Ochrona wizerunku - DZIECI

  • Autor wątku Autor wątku wlodekbar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wlodekbar

Użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
127
Witam :)

Niebawem wydaje ksiazke elektroniczna, ebook - poradnik sztuki fotografowania.
Zamieszcze w niej sporo zdjec dzieci, jako ze traktuje on o fotografii reportazowej.
Nie wiem do konca jak to jest z pozwoleniami na zamieszczenie wizerunkow dzieci. Czy koniecznie musi wyrazic zgode rodzic?:) W jednym przypadku mam na przyklad zgode autorki zdjec swoich dwoch wnukow - babci.
Czy to wystarczy?

I przy okazji jeszcze jedno: do kogo prawnie moze miec pretensję, roszczenie ewentualna osoba, ktora nie godzi sie na publikacje konkretnego opublikowanego juz zdjecia: do wydawcy czy autora, cyz i do jednego, i drugiego (jakos odpowiedzialnosc sie rozklada?)?

Pozdrawiam, czekajac niecierpliwie na informacje :)

W
 
Jedna rzecz to prawa autorskie do zdjęć - tutaj trzeba mieć zgodę twórcy, chyba że samemu się nim jest. Dwa to oczywiście wykorzystanie wizerunku osoby na fotografii, a szczególnie jego rozpowszechnianie wymaga zgody tej osoby, jeśli to dziecka to wówczas rodzica. Taka zgoda powinna być na piśmie (umowa) - to najlepsze zabezpieczenie.

Czy wydawca czy autor - może być porówno, a wydawca mógłby właściwie jeszcze dodatkowo autora sponiewierać.
 
Witam,
w przypadku fotografowania dzieci KONIECZNIE trzeba PISEMNE mieć zgody (rodziców) opiekunów. Tak, dla własnego bezpieczeństwa, bo można być potem niewinnie posądzonym o paskudne rzeczy. Proszę pooglądać specjalistyczne fora fotografików...
 
Rubisz napisał:
Jedna rzecz to prawa autorskie do zdjęć - tutaj trzeba mieć zgodę twórcy, chyba że samemu się nim jest. Dwa to oczywiście wykorzystanie wizerunku osoby na fotografii, a szczególnie jego rozpowszechnianie wymaga zgody tej osoby, jeśli to dziecka to wówczas rodzica. Taka zgoda powinna być na piśmie (umowa) - to najlepsze zabezpieczenie.

Czy wydawca czy autor - może być porówno, a wydawca mógłby właściwie jeszcze dodatkowo autora sponiewierać.

Dziekuje, Panie Mecenasie:)

W
 
_chris_ napisał:
Witam,
w przypadku fotografowania dzieci KONIECZNIE trzeba PISEMNE mieć zgody (rodziców) opiekunów. Tak, dla własnego bezpieczeństwa, bo można być potem niewinnie posądzonym o paskudne rzeczy. Proszę pooglądać specjalistyczne fora fotografików...

Fora fotograficzne ja swietnie znam. Rzecyzwiscie, istnieje w Polsce istna paranoja; dziekuje :)

W
 
Nie jestem mecenasem Pani Włodku ;) Nie mogę się z Panem zgodzić, że ochrona wizerunku to paranoja, ja bym nie chciał by moje zdjęcie gdzie się publicznie pokazywało i żeby wszyscy oglądali niedoskonałości mojej urody :D :D :D Nie wiem czy ma Pan inne zdanie na ten temat?

Wystarczy google wzór umowy wizerunku - Szukaj w Google
 
Przypadkowo trafiłem na Panstwa dyskuje ale chcialbym sprecyzowac pewna, interesujaca mnie kwestie...Napisał Pan iz na fotografowanie dzieci trzeba miec KONIeCZNIE pisemna zgode ich rodziców.Czy takze w sytuacji jesli ktos fotografuje dziecko, ot tak po zlosliwosci bo nie lubi jego rodzica i wie ze to owego rodzica zdenerwuje?Czy mowimy jedynie o sytuacji jesli takie zdjecie zostanie upublicznione?
Przepraszam jesli troszke zmieniłem tor Panów rozmowy ale słyszalem o opisanej przezemnie sytuacji i dlatego temat mnie zainteresował.
 
Tu chodzi o zabezpieczenie się fotografa przed kwestiami związanymi głównie z tematem pornografii dziecięcej oraz wykorzystania wizerunku dziecka. Jak jest pisemna zgoda rodziców / opiekunów tematów nie ma.

Jak ktoś będzie fotografował dziecko bez zgody rodziców / opiekunów, to do póki nie rozpowszechnia tych zdjęć nie narusza ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych w zakresie ochrony wizerunku.
Ale jeśli ma te zdjęcia w domu, a ktoś kiedyś je znajdzie i powie, że mają charakter pornografii to jest duży problem. A przecież nawet obojętne ujęcie może być zinterpretowane tendencyjnie...
 
Rubisz napisał:
Jedna rzecz to prawa autorskie do zdjęć - tutaj trzeba mieć zgodę twórcy, chyba że samemu się nim jest. Dwa to oczywiście wykorzystanie wizerunku osoby na fotografii, a szczególnie jego rozpowszechnianie wymaga zgody tej osoby, jeśli to dziecka to wówczas rodzica. Taka zgoda powinna być na piśmie (umowa) - to najlepsze zabezpieczenie.

Dziekuje :)
Gdze moge znalezc wzor takowej?:)

Czy wydawca czy autor - może być porówno, a wydawca mógłby właściwie jeszcze dodatkowo autora sponiewierać.

Dziekuje :)
 
Witam
podłączę się pod temat.

Mój synek chodzi na pewne zajęcia. Dziś, przypadkowo, natknełam się w internecie na folder reklamowy "szkoły" na którym są dwa zdjęcia mojego dziecka. Jedno bardzo wyraźne, tylko z nim, na drugim jest w większej grupie dzieci i dorosłych, w tym mojego męża. Zdjęcia zostały zrobione podczas zajęć. Nie wiem, kto je robił, ale nie zgadzałam się na wykorzystywanie zdjęcia mojego synka.

Proszę o informację, jak mogę swoje i nne dzieci uchronić przed takimi "niespodziankami", oraz czy można jakoś ukarać firmę za takie praktyki
pozdrawiam
 
Czy nikt nie potrafi mi pomóc?
 
Witaj, kwestie rozpowszechniania wizerunku osoby reguluje Art.81. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych":
Przepis prawny:
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
W ogólności wizerunek osoby będzie rozpowszechniany, jeśli można ją jednoznacznie zidentyfikować, czyli w ogólności widoczna jest twarz ze szczegółami.

W ogólności więc szkoła powinna uzyskać zgodę na rozpowszechnianie wizerunku państwa dziecka od państwa, jako opiekunów prawnych.

Odpowiedzialność za powyższe działanie określają Art.83 oraz 78. powyższej ustawy.
Przepis prawny:
Art. 83.
Do roszczeń w przypadku rozpowszechniania wizerunku osoby na nim przedstawionej oraz rozpowszechniania korespondencji bez wymaganego zezwolenia osoby, do której została skierowana, stosuje się odpowiednio przepis art. 78 ust. 1; roszczeń tych nie można dochodzić po upływie dwudziestu lat od śmierci tych osób.
Przepis prawny:
Art. 78.
1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.
Pozostawałoby wyjaśnić ze szkołą zaistniałą sytuację - możliwości roszczeń są dość jasno określone w Art.78. - najlepiej oczywiście, gdyby całą sytuację udało się załagodzić polubownie. Gdyby jednak miało dojść do konfliktu, całą korespondencję należy prowadzić za potwierdzeniem odbioru na kopiach.

PS Itinea, na przyszłość zakładaj nowy wątek, gdyż wielu z nas reaguje na posty bez odpowiedzi - a te 'doklejone' po prostu umykają naszej uwadze :)
 
_chris_ napisał:
Witam,
w przypadku fotografowania dzieci KONIECZNIE trzeba PISEMNE mieć zgody (rodziców) opiekunów...

Od jakiego wieku młody człowiek może sam wydać oświadczenie, że zgadza się na wykorzystanie swojego wizerunku?
 
dziękuję za odpowiedź.
myślałam, że może od 16 lat, bo od tego wieku zaczyna się odpowiedzialność prawna.
pozdrawiam!
ow.
 
Mam dziecko w szkole podstawowej, w wieku 11 lat. W szkole od kilku lat pojawia się "pan fotograf" i robi wszystkim dzieciom "przymusowe" zdjęcia, następnie dostarcza kilka zdjęć w różnych formatach (np. plan lekcji, plakat, itp) z wizerunkiem dziecka, bez nośnika na których zostały utrwalone. Zdjęcia można kupić za kwotę 30-40 zł., jak nie trzeba oddać, nie wiem co się z nimi później dzieje, kto ma do nich dostęp. Na wykonanie takich zdjęć nie wyrażałem zgody, nie wiem kim jest ów fotograf, dyrekcja szkoły nie pytała mnie o zgodę w tym zakresie, a sądzę, że fotograf nie działa bez jej przyzwolenia.
Mam pytanie, czy taka praktyka (działanie fotografa i dyrekcji szkoły) nie narusza ustawy o ochronie danych osobowych - przetwarzanie-utrwalanie wizerunku osoby (art. 7), bez zgody osoby uprawnionej - rodzica(art.23) i nie skutkuje odpowiedzialnością z art. 49 ww. ustawy dla fotografa i jakie przepisy narusza dyrekcja szkoły.
 
Powrót
Góra