K
kofka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Krótko o całej sprawie.
Znajoma, Dyrektora Domu Dziecka, otrzymała od grupy osób reprezentujacych ugrupowanie polityczne upominki dla dzieci, podopiecznych tego domu tj. pieluszki.
Ci psryciarze zrobili sobie na koniec spotkania zdjęcie z nią. Po czym opublikowali to zdjęcie w swojej reklamie politycznej (tzw. artukule sponsorowanym). Oczywiscie nie mieli jej zgody. Na prośbę o przeprosiny zasłonili się Art. 81. ust. 2 prawa autorskiego. Czy należy taką sytuację uznawac jako jednoznaczną? Z jednej strony Pani Dyrektor pełniła swoje obowiązki (odebrała darowiznę od ugrupowania na rzecz swoich podpoiecznych) z drugiej strony wykorzystano jej wizerunek do reklamy ugurpowania politycznego bez jej zgody. Na marginesie Pani dyrektor pełni swoje obowiązki od jakiegoś miesiąca. Proszę o opinię.
Znajoma, Dyrektora Domu Dziecka, otrzymała od grupy osób reprezentujacych ugrupowanie polityczne upominki dla dzieci, podopiecznych tego domu tj. pieluszki.
Ci psryciarze zrobili sobie na koniec spotkania zdjęcie z nią. Po czym opublikowali to zdjęcie w swojej reklamie politycznej (tzw. artukule sponsorowanym). Oczywiscie nie mieli jej zgody. Na prośbę o przeprosiny zasłonili się Art. 81. ust. 2 prawa autorskiego. Czy należy taką sytuację uznawac jako jednoznaczną? Z jednej strony Pani Dyrektor pełniła swoje obowiązki (odebrała darowiznę od ugrupowania na rzecz swoich podpoiecznych) z drugiej strony wykorzystano jej wizerunek do reklamy ugurpowania politycznego bez jej zgody. Na marginesie Pani dyrektor pełni swoje obowiązki od jakiegoś miesiąca. Proszę o opinię.