S
siesia
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 30
Witam,
jakiś czas temu, nękana przez wieczne telefony, smsy i listy z "atrakcyjnymi" ofertami napisałam maila do pewnego banku w sprawie cofnięcia zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych. Swoją drogą, jestem pewna, że przy podpisywaniu umów, za każdym razem nie wyrażałam zgody na przetwarzanie ich w tym celu.
Otrzymałam informację, również mailową, że muszę to zrobić listownie na adres banku, dodatkowo z odręcznym podpisem. Nie zgodziłam się z tym stwierdzeniem, ponieważ przeszukując różnego rodzaju fora i artykuły kilkukrotnie natknęłam się na zapis, że cofanie takich zgód można zgłaszać w dowolny sposób. Poinformowałam o tym bank (kolejny raz mailowo), znów cofając zgodę na przetwarzanie danych (dot. wszystkich umów jakie kiedykolwiek z nimi zawierałam).
Po około 2 tygodniach dostałam list z tegoż banku z informacją, że nie ma możliwości wycofania zgodny w inny sposób, jak tylko pisemny, ale oni pójdą mi na rękę i jednak cofną je po mojej wiadomości mailowej. Niby się nie da, ale jednak można... Mam więc pismo (list) głoszące, że wszelkie wyrażone przez mnie zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych i reklamowych są skutecznie odwołane.
Wczoraj, po około 2 miesiącach spokoju znalazłam w skrzynce kolejną wysłaną przez ten bank ofertę skierowaną do mnie (personalnie). Wygląda więc na to, że moje decyzje i prawa, w zasadzie nic nie znaczą, bo i tak robią, co chcą.
Sytuacja jest dla mnie tym bardziej irytująca, że to nie pierwszy raz, gdy ten bank zachowuje się nie fair w stosunku do mnie i utrudnia korzystanie z moich praw.
Moje pytanie w związku z tym. Co mogę zrobić, gdzie to zgłosić? Do GIODO, rzecznika praw konsumenta? Jak?
Słyszałam kiedyś, że klient banku miał podobną sytuację, złożył pozew w sądzie cywilnym i dostał odszkodowanie/zadośćuczynienie.
jakiś czas temu, nękana przez wieczne telefony, smsy i listy z "atrakcyjnymi" ofertami napisałam maila do pewnego banku w sprawie cofnięcia zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych. Swoją drogą, jestem pewna, że przy podpisywaniu umów, za każdym razem nie wyrażałam zgody na przetwarzanie ich w tym celu.
Otrzymałam informację, również mailową, że muszę to zrobić listownie na adres banku, dodatkowo z odręcznym podpisem. Nie zgodziłam się z tym stwierdzeniem, ponieważ przeszukując różnego rodzaju fora i artykuły kilkukrotnie natknęłam się na zapis, że cofanie takich zgód można zgłaszać w dowolny sposób. Poinformowałam o tym bank (kolejny raz mailowo), znów cofając zgodę na przetwarzanie danych (dot. wszystkich umów jakie kiedykolwiek z nimi zawierałam).
Po około 2 tygodniach dostałam list z tegoż banku z informacją, że nie ma możliwości wycofania zgodny w inny sposób, jak tylko pisemny, ale oni pójdą mi na rękę i jednak cofną je po mojej wiadomości mailowej. Niby się nie da, ale jednak można... Mam więc pismo (list) głoszące, że wszelkie wyrażone przez mnie zgody na przetwarzanie moich danych w celach marketingowych i reklamowych są skutecznie odwołane.
Wczoraj, po około 2 miesiącach spokoju znalazłam w skrzynce kolejną wysłaną przez ten bank ofertę skierowaną do mnie (personalnie). Wygląda więc na to, że moje decyzje i prawa, w zasadzie nic nie znaczą, bo i tak robią, co chcą.
Sytuacja jest dla mnie tym bardziej irytująca, że to nie pierwszy raz, gdy ten bank zachowuje się nie fair w stosunku do mnie i utrudnia korzystanie z moich praw.
Moje pytanie w związku z tym. Co mogę zrobić, gdzie to zgłosić? Do GIODO, rzecznika praw konsumenta? Jak?
Słyszałam kiedyś, że klient banku miał podobną sytuację, złożył pozew w sądzie cywilnym i dostał odszkodowanie/zadośćuczynienie.