Ochrona danych osobowych

  • Autor wątku Autor wątku xdidiax
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xdidiax

Zbanowany
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
44
Witam nie wiem czy dobry dział ale nie mogłem znaleźć odpowiedniego.
Miałem dziś telefon z firmy windykacyjnej. Na pytanie skąd mają moje dane i nr telefonu gdzie mieszkam itd odpowiedziano mi że te dane mają z ZUS-u. Moje pytanie brzmi: Na jakiej podstawie ZUS udostępnia moje dane takim firmom jeśli nie jest to państwowa instytucja ani komornik ani sąd. Firmy windykacyjne to nie są państwowe instytucje więc na jakie podstawie udostępnia im się takie dane? Zna ktoś jakiś przepis. Może podać? Dzięki.
 
ZUS im nic nie udostepnil. Standardowe wciskanie kitu by klient nie dopytywal. Maja z innych zrodel.
 
No właśnie dowiedziałem się z infolini ZUS-u która to pani mi podała ustawę tylko nie zdążyłem zapisać i przedstawiła jakis tam paragraf i ze mają dostęp do moich danych. Jutro zadzwonię jeszcze raz i sobie zapiszę. A może ktoś wie już teraz??
 
Nie wiemy, ale chętnie też się dowiemy jak jutro zadzwonisz a potem nam tutaj napiszesz.
 
xdidiax napisał:
No właśnie dowiedziałem się z infolini ZUS-u która to pani mi podała ustawę tylko nie zdążyłem zapisać i przedstawiła jakis tam paragraf i ze mają dostęp do moich danych. Jutro zadzwonię jeszcze raz i sobie zapiszę. A może ktoś wie już teraz??
Do jakich danych mają dostęp?
 
Pytanie do pracownika infolinii ZUS brzmiało: " Na jakiej podstawie ZUS udostępnia moje dane osobowe Firmie Windykacyjnej jak np nr telefonu który posiadam od niedawna a podawałem tylko do ZUS-u i nigdzie więcej a w Firmie Windykacyjnej dowiedziałem się że mój nr telefonu i inne dane posiadają z Zus-u co by się zgadzało gdyż jak wspomniałem wcześniej numer ten mam od niedawna a podałem tylko Wam.? Przecież Firma Windykacyjna nie jest instytucją Państwową"?!

Mam nagraną rozmowę z pracownikiem infolinii ZUS, niestety nie mogę jej udostępniać ale mogę zacytować słowa pracownika i odpowiedź na zadane i podane powyżej pytanie:

"Proszę Pana, zgodnie z art. 50 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jeżeli dany organ wystąpi do nas o wskazanie danych i udostępnienie danych to takie dane są udostępniane czyli prokuratorom, organom kontroli skarbowej, organom podatkowym, komornikom sądowym, organom egzekucyjnym."
Na moje pytanie wypowiedziane iż firma windykacyjna nie jest żadną instytucją państwową jak komornik czy sąd pani odpowiedziała:
"ale jest to organ egzekucyjny który w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym ma takie prawo to w takim przypadku dane takie udostępniamy."

I co wy na to?
Jakby co pisałem że mam nagranie tej rozmowy więc nie jest to wyssane z palca. ;)
 
Ostatnia edycja:
xdidiax napisał:
Na moje pytanie wypowiedziane iż firma windykacyjna nie jest żadną instytucją państwową jak komornik czy sąd pani odpowiedziała:
"ale jest to organ egzekucyjny który w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym ma takie prawo to w takim przypadku dane takie udostępniamy."
zapomniała tylko dodać, że "organom egzekucyjnym w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji". Pytanie do autora co ma zamiar z tym zrobić, bo możliwości jest kilka, poprzez prokuraturę do pozwu o odszkodowanie.
Swoją drogą ciekawe jak wgląda ten wniosek o udostępnienie danych i czy wpłynął od firmy windykacyjnej. A może od innych uprawnionych: "ośrodkom pomocy społecznej, powiatowym centrom pomocy rodzinie, publicznym służbom zatrudnienia (...) oraz wojewodzie" Tam tak słabo zarabiają, to może chcą pomóc z dobrego serca firmom windykacyjnym.
 
Co proponujecie.... jak dalej mam potraktować tą sprawę bo tak zostawić to aż "żal". Główny inspektor danych osobowych - zgłosić mu to, czy macie inne pomysły?
 
A kiedy podawałeś do ZUS swój numer telefonu?
 
Jakoś wierzyć mi się nie chce by ZUS cokolwiek podawał im. Ale spróbuj na wszelki wypadek napisać pismo do ZUS z zapytaniem czy taki wniosek wpłynął od windykacji, a jeżeli tak to jakiej odpowiedzi udzielono, zaś jeśli udzielono informacji to na jakiej podstawie prawnej.
 
Witam, pracuje za granicą, i cały czas jeżdżę z jedną firma przewozową. Od jakiegoś miesiaca dosteję smsy i nawet listy do domu z innej firmy przewozowej. Okazuje się że to byli kierowcy z tej firmy co ja jeżdżę teraz. Moje pytanie czy mam prawo ubiegać sie o jakieś roszczenia typu darmowy przejazd skoro firma nie dopilnowała moich danych? Ja nie wyraziłam zgody na podawanie moich danych innym firmą ( Ci panowie je po prostu ukradli) jak to rozgryść.
 
witam serdecznie
Jeśli autor tematu pozwoli to podłącze się do niego ,bo też mam problem z danymi osobowymi.Jestem dłużnikiem wobec urzędu gminy.Sprawa była już w sądzie ,i wyrokiem sądu została przekazana do komornika sądowego.Pogodziłem się z tym już , i w zasadzie 80% zadłużenia została spłacona.Ale chodzi o cos innego.Czy gmina jako wierzyciel ma prawo wywiesić do publicznej wiadomości moje dane jako dłużnika wraz z całkowitym zadłużeniem?Bo jakaś urzędniczka powiedziła że mają takie prawo żeby zmusic nas do spłaty zadłużenia.Czy może ktos odpowiedzieć czy mają takie prawo? Bo wg mnie ochrona danych nie pozwala na to .Chyba że organy administracyjne mają inne prawa?
 
Proszę o jakąs podpowiedź w powyższej sprawie.
 
Powrót
Góra