypadku wynosi 1.92.
W tej szkole "dwójkę" wystawia się u ucznia powyżej średniej z 1.75, niestety spotkałem się z dziwną sytuacją gdzie nauczyciel według własnego uznania wstawił na koniec "długopisem" jedynkę na koniec roku, mimo wcześniej wymienianej średniej ważonej 1.92. To tak jakby nie zwrócił uwagę na ocenę z 1 półrocza(!)
Czy nauczyciel ma prawo według własnego uznania wystawić uczniowi ocenę niedostateczną mimo średniej ważonej znacznie powyżej ndst?
Pozdrawiam
Dodam że argumentem nauczyciela było to, iż rzekomo "odpuściłem sobie" na koniec roku szkołę oraz jej przedmiot, mimo że nie było mnie dwa dni(!), a z ostatnich miesięcy pominąłem jedynie 4 lekcje na których mnie nie było, oraz z których jestem usprawiedliwiony.
Spotkałem się z nietypowym problemem.
Z pewnego przedmiotu otrzymałem na 1 półrocze średnią 2.50, z drugiego półrocza wychodzi 1.38.
Natomiast w szkole obowiązuje system średniej ważonej która w tym wypadku wynosi 1.92.
W tej szkole "dwójkę" wystawia się u ucznia powyżej średniej z 1.75, niestety spotkałem się z dziwną sytuacją gdzie nauczyciel według własnego uznania wstawił na koniec "długopisem" jedynkę na koniec roku, mimo wcześniej wymienianej średniej ważonej 1.92. To tak jakby nie zwrócił uwagę na ocenę z 1 półrocza(!)
Czy nauczyciel ma prawo według własnego uznania wystawić uczniowi ocenę niedostateczną mimo średniej ważonej znacznie powyżej ndst?
Pozdrawiam
Dodam że argumentem nauczyciela było to, iż rzekomo "odpuściłem sobie" na koniec roku szkołę oraz jej przedmiot, mimo że nie było mnie dwa dni(!), a z ostatnich miesięcy pominąłem jedynie 4 lekcje na których mnie nie było, oraz z których jestem usprawiedliwiony.