Ochroniarz w liceum

  • Autor wątku Autor wątku Daga188
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Daga188

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
4
Witam. Mam pewien problem, związany z ochroniarzem w swoim liceum.
Co rok ciągną po 22zł, ochroniarz jest 5 miesięcy w szkole. Postanowiłam że w tym roku nie zapłacę, nauczycielka upomina się o wpłatę. W związku z czym moje pytanie brzmi: czy ochroniarz to wpłata obowiązkowa, czy mogę to traktować jako wymysł szkoły? Dodam, że ochroniarz głównie upomina o nieprzebrane buty, a kiedy ostatnio pobili chłopaka pod szkołą (co prawda za bramą, dosłownie pół metra, na co nauczyciele stwierdzili że to było poza terenem szkoły) to on nic nie zrobił.. :mad:
Pozdrawiam i czekam na szybką odpowiedź! ;)
 
W mojej ocenie pobieranie opłat za zapewnienie bezpieczeństwa jest niezgodne z ustawą analogicznie do pobierania opłat za e-dzienniki, jeśli mówimy tu o szkole publicznej.
 
Tak, jest to szkoła publiczna. A czy mogłabym wiedzieć jaka to dokładnie ustawa? Chciałabym się do niej odwołać kiedy znowu będę proszona o przyniesienie pieniędzy.
 
inaczej...- a na jakiej podstawie prawnej nauczycielka zbiera te opłaty od uczniów?
 
Prawdopodobnie, jak w wiekszości szkół, część rozhisteryzowanych rodziców przegłosowała na zebraniu zbiórkę - tak samo jak zbiórki na tzw. komitet rodzicielski oraz zbiórki klasowe.
Owszem, komitety MOGĄ zbierać pieniądze na różne cele, ale mają to być datki wyłącznie DOBROWOLNE (zwykle w formie darowizny - vide statuty szkół). Wymuszanie opłat jest bezprawne.
 
A czy mogłabym wiedzieć jaka to dokładnie ustawa?

Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty

Przepis prawny:
Art. 7. 1. Szkołą publiczną jest szkoła, która:
1) zapewnia bezpłatne nauczanie w zakresie ramowych planów nauczania;
 
@thebest
Nie chodzi o BEZPŁATNE NAUCZANIE W ZAKRESIE RAMOWYCH PLANÓW NAUCZANIA.
 
Niby dlaczego? Stosowanie wyłącznie wykładni językowo-logicznej mija się z celem w tym wypadku, bowiem prowadziłoby do kuriozalnej sytuacji, w której bezpłatny byłby tylko udział w lekcji, a naliczać dodatkowe opłaty można byłoby za wszystko (50 zł za sprzątanie szkoły, 20 za pracę woźnego, 10 za zakup kredy itp.).

Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na szkole i nie można jej w jakiś dziwny sposób "przerzucić" na uczniów nakazując ponoszenie dodatkowych opłat.
 
@thebest
Zaznaczam: komitet rodzicielski - tak szkolny, jak i klasowy - może prowadzić zbiórki pieniężne na różne cele, co nie jest sprzeczne z Ustawą. Mogą też zbierać środki na dodatkowe środki bezpieczeństwa - techniczne oraz osobowe. Ale zbiórki mogą być wyłącznie dobrowolne.
Zresztą, pytający powinien zajrzeć do statutu szkoły. Statut ma być ogólniedostępny (zwykle wywieszony na tablicy).
 
Tu się w pełni zgadzamy. Z komitetami to jest oczywista sprawa.
 
Tak, u mnie z komitetem to już w ogóle śmieszna sprawa, bo trzeba było przynieść zaświadczenie ile każdy może wpłacić. Taki standard ustalony przez szkołę to 150zł (oczywiście nie wpłaciłam). Wydaje mi się że w statucie szkoły nie ma nic o ochroniarzu i wpłatach na niego.
A kiedy zapytaliśmy nauczycielki kiedy w końcu będzie ciepło w szkole, odpowiedziała że jak zapłacimy na komitet rodzicielski :lol: a nowe meble Pani pedagog dostała do gabinetu..

A czy teren szkoły kończy się na bramie? Czy np chodnik to też jakaś jej część? Chodzi mi o tego pobitego chłopaka, który nie dostał pomocy od ochroniarza, na którego pewnie wpłacił pieniądze.
 
Dodam że mam w szkole monitoring, a na każdej przerwie, na każdym z trzech korytarzy jest dwóch nauczycieli dyżurujących.
 
Powrót
Góra